:razz::razz:[quote name='Agata69']Kochani, tym razem sprawa jest naprawde poważna i bardzo pilna.
[B]Jest dramat człowieka i dramat 50 psów[/B], które sa jak to psy zupełnie nieświadome swojego połozenia. Własnie stamtad wróciłam, jeszcze nie mogę zebrać mysli a czas nagli.
Nie wiem nawet od czego zacząć, moze tak:
Był sobie człowiek, który bardzo kochał zwierzęta. Ot, taka ułomność, czasami się zdarza. Szczęśliwy to był człowiek, bo miał rodzinę i dobrze prosperujaca firme, dzięki której mógł robić to co kochał najbardziej - pomagać tym najbardziej potrzebującym, porzuconym, uwiazanym do drzew w lesie, psom gorszego boga.
Człowiek był młody i silny, miał piekne marzenia o nowoczenym przytulisku, przeniósł się więc z miasta na wieś, kupił ziemie i tak się zaczęło.
Psy przychodziły same, przerzucano je przez płot (chętnie ze szczeniakami), znajdował je w lesie, zbierał z poboczy. Te psie wyrzutki znajdowały tam opieke, jedzenie, dobre słowo. Tak minęło 25 lat...
Firma splajtowała kilka lat temu, wszystko jest zadłuzone, teren zajął komornik, dom stoi niewykończony, sad zarósł chwastami - widzieliście kiedyś podeptane marzenia i zawiedzione nadzieje? to tak wszystko wyglada.
Nie zmieniło się tylko jedno, nadal są psy, nadal dostają z coraz wiekszym trudem zdobywane jedzenie, nadal jest dla nich dobre słowo.
Tu jest ogromny dramat człowieka, o czym nie chce pisać szczegółowo, chce uszanować prywatność tego pana. Między wierszami wyczytałam tylko, ze przeciwności losu bardzo dały sie we znaki temu panu, od 2 lat praktycznie sa siły tylko na to by psom dać jeść.
Stan na teraz:
-na dwóch niezaleznych posesjach jest około 50 psów i jeden kot (o kocie szerzej dalej).
- na jednej posesji jest stado socjalizowane, 2 psy i 8 suk plus (niestety) 9 szczeniaków (do pilnej adopcji)
- oba tereny moga być [B]w każdej chwili wylicytowane i psy z dnia na dzień stracą miejsce do zycia.[/B]
[B]Nie zostawię tego, moje oczy nieszczęśliwie padły na tą psią niedolę i juz nie odpuszczę (taka ułomność, zdarza się czasem).[/B]
[B]Ale nic nie zrobię sama, nic. POMÓŻCIE MI...[/B]
Plan mam taki:
-wyadoptować szczeniaki,
-DOM DLA KOTA (CODZIENNIE ZAGROŻONY ZAGRYZIENIEM)
-wysterylizować suki w tym na cito ciężarne (zaczniemy od tych ośmiu ze stada socjalizowanych)
-szukać miejsc tymczasowych dla psów i stopniowo je tam umieszczać,
-zacząć akcję szukania ds.
[U]Co potrzebne:[/U]
-pieniadze na opłacenie około 30 sterylek (na początek pilne 10)
-bdt bo na płatne nas nie stać
-obroze i smycze
-środki na odrobaczenie
-9 szczepionek p/wirusówkom dla maluchów
-nie pogardzimy karmą.
[B]-[COLOR=red][U]pilnie szukamy kogoś kto jest blizej tego pana czyli z okolic Kłodawy, Koła (ja mam 50 km).[/U][/COLOR][/B]
[B]Pierwsze sterylki juz w przyszłym tygodniu. Proszę, pomózcie mi...[/B]
Raf (1,5 roku), Diana i szczeniaki
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/843/53162018.jpg/"][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/4029/53162018.jpg[/IMG][/URL]
Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
Mama większych szczeniaków
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/26/82186033.jpg/"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/5233/82186033.jpg[/IMG][/URL]
Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
Suczka, chyba Iskra ale nie wiem napewno
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/88/80918596.jpg/"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/8642/80918596.jpg[/IMG][/URL]
Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
Mopsiu, suczka 3 letnia
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/197/90622554.jpg/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/5507/90622554.jpg[/IMG][/URL]
Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/135/53115526.jpg/"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/1914/53115526.jpg[/IMG][/URL]
Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE]