Witam serdecznie :)
Około 2 tygodni temu zostałem właścicielem drugiego pieska (suczka) z rodziny owczarków niemieckich, zauważyłem że piesek na grzbiecie posiada narośl, bąbla uschniętego wielkości dosyć dużych rozmiarów 1,5cmx1,5cm.Na bąblu rośnie a raczej rosła sierść, piesek podczas zabawy z drugim pieskiem prawdopodobnie zahaczył podczas biegania między drzewami tym bąblem i "zrzucił strupa " na którym była ta sierść.Wygląda to po prostu ohydnie, widać tak jakby uschnięte mięso, coś białego.Co dziwne pieska to nie boli, nie zwraca na to uwagi, nie liże tego, tak jakby tego nie było.
Dla jasności pieska dostałem niejako na siłę (rodzina wyjechała), więc wolałem go przygarnąć aniżeli oddać.Piesek ma ok 8 lat, karmiony był paszą, domowymi obiadkami,zupkami itp.
Z wielką chęcią zabrał bym pieska do weterynarza ale jedynym sposobem aby to zrobić było by tymczasowe uśpienie pieska na czas wizyty, pies po prostu nie da się zaprowadzić.Boję się także wizyty u weterynarza ponieważ w zeszłym roku po takiej wizycie pies sąsiada już się nie obudził :(
Szukałem zdjęć aby jaśniej przedstawić tego uschniętego bąbla ale niestety nie znalazłem.
Z góry dziękuję za pomoc
Przepraszam jeśli napisałem nie w tym dziale.
Pozdrawiam.