Ja to wymieszałam z białkiem jajka i piekłam w piekarniku.
Dziękujemy .
Z Sarą jest źle. Robi kupę z krwią , nie chce jeść , jest strasznie osowiała . Wet dał jakieś tabletki i kazał ją przegłodzić. Boże, jak ona schudła . Całe dnie przesypia i sika na korytarzu . Strasznie się o nią martwię . To moja wina bo zjadła cementu jak był remont. trzymajcie kciuki . :-(