dziękuje wszystkim za podpowiedzi :)
w końcu zdecydowaliśmy się na pieska , mamy 4 miesięcznego laba (bo jednak 2-miesięczny to troszkę za mały ) taka padła decyzja . Tori jak na szczeniaka jest dość spokojny , na razie nie zostaje sam na dłużej niż kilka godzin(2-4) ponieważ mój tato zgodził się nim troszkę pozajmować gdy nas nie ma. Niestety od 22 grudnia będzie musiał już zostawać sam na 8-9 mam nadzieję ze sobie poradzi . Kiedy jednak przez te parę godzin jest sam troszkę skamla (tak twierdzą sąsiedzi) ale nie niszczy zajmuje się swoimi zabawkami lub coś sobie obgryza (kupujemy mu prasowane kosteczki) zdarza mu się porozrzucać parę naszych rzeczy po domu ale to nic :)
Jedyny problem jaki z nim mamy to jego załatwianie się w nocy (robi kilka kupek i siku w kuchni) dokładnie co noc o 3 . Pierwszy spacerek ma o 6 rano ale nic wtedy nie robi , później ma spacerek o 11-12 wtedy robi komplecik :) później o 17-19 czasami po 20 ale wtedy czasami robi siku i nic więcej no i załatwia się o 3 w nocy :( nie wiemy jak go oduczyć tego (może to my popełniamy jakiś błąd ??) jedzonko dostaje o 7 i potem suchą która ma przez cały dzień w miseczce (najczęściej zjada to wieczorem przed lub po spacerku ) Może powinniśmy mu jakoś ograniczyć jedzenie po 17 ?