Witam, postanowiłam się zarejestrować na forum, bo od 3 tygodni jestem posiadaczką sznaucerki średniej. Ma 7 tygodni. Mała nazywa się Klara. Nie wiem jak z nią postępować i winy doszukuję się w sobie. Nie jestem przygotowana najwidoczniej na wychowanie psa. Mała gryzie- normalna rzecz- ale gryzie nas (domowników) i to nie podczas zabawy, a po prostu dla niej zabawą jest gryzienie. Dopóki gryzła lekko,mówiliśmy: nie wolno i ignorowaliśmy ją. Teraz gryzie już tak mocno, że moja Mama jest pogryziona do krwi. Mała się dosłownie rzuca i wgryza.Krzyk ją rozochaca, na spokojne "nie wolno" nie reaguje. Dostała już kilkukrotnie klapsa, ale to wyzwala w niej jeszcze większą agresję. Mała wpada w taki szał, że ciężko ją chwycić nawet po to żeby wynieść do innego pomieszczenia. Próbowaliśmy odosobnienia na chwilę, ale Klara popiszczy chwilę za drzwiami, po czym wypuszczamy ją i znowu rzuca się na nas. Nie wiem czy szczeniak może być agresywny. Co robię źle? Jeżeli jest tu ktoś ze Szczecina lub okolic bardzo chętnie spotkam się z nim - nawet z Małą, jezeli to ma nam pomóc. Proszę o odpowiedź, bo nie mam już sił.