Jump to content
Dogomania

AgaWisienka

Members
  • Posts

    42
  • Joined

  • Last visited

About AgaWisienka

  • Birthday 05/27/1980

Converted

  • Location
    Zabrze

AgaWisienka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Byłam z Bahią akurat na spacerze (a ona rzadko wychodzi w ciągu dnia). Rąbnęło tak, że czuć było, jak ziemia zadrżała, a alarmy w samochodach zaczęły wyć. Mały krzyknął, a Bahia co? Zupełnie nic... Totalny brak reakcji... To czego ona tak się ciągle boi jak to jej nie ruszyło?
  2. Mnie w przyszłym tygodniu nie będzie, więc podrzuciłby Ci Ją mój Mąż, jeśli Jego wyjazd dojdzie do skutku. Ja nie będę miała dostępu do komputera, więc jak mogłabym się z Tobą inaczej skontaktować, żeby potwierdzić potrzebę "przechowania" Bahii? Bahia ma jeden "problem"... Jak gdzieś jest (było też tak u Sabiny i przy pierwszych wizytach u moich Rodziców), to od razu traktuje teren jako swój wraz ze wszystkimi osobami i zwierzakami, które w momencie jej przybycia tam są. Ale każdy, kto przychodzi potem (do pokoju, domu, ogrodu) traktowany jest jak obcy i w Bahii budzi się obrońca... To przechodzi, ale zjeżona i warcząca nie wygląda tak sympatycznie...
  3. Jesteś pewna, co do Bahii? To tak, jakbyś miała co najmniej kilku Arni na raz... To znaczy, ja byłabym spokojna i szczęśliwa, gdyby to u Ciebie mogła pobyć ten jeden-dwa dni, ale co na to Twoi Rodzice?
  4. Hej:) Znowu, w przyszłym tygodniu będę musiała znaleźć kogoś, kto mógłby zaopiekować się Bahią na max 2 dni, tzn.: wieczór-noc-dzień-późny wieczór lub wieczór-noc-dzień-noc-rano... Nie wiem jeszcze dokładnie, w który to będzie dzień tygodnia, bo ja z Małym wyjeżdżam na cały tydzień, a Mąż najprawdopodobniej będzie musiał wyjechać służbowo. Czy któraś mogłaby mnie poratować? Albo zna kogoś, kto mógłby mi pomóc?
  5. U nas odkurzysz mieszkanie i w zasadzie musisz odkurzać od nowa... ;)
  6. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/122732-AgaWisienka"][B]AgaWisienka[/B][/URL] jak tam Bahia ? :)[/QUOTE] Fajnie, dziękujemy:) Chyba się udało, Sabina się nie skarżyła, a z tego, co opowiadała, to i Bahia jakoś specjalnie nie zatęskniła. Wymęczyła tylko trochę ONkę, bo Bahia to takie ADHD trochę... No i powarczała na tatę i siostrę, ale ponoć tylko raz, potem już akceptowała. W każdym bądź razie wszyscy przeżyli:) I wniosek gdzieś się taki pojawił, że Bahii by się kumpel w domu przydał... Niestety, brak warunków:(
  7. Super fotki:) Jak już siądę z powrotem do bloga, to jakąś pożyczę:)
  8. Niewzruszony... ;)
  9. Też z niepokojem patrzę na pogodę... W najgorszym wypadku będę musiała poczekać do następnego weekendu, żeby poznać tę Twoją Bestię :lol:
  10. A tak w ogóle to mniej więcej w którym miejscu, bo lasek duży:lol:
  11. Super, może być:) Gdybym miała nie dotrzeć, to jeszcze napiszę:)
  12. Bahia też ciężko znosi upały, a ja na jutro planów zbytnio nie mam, więc wieczorkiem chętnie się z towarzystwem (Bahia + mój Syn lat 6) wybiorę :) A swoją drogą, byłam tam w zeszłą niedzielę. Może się minęłyśmy gdzieś... Chociaż Jetsana ta ja bym nie przegapiła :p Wieczorkiem, czyli tak o której?
  13. Który to lasek makoszowski? Bo chyba nie wiem:razz: I czy jutro (niedziela) tam będziecie? I w jakich godzinach można by było Was tam spotkać?
  14. No to powiedz, proszę, gdzież tą Twoją bestię można spotkać na jakimś spacerku w weekend? Bahia pewnie chętnie pozna nowych kolegów... A ja bym tak baaardzo, baaardzo chciała zobaczyć Go "na żywo"... Bo pies musi być duży, a im większy, tym... więcej do kochania? :loveu:
×
×
  • Create New...