Jump to content
Dogomania

MikeSkinner

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

MikeSkinner's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Co do Weterynarza, to razem z nim tego dnia była inna Pani, chyba też Weterynarz, która nawet pomagała tej pierwszej uspokoić psa i potwierdzała, że te metody są skuteczne. Jeśli chodzi o ignorowanie, to powiem wam, że to jest ciężka sprawa, bo jak już ktoś zdążył zauważyć, małe psie ząbki wgryzające się mogą być bardzo bolesne. TO TAK, próbowałem już takich sposobów: #jak mnie gryzł, to nic nie robiłem, po prostu tłumiłem w sobie ten ból, żadnej reakcji, żeby pojął, że to raczej słaba zabawa, ale chyba zrozumiał to na opak, bo zaczął gryźć jeszcze mocniej, jeszcze przy tym wydając dźwięk w postaci warczenia, hehe. I tak jest za każdym razem. #Kiedy mnie gryzie po nogach, a ja nie zwracam uwagi i idę dalej, albo mówię "FE!", "KONIEC" lub "SPADAJ" (HEHE) i potem ide dalej, to on się tylko chwile na mnie gapi, a potem podbiega i znowu zaczyna gryźć. No ale ok, postaram się zastosować do waszych rad i będę systematycznie oraz mam nadzieje z pozytywnym skutkiem robił, to co napisaliście w tej kwestii. Jakoś ostatnio przypomniał mi się jeszcze jeden problem, o którym chciałem wam napisać, ale, kurcze, niestety o nim zapomniałem, więc mam nadzieje, że szybko sobie przypomnę i jeszcze szybciej wam o tym napisze. Pozdrawiam.
  2. Ok, skończę zabawę i odejdę, ale potem on sam doskakuje do mnie zaczyna mnie gryźć po nogach. Mam nadzieje, że z wiekiem mu to przejdzie, tak jak napisałaś. Co do sikania, to dzięki za uświadomienie mnie, bo już myślałem, że jest chory.
  3. Łoo, dobra. Mam kilka problemów z moim trzymiesięcznym Maltańczykiem. # Pierwszy jest taki, że gdy wychodzę z domu, a potem wrócę po jakimś czasie, to on się cieszy, że znowu mnie widzi. Wiadomo, skacze, szczeka, liże i SIKA. No właśnie, dlaczego sika, za każdym razem? Nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Mógłby mi to ktoś wytłumaczyć? # Po drugie. Pewnie każdy, kto ma psa się z tym spotkał. Chodzi mi tu o agresje. Czasami jest tak, że gryzie po nogach, rękach, po wszystkim, co jest blisko niego. Jakiś czas temu Pani Weterynarz pokazywała mi, jak go uspokoić, żeby pokazać mu, że to JA TU RZĄDZĘ, a nie on. Było kilka sposobów, łapała go za brzuch jedną ręką, a drugą za szyję i jakoś się z nim tak siłowała, dopóki nie zrozumiał, że nie może dominować. Inny sposób, który pamiętam, to położenie na nim ręki, tak na szyi, co oznacza, że JA DOMINUJE. Ostatni to położyć psa na plecach, trzymanie za szyje jedną ręką, a drugą głaszczemy po brzuchu. Dobra, znam te sposoby, ale jak próbuje je zastosować na moim psie, to mi nie wychodzi. Pies odskakuje, albo udaje mu się mnie ugryźć. Ktoś wie, co mam zrobić, aby dać mu do zrozumienia, że ja to ten Pan, którego ma się słuchać itd? Dobra to chyba wszystko, jak coś mi się przypomni, to napisze.
×
×
  • Create New...