[quote name='cockermanka']O! Dragomira :D
Pierwsza rzecz, jak rzuca się w oczy - za dużo zostawione na udzie i pudlowe stopy... Na przedniej łapie bardzo razi mnie maszynka. Całe pióro przeczesałabym Marsem Home 3,5 (lub 5) mm - wyciągnęłoby się martwy włos, nadało lekkości suce i mniej by się kołtuniło. Z łokcia zebrałabym znacznie więcej. Nie wiem czy to kwestia zdjęcia, ale wydaje mi się,że z korpusu można jeszcze wyciągnąć sporo włosa...
No i nie lubię głowy robionej maszynką ;)
Ale i tak wolę taką wersję niż zgoloną "na wyżła".[/QUOTE]
Pudlowe stopy - ma być jak naj...krócej niestety.
Za dużo na udzie - wiem,że trochę jest przyciężko,postaram się .
Mnie też razi maszynka na łbie - wcześniej to trymowałam,ale idzie ciężko i obie tego nie lubimy.
Co do korpusu - muszę chyba kupić gęściejsze Marsy.
Dzięki za rady .