joanna_80
Members-
Posts
16 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joanna_80
-
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Przyszła pora na zakończenie wątku:)Domek tymczasowy u Michaliny przekształcił się w sobotę w domek stały:)Fijo jest w bardzo dobrych rękach, ma zapewnioną opiekę i co najważniejsze został pokochany przez resztę domowników.Bardzo dziękuję wszystkim za okazaną pomoc i zainteresowanie.Oby jak najwięcej historii kończyło się takim właśnie happy endem.To bardzo budujące:) -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Niestety z możliwości adopcji Fijo tutaj na miejscu nic nie wyszło gdyż kobieta się rozmyśliła.Dzwoniłam więc do Pani w Gdańsku.Nadal jest chętna i powiedziała,że się nie wycofa.Fijo-łek póki co może jeszcze być u Michaliny.Chcemy go zaszczepić,wykąpać,ostrzyc i zrobić kontrolne RTG kręgu żeby zobaczyć jak się zrosło.Umówiliśmy się więc tak,że ok.15 lipca będę dzwonić do Gdańska do Pani Basi żeby dograć szczegóły... Sam Fijo natomiast ma się bardzo dobrze i zaczyna gonić swój ogon;) -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Wysłałam Wam dziewczyny namiary na mnie i Michalinę.Dopiero teraz miałam możliwość wejścia na forum i nie wiem czy dzwonić bo w sumie późna pora się zrobiła. U nas też pojawiła się dziś szansa na domek dla Fijo.Czekam jutro na ostateczne potwierdzenie a jak się nie uda to bardzo chętnie wybiorę się do Gdańska. -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
I co?Nikt nie chce Fijo...:-( -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Fijo był dziś na kontroli i ściągnięciu szwów z główki.Miewa jeszcze czasem przykurcze łapek ale poza tym wraca do zdrowia pęłną parą.Wzięłam go dziś na kilka godzin do siebie.Leży teraz rozłożony na dywanie i łypie w stronę królicy w klatce:-)Generalnie jest bardzo spokojny.Michalina zapomniała jeszcze napisać,że Fijo sygnalizuje kiedy chce wyjść na zewnątrz i nawet w chorobie nie załatwił się w domu. Jest przeuroczym sznupkiem. -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Podbijam,potrzebny domek stały! Fijo przeciągnął się dziś dwa razy, próbuje też się myć i...chce biegać:-)Już uwierzyłam,że wyjdzie z tego!Jest przeuroczym pieskiem! -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Dziś Fijo (tak go nazwaliśmy)został zabrany do DT do 4 lipca (Michalina pozdrawiam:-))Jest przekochany a jego oczy wyrażają mnóstwo emocji.Bardzo się już do niego przywiązałam:-(W niedzielę idziemy na kontrolę do lekarza a przez nabliższych 7 dni będzie jeszcze przyjmował antybiotyk.Wciąż jest bardzo obolały.Poza tym trzeba mu ograniczać ruch na tyle na ile to możliwe. Izabela1234 - co ma jeszcze zawierać się w ogłoszeniu?Chyba wszystko napisałam już na forum...Proszę Was o pomoc bo ja cały dzień jestem w pracy a dostęp do wszelkich forów i ogłoszeń mam blokowany...a czas ucieka:-( To na prawdę cudowny psiak...Zasługuje na mnóstwo miłości. -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Byłam u psiny...Niestety nie był dziś w dobrej formie.Coś go jeszcze strasznie boli bo przy podnoszeniu strasznie skomle.Wyraźnie coś z tylną łapą a może coś jeszcze innego.Raz po raz dostaje też drgawek i cały się wtedy trzęsie.Dostał zastrzyk przeciwbólowy i lekarz obiecał go jeszcze raz zbadać.Jak odchodziłam to nawet nie patrzył w moją stronę taki był obolały:-(Miał takie smutne oczyska... Malawaszka - wysyłam Ci na maila dzisiejsze zdjęcia. Piesek waży 7kg ale jest wyraźnie niedożywiony. -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Porobię dziś lepsze zdjęcia i zważę malucha. Teresa - jeśli chodzi o mnie to służę pomocą w nagraniu programu.Piesek jest w Gliwickiej Klinice Weterynaryjnej w Gliwicach, na Toszeckiej. Cała akcja nie miała jednak miejsca w Gliwicach.Ja jestem z Toszka a psiaka wyrzucono w miejscowości Paczyna.Obawiam się jednak,że nikt go w tej chwili nie pozna ponieważ został ostrzyżony a w chwili gdy go znalazłam miał bardzo długą sierść...Sama się zdziwiłam,że tak wygląda po obcięciu...To nie mógł być piesek domowy bo jest zbyt brudny i zaniedbany.Podejrzewam,że żył u kogoś na podwórku...Pytanie tylko w jakiej miejscowości? -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Zerduszko - ze szpitala to ja go miałam w piątek wziąć ale...dokąd?:-(Spuszczono mi troszkę z ceny więc pozostaje tam do jutra.Psychicznie to on na pewno czułby się lepiej w domu ale w szpitalu ma bynajmniej zapewnioną opiekę 24h.Od jutra ma DT na 2 tygodnie, sama też pytam i szukam dla niego domu... O 16stej znowu do niego jadę,wziąć na spacerek...Widok,jak siedzi w klatce i widzi jak się do niego zbliżam by go wyciągnąc jest bezcenny. Powiedzcie mi proszę o co chodzi z tymi hotelikami dla zwierząt?Ile to kosztuje i na jakiej zasadzie działa? -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Dobrze...Dziękuję Ci. -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
A znasz kogoś?...Nie mam pojęcia jak ugryźć ten temat:-/ -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Prawdopodobnie 5 lat ale raczej nikt nie wnikał w to do końca bo zajęto się ratowaniem mu życia.Na karcie,w miejscu na datę urodzenia ma wpisane 15.06.2006. -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Saphira! Dziś byłam odwiedzić psiaka i wzięłam go na spacer.Robi duże postępy.Coraz lepiej chodzi.Wciąż jest jednak bardzo obolały...Ma też całe mnóstwo kleszczy i bardzo zaniedbaną sierść.Na uszach ma tak sfilcowany włos,że nie wiadomo jakiej są długości. Prosimy o domek:-( -
Wyrzucony i potrącony piesek szuka domu - pilne!
joanna_80 replied to joanna_80's topic in Już w nowym domu
Gliwice...Nie mogę załączyć zdjęcia:-( -
Witam wszystkich, 3 dni temu,jadąc do pracy widziałam jak z samochodu zostaje wyrzucony pies.Nie mogłam zareagować bo wszystko stało się bardzo szybko.Nazajutrz jadąc tą samą drogą, piesek leżał już na skraju jezdni i był świeżo po potrąceniu.Nie mógł się ruszyć,miał zakrwawioną głowę i...merdał ogonem.Widoku nie zapomnę do końca życia.Pomijając fakt,że nikt nie chciał się zatrzymać żeby mi pomóc przenieść go do samochodu a rozpędzony tir prawie najechał mu na łapy z pomocą rowerzystki udało się go stamtąd zabrać... Dziś mija już druga doba od wypadku.Piesek przebywa nadal w szpitalu.Postanowiłam jednak założyć wątek bo po dzisiejszej wizycie u niego i rozmowach z lekarzami widzę,że jego stan się poprawia i jest sens organizowania akcji adopcyjnej. Miał dużo szczęścia.Badania wykazały uraz kręgosłupa (złamany I kreg szyjny jednak bez przemieszczenia i naruszenia rdzenia kręgowego) oraz uszkodzoną trzewioczaszkę (założono kilka szwów).Niestety opatrunek gipsowy nie zdał u niego egzaminu i trzeba było go ściągnąć...I tak jak wczoraj był w okropnym stanie bo bardzo słabo chodził i był jakby nieobecny tak dziś jego stan jest na prawdę dobry.Był ze mną na krótkim spacerze,chodzi lepiej,siada,załatwia się,reaguje na bodźce zewn.(hałas,inne psy,zapachy,cmokanie,wołanie go).Niestety cały czas jest bardzo obolały więc szybko się męczy i brakuje mu sił.Lekarze są jednak dobrej myśli i ja po tym co dziś widziałam też.Przez miesiąc trzeba ograniczać mu ruch i powinno wszystko wrócić do normy a psiak jest na prawdę przekochany mimo okropnego bólu i cierpienia...Pytanie jednak co dalej?W niedzielę odbieram go ze szpitala i ma zapewniony dom tylko przez 2 tyg.czyli do 4 lipca.Proszę więc o pomoc w znalezieniu temu biedakowi dobrego domu bo niewątpliwie na to zasługuje. Wzięłam go z drogi,uratowałam mu życie,poniosłam już spore koszty jego leczenia ale dalej to już potrzebuję Waszej pomocy bo nie mogę zapewnić mu domu.Jeżeli po 4 lipca nikt się nie znajdzie będę musiała oddać go do schroniska... Piesek ma około 5 lat,jest mieszańcem o umaszczeniu czarnym podpalanym,niewielkich rozmiarów...i ma piękne oczyska pełne wdzięczności. Bardzo prosimy o odzew.