Jump to content
Dogomania

joanna_80

Members
  • Posts

    16
  • Joined

  • Last visited

joanna_80's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Przyszła pora na zakończenie wątku:)Domek tymczasowy u Michaliny przekształcił się w sobotę w domek stały:)Fijo jest w bardzo dobrych rękach, ma zapewnioną opiekę i co najważniejsze został pokochany przez resztę domowników.Bardzo dziękuję wszystkim za okazaną pomoc i zainteresowanie.Oby jak najwięcej historii kończyło się takim właśnie happy endem.To bardzo budujące:)
  2. Niestety z możliwości adopcji Fijo tutaj na miejscu nic nie wyszło gdyż kobieta się rozmyśliła.Dzwoniłam więc do Pani w Gdańsku.Nadal jest chętna i powiedziała,że się nie wycofa.Fijo-łek póki co może jeszcze być u Michaliny.Chcemy go zaszczepić,wykąpać,ostrzyc i zrobić kontrolne RTG kręgu żeby zobaczyć jak się zrosło.Umówiliśmy się więc tak,że ok.15 lipca będę dzwonić do Gdańska do Pani Basi żeby dograć szczegóły... Sam Fijo natomiast ma się bardzo dobrze i zaczyna gonić swój ogon;)
  3. Wysłałam Wam dziewczyny namiary na mnie i Michalinę.Dopiero teraz miałam możliwość wejścia na forum i nie wiem czy dzwonić bo w sumie późna pora się zrobiła. U nas też pojawiła się dziś szansa na domek dla Fijo.Czekam jutro na ostateczne potwierdzenie a jak się nie uda to bardzo chętnie wybiorę się do Gdańska.
  4. I co?Nikt nie chce Fijo...:-(
  5. Fijo był dziś na kontroli i ściągnięciu szwów z główki.Miewa jeszcze czasem przykurcze łapek ale poza tym wraca do zdrowia pęłną parą.Wzięłam go dziś na kilka godzin do siebie.Leży teraz rozłożony na dywanie i łypie w stronę królicy w klatce:-)Generalnie jest bardzo spokojny.Michalina zapomniała jeszcze napisać,że Fijo sygnalizuje kiedy chce wyjść na zewnątrz i nawet w chorobie nie załatwił się w domu. Jest przeuroczym sznupkiem.
  6. Podbijam,potrzebny domek stały! Fijo przeciągnął się dziś dwa razy, próbuje też się myć i...chce biegać:-)Już uwierzyłam,że wyjdzie z tego!Jest przeuroczym pieskiem!
  7. Dziś Fijo (tak go nazwaliśmy)został zabrany do DT do 4 lipca (Michalina pozdrawiam:-))Jest przekochany a jego oczy wyrażają mnóstwo emocji.Bardzo się już do niego przywiązałam:-(W niedzielę idziemy na kontrolę do lekarza a przez nabliższych 7 dni będzie jeszcze przyjmował antybiotyk.Wciąż jest bardzo obolały.Poza tym trzeba mu ograniczać ruch na tyle na ile to możliwe. Izabela1234 - co ma jeszcze zawierać się w ogłoszeniu?Chyba wszystko napisałam już na forum...Proszę Was o pomoc bo ja cały dzień jestem w pracy a dostęp do wszelkich forów i ogłoszeń mam blokowany...a czas ucieka:-( To na prawdę cudowny psiak...Zasługuje na mnóstwo miłości.
  8. Byłam u psiny...Niestety nie był dziś w dobrej formie.Coś go jeszcze strasznie boli bo przy podnoszeniu strasznie skomle.Wyraźnie coś z tylną łapą a może coś jeszcze innego.Raz po raz dostaje też drgawek i cały się wtedy trzęsie.Dostał zastrzyk przeciwbólowy i lekarz obiecał go jeszcze raz zbadać.Jak odchodziłam to nawet nie patrzył w moją stronę taki był obolały:-(Miał takie smutne oczyska... Malawaszka - wysyłam Ci na maila dzisiejsze zdjęcia. Piesek waży 7kg ale jest wyraźnie niedożywiony.
  9. Porobię dziś lepsze zdjęcia i zważę malucha. Teresa - jeśli chodzi o mnie to służę pomocą w nagraniu programu.Piesek jest w Gliwickiej Klinice Weterynaryjnej w Gliwicach, na Toszeckiej. Cała akcja nie miała jednak miejsca w Gliwicach.Ja jestem z Toszka a psiaka wyrzucono w miejscowości Paczyna.Obawiam się jednak,że nikt go w tej chwili nie pozna ponieważ został ostrzyżony a w chwili gdy go znalazłam miał bardzo długą sierść...Sama się zdziwiłam,że tak wygląda po obcięciu...To nie mógł być piesek domowy bo jest zbyt brudny i zaniedbany.Podejrzewam,że żył u kogoś na podwórku...Pytanie tylko w jakiej miejscowości?
  10. Zerduszko - ze szpitala to ja go miałam w piątek wziąć ale...dokąd?:-(Spuszczono mi troszkę z ceny więc pozostaje tam do jutra.Psychicznie to on na pewno czułby się lepiej w domu ale w szpitalu ma bynajmniej zapewnioną opiekę 24h.Od jutra ma DT na 2 tygodnie, sama też pytam i szukam dla niego domu... O 16stej znowu do niego jadę,wziąć na spacerek...Widok,jak siedzi w klatce i widzi jak się do niego zbliżam by go wyciągnąc jest bezcenny. Powiedzcie mi proszę o co chodzi z tymi hotelikami dla zwierząt?Ile to kosztuje i na jakiej zasadzie działa?
  11. A znasz kogoś?...Nie mam pojęcia jak ugryźć ten temat:-/
  12. Prawdopodobnie 5 lat ale raczej nikt nie wnikał w to do końca bo zajęto się ratowaniem mu życia.Na karcie,w miejscu na datę urodzenia ma wpisane 15.06.2006.
  13. Dziękuję Saphira! Dziś byłam odwiedzić psiaka i wzięłam go na spacer.Robi duże postępy.Coraz lepiej chodzi.Wciąż jest jednak bardzo obolały...Ma też całe mnóstwo kleszczy i bardzo zaniedbaną sierść.Na uszach ma tak sfilcowany włos,że nie wiadomo jakiej są długości. Prosimy o domek:-(
  14. Gliwice...Nie mogę załączyć zdjęcia:-(
×
×
  • Create New...