Chyba tak rozumują co niektórzy ludzie bobroska, co niestety jest bardzo przykre. Ja w każdym razie w pełni się z Tobą zgadzam.
U mnie przy budzie jest łańcuch, ale używany bardzo chwilowo, jako system kar. Mój Cyryl, szczeniak, jeśli jest niegrzeczny to go może na minutę zapinam na łańcuch i potem puszczam. Wszystko poprzedzam stwierdzeniem zly pies itd. Wymyśliłam to na tej samej zasadzie, co karanie dziecka karnym kocykiem. Nie wiem, czy to dobry sposób, ale na razie tylko tyle przyszło mi do głowy... Może coś podpowiecie?