Jump to content
Dogomania

Berck

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Berck's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Mąż dzwonił dzisiaj do weterynarza, który od początku leczył naszego psa. Umówił się z nim na uśpienie naszego Bercika . Weterynarz powiedział ,że po badaniu gastrologicznym (w marcu)- wiedział ,że sprawa jest beznadziejna i że dzielnie walczyliśmy tak długo. Pies cierpi. Dałam mu antybiotyk, by do jutra tak nie cierpiał. Nic nie można poradzić przełyk jest bardzo owrzodziały. Jest mi bardzo ciężko. Uwielbiam swojego psa. Myślę,że należy brać nieco starsze do domu , anie jak się przyjmuje w 7 tygodniu życia. Dzisiaj się z nim żegnamy.
  2. dodam jeszcze że nawet nie wziął ode mnie żółtka, które bardzo lubi. Ten mój kumpel weterynarz powiedział mi w sobotę smutną dla mnie opinię, że nie mogę psa trzymać na silnych lekach na siłę i męczyć jego jak i siebie. Jestem zrozpaczona jak o tym sobie pomyślę.
  3. no właśnie podałam psu metloclopramidum i zwymiotował śliną i resztkami jedzenia . Czy do jutra nie podawać mu jedzenia a jutro podać lek i po pół godzinie podać jedzenie?
  4. Teraz nie dostaje żadnych leków. Tylko próbuję podawać mu twaróg z jogurtem, żółtko. Po rozpuszczonej karmie z rosołem i rozdrobnionym kurczakiem zwracał . Cały czes po pozycji leżącej charczy mu w gardle. Wiem, że nie jest za bardzo dobrze, ale jeżeli pójdę do weterynarza prawdopodobnie przepisze mi to samo albo znowu antybiotyk. Nie zadawala mnie to, gdyż to by oznaczało, że pies funkcjonuje i żyje dzięki podawaniu antybiotyków. Nie wiem jak mam postępować . Ilości jakie pies je są niewielkie . Naprawdę nie wiem co dalej ?
  5. Witam. Mam rocznego psa - owczarka niemieckiego, który ma achalazję. Przeszedł badania: rtg, badanie gastrologiczne. W marcu zachorował na zapalenie gardła - podobno psy chore na achalazję mają skłonność do zapaleń gardła. Lekarz przepisał psu: Amotaks (amoxiciklinum), Metronidazol. Pies brał to przez miesiąc + mleczko (nie cierpiał tego) +na zgagę Piastrazol. Po około 2 tygodniach nawrócił się stan zapalny: silne ślinienie, brak apetytu. Znowu te same leki. Po tygodniowym ostawieniu - znowu zapalenie. Zadzwoniłam do mojego kolegi weterynarza, który nie leczy psów i powiedział mi, że tych leków nie powinien dostawać tak długo, że doprowadzę albo już doprowadziłam do grzybicy gardłą. ...... Dało mi to do myślenia. Postanowiłam zrobic mu dietę (jogurt naturalny, twaróg, rosół z kurczakiem na kleiku ryżowym), by podleczyć gardło. Powoli pies dochodzi do siebie, ale na jak długo.......... zdaję sobie sprawę, że zapalenie gardła powróci, ale nie mogę psa trzymać ciągle na antybiotyku. Jak sobie z tym radzicie? zaznaczam pies karmiony jest na podwyższeniu.
×
×
  • Create New...