[quote name='łolkiee']Bast chyba postanowił zmienić sobie diete :???::???:
Zostawiłam w piwnicy worek jedzenia (na czarną godzinę), Bast chyba go wyniuchał, przed chwilą byłam na dole worek otworzony i widoczna ilość nadjedzonego jedzonka :cool3: Ja nie wiem jak on go wyniuchał był schowany na samum końcu piwnicy On jest odgrodzony od tamtej części, jak on tam przelazł?? ba jak on go otworzył?:shake: ja nie wiem albo ja jestem taka głupia albo on taki mądry :loveu:.
.................................Z INNEJ BECZKI........................................................
Byłam właśnie na dworze z Bastem, oczywiście siusiu i kupa, ale chyba trzeba będzie wprowadzać do diety trochę suchego jedzonka, po samych puszkach kupa jest magmowata, (nic nie mówię o wielkości:diabloti:) mam szczęście że bast potrafi utrzymać kupę do wejścia do lasku gdzie można ********** do woli :lol:
w innym przypadku trzeba posprzątać albo przynajmniej zamaskować bo moi sąsiedzi się strasznie burzą...
.................................................................................................................
Bast podchodzi już zupełnie inaczej do jedzenia
- wcześniej łapczywie żeby tylko nikt mu nie zjadł
-teraz je już wolniej, z wodą jest podobnie, pije tyle ile chce ale niestety w misce nigdy nie ma wody bo albo wypije albo wyleje, nie mam możliwości schodzić co godzine i sprawdzać czy ma wodę, sąsiedzi i tak już patrzą na mnie jak na wariatkę, jak jakiś mnie widzi że schodzę na dół muszę coś wynieść, zazwyczaj jest to jakaś kolorowa torba albo jakaś szmata, no ale....
..................................................................................................................
i chyba wszystko co chciałam powiedzieć :diabloti:[/QUOTE]
Chłopakowi wzmógł się apetyt to dobry znak;)
On ma takie mądre oczki... jeszcze jest słabiutki ale będzie dobrze; zobaczycie;)
dziewczyny; jesteście wielkie! ;)