Jump to content
Dogomania

Borsuq

Members
  • Posts

    43
  • Joined

  • Last visited

Borsuq's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Kurczę, ale słodziak ;) aż trudno uwierzyć i jednocześnie przykro, że zdrówko mu szwankuje... heh...
  2. Ja też na zaproszenie Guliwera89.... przepiękna jest... czy ma może wątek na fb?
  3. oj, łobuz jeden ;) ale faktycznie myślę, że koniecznie trzeba coś zrobić póki jeszcze jest młody i da się go ułożyć. Jakby co możecie liczyć na moje wsparcie. Stałych 15 pln;)
  4. Zdzwonię się dzisiaj z Gulim to się jakoś umówimy ;-) słyszałam, że ekipa spora i na 2 autka mamy jechać!
  5. już nie mogę się doczekać ;) naprawdę cudo!
  6. Rany.... długo mnie nie było ... aż się łezka w oku kręci ;) nie ten sam pies!... radosny, szczęśliwy i ta sierść ;)... Cudownie!!!
  7. Ok;) to jeszcze się zgadamy;) może Milka tym razem da radę;) i Jerzy też się dopytuje;)
  8. Biedny słodziak;) dorzucę jeszcze 10 pln stałych;) a jak będzie trzeba możecie przerzucać z Kłapacza... niech będzie dla tego; który jest aktualnie w większej potrzebie;) Podajcie konto dla chłopaczka pls;)
  9. ups.............;))
  10. Kurczę; chwilę nie zaglądam na forum a tu takie zmiany;) Czorcik; Guli; jakieś plany odwiedzin?
  11. przecudnie chłopaczek szaleje;) od razu widać; że nabrał sił;) cudownie!
  12. ehh... Czorcik; drapieżnik z Ciebie ;)))
  13. [quote name='łolkiee']Bast chyba postanowił zmienić sobie diete :???::???: Zostawiłam w piwnicy worek jedzenia (na czarną godzinę), Bast chyba go wyniuchał, przed chwilą byłam na dole worek otworzony i widoczna ilość nadjedzonego jedzonka :cool3: Ja nie wiem jak on go wyniuchał był schowany na samum końcu piwnicy On jest odgrodzony od tamtej części, jak on tam przelazł?? ba jak on go otworzył?:shake: ja nie wiem albo ja jestem taka głupia albo on taki mądry :loveu:. .................................Z INNEJ BECZKI........................................................ Byłam właśnie na dworze z Bastem, oczywiście siusiu i kupa, ale chyba trzeba będzie wprowadzać do diety trochę suchego jedzonka, po samych puszkach kupa jest magmowata, (nic nie mówię o wielkości:diabloti:) mam szczęście że bast potrafi utrzymać kupę do wejścia do lasku gdzie można ********** do woli :lol: w innym przypadku trzeba posprzątać albo przynajmniej zamaskować bo moi sąsiedzi się strasznie burzą... ................................................................................................................. Bast podchodzi już zupełnie inaczej do jedzenia - wcześniej łapczywie żeby tylko nikt mu nie zjadł -teraz je już wolniej, z wodą jest podobnie, pije tyle ile chce ale niestety w misce nigdy nie ma wody bo albo wypije albo wyleje, nie mam możliwości schodzić co godzine i sprawdzać czy ma wodę, sąsiedzi i tak już patrzą na mnie jak na wariatkę, jak jakiś mnie widzi że schodzę na dół muszę coś wynieść, zazwyczaj jest to jakaś kolorowa torba albo jakaś szmata, no ale.... .................................................................................................................. i chyba wszystko co chciałam powiedzieć :diabloti:[/QUOTE] Chłopakowi wzmógł się apetyt to dobry znak;) On ma takie mądre oczki... jeszcze jest słabiutki ale będzie dobrze; zobaczycie;) dziewczyny; jesteście wielkie! ;)
  14. [quote name='gosia2313'][B]Dzoniła do mnie chwilkę temu pani zokolic Milówki w sprawie Kłapacza. Ma dom z ogrodem, w ogrodzie buda, ale pies byłby w domu ( duży dom). Łańcuch podobno nie wchodzi u nich w grę. Ma 2-letnie dziecko. Powiedziałam o wizycie przed i po adopcyjnej, nie słyszałam sprzeciwów. [/B] Pani ma mi przesłać maila sms-em, a ja mam jej przesłać zdjęcia Kłapa i jakieś inf o nim. Zobaczymy co z tego będzie.... Trzymajcie kciuki ! :evil_lol:[/QUOTE] Jakieś wieści od tej Pani? Trzymam kciuki ;)
  15. [quote name='Czorcik']Ja mam dwoje i psy po spotkaniu z nimi też żyją :)[/QUOTE] Ledwo ledwo ale dają radę ;))
×
×
  • Create New...