i jeszcze jedno, u nas stroną zajmują się wolontariusze i nie są na bieżąco z aktualizowaniem, bo nie widza codziennie co idzie do domu więc spokojnie. Często jest też tak że wrzucamy psy po kilku dniach do odpowiednich albumów bo niekiedy jest zwrot z adopcji i wtedy zdjęcia wykasowane są i nie mam jak ich przywrócić.
Żeby nie było, oto sunia w nowym domku, ma się świetnie, woli kanapę od legowiska (prawdziwa Księżniczka). Dużo odsypia póki co i woli gotowane mięsko od dobrej karmy a do tego ma wspaniałych ludzi...
potwierdzam, Sunia od dziś Sonia grzeje już dupkę w kochającym domku, osobiście ją wy adoptowałam. Nie pisałam wcześniej żeby nie zapeszyć...drugim razem prosimy o więcej cierpliwości bo znalezienie dobrego domu nie trwa 2, 3 dni
ogłoszenie robiłam pod kontem fb, a jak ktos nie lubi czytać to już jego problem, niech tego nie robi. Jak ktoś chce to może przecież zrobić inne, krótsze