Przeklejam aktualizację z fb:
Wczoraj odebraliśmy Szacha z kliniki, biedak nam zaniemógł i tył mu siadł całkowicie. Dostaje sterydy, leki osłonowe i suplementy, w domu ma robione masaże, dodatkowo musimy jeździć na rehabilitacje (pole magnetyczne i hydroterapia) do Poznania. Równolegle mamy zamówić dla niego wózek i szelki na biodra. Szach ma bardzo dobrą opiekę, ale z wiekiem zwyrodnienia u niego postępują, potrzebujemy ogromnych nakładów finansowych, żeby mu pomóc. Od lat jesteście z nami i obserwujecie poczynania Szacha, mam nadzieję, że i teraz Was z nami nie zabraknie. Koszty na dziś to 492zł za pobyt w szpitalu, leki, konsultację. Dodatkowo dojdą koszty rehabilitacji (trudno określić, bo nie wiemy jak często uda nam się jeździć na zabiegi, mamy trasę 100km do pokonania). Koszt wózka to coś między 750-900zł, dokładna wycena będzie kiedy pdamy wymiary Szacha. Szelki to koszt 60zł. Po odbiór wózka i dokładną regulacje musimy pojechać z Szachem do Łodzi, tak, żeby dobrze mu się w nim chodziło i, żeby dopasował go specjalista. Na dzień dzisiejszy potrzebujemy około 2000zł lub więcej. Każdego kto może się dorzucić bardzo prosimy o pomoc!
https://www.facebook.com/events/350606135073133/