**********************************************************
[quote name='Agucha']
...a ja uważam, że to dziwna historia jest... jak po 2 tygodniach, z psa kojcowego, nie socjalizowanego - można wydobyć taką chęć do pokonywania przeszkód agility i takiej ufności do nowo poznanego człowieka?
[/QUOTE]
Spróbuj to zobaczysz.
Mi się udało.
Szkoda, że go nie widziałaś te 3 tygodnie temu...
Chętnie udowodniłąbym ci to jakbym miała drugi raz psa z podobnej sytuacji.
[quote name='Agucha']
A co z tym jamnikiem?
facet oddał do kojca swojego jamnika po to, żeby zabrać Jantara?
jak wyżej - po co go wymieniał na jamnika???
Na niego też nie miał czasu?
Gratulacje, że w ogóle postarał się znaleźć KUPCA... jamnik się pewnie nie sprzedał, bo już nie taki modny...
[/QUOTE]
No nie do końca.
Ten co miał pierwsze Jantara chciał jamnika, bo Jantar ''nie szczekał''
A że miał ''żonę chorą'' i nie miał pieniędzy dał Jantara za tego jamnika
U mnie też nie szczeka. Chyba ze uda mi się go nakłonić podczas zabawy
[quote name='Agucha']
jak to uwiązany w aucie na łańcuchu???
Przecież "nowy właściciel tak się starał znaleźć mu nowy dom"...
[/QUOTE]
Bał się go, bał się, że go pogryzie, a jakoś przewieźć go musiał.
[quote name='Agucha']
Co w takim razie facet-wybawiciel robił przez ten miesiąc jak miał go u siebie???
Łyknęłaś jego łzawą historyjkę przejmując psa w takim stanie?
[/QUOTE]
Niby próbowali go tam głaskać, ale chyba nic to nie dało.
[quote name='Agucha']
...a może to wcale nie było tak?
Może Jantar to owoc miłości po Astorze?[/QUOTE]
Nie, to już przegięcie!
Jacy wy jesteście podejrzliwi!
I to wcale nie było tak.
Astor nie miał szczeniąt. Szczerze? Nie udało się jego jedno i jedyne krycie.