Nie znam się aż tak na pieskach. Mam dopiero drugiego psiaka. Najpierw był PON. Niestety zmarł na raka. Teraz mam bouviera. Ale Wy dziewczynki znacie się dużo lepiej i wiecie co dla psiaka dobre. Róbcie tak żeby Klusio był szczęśliwy.
Nie wiem co o tym myśleć. Czy taki staruszek zniesie kolejną przeprowadzkę? Oczywiście chciałabym żeby znalazł domek, ale jeśli na razie są pieniążki na hotelik to może poczekać z tym. Na pewno zrobicie wszystko żeby Klusiowi było dobrze.
Dzięki za wiadomości. I te bardzo dobre (myślę o zdrowiu Klusia) no i te nie najlepsze. Z jednej strony żal mi biedaka , a z drugiej cieszę się że ma tak dobrą opiekę. Buziaki dla naszego 'malucha".