Bywam dośc często w Radlinie i nie rozumiem co wy się tak czepiacie!!! Zajmijcie się lepiej osobami prywatnymi, którzy trzymają swoje psy na pól metrowych łańcuchach. W Radlinie jak dla mnie jest naprawde dobrze, są budy, psy są wypuszczane, zaszczepioneitp., a jeśli chodzi o wolontariat to powiem tylko że gdyby ci "wolontariusze" mieli więcej rozumu to napewno tak by się nie stało. Wiem że wolontariat będzie i mam nadzieje że to bedą tym razem madre osoby a nie z rozumem piecią latka. aha!! i schron ma kierownika. Co do zdjęć zrobionych z rok temu: nie bądzcie śmieszni i dajcie sobie spokój a najlepiej poprostu przyjedzcie do Radlina to zobaczycie jak się poprawiło i że psiaki mają sie super.