Ja moją Lajlę uczyłam zostawiać samą stopniowo. Jak bierze sie psa trzeba poświęcić mu trochę czasu. Najpierw zostawiałam ja sama na chwile gdy spala, potem na godzine i tak stopniowo wydluzalam czas. na poczatku wychodzilam gdy spala a teraz nie mam obawy. sciany, szafki itp. posmaruj cytryną i daj psu wylizac, nie powinno mu smakowac. przez jakis czas tak rob a jak bedzie dalej gryźć pyrknij w nos lekko, psy tego nie lubią. musisz pozbawic mieszkanie jakichkolwiek frędzelków bo to strasznie kusi (dywany itp.) jak wychodzisz zostawiaj w mieszkaniu chrupki, ciastka. jeden obok fotela, drugi gdzieś pod szafke (ale zeby mogl wyjąć) i tak porozrzucaj zeby mial zajęcie. ta zabawkę ktorą bawi sie gdy jestes w domu gdy wychodzisz schowaj, a na wyjscie dawaj mu jakąs nową, piszczącą zeby byla nowinka dla niego. po powrocie daj mu ciastko a gdy wychodzisz mow mu to samo zawsze np. zostań- zaraz wróce itp. musisz zaopatrzec sie w dluga smycz i wtedy ucz go zeby wracal do ciebie, mow ''do mnie'' i szarpnij za smycz, jak zacznie wracac daj nagrode. kwestia nauczenia ;)