Frytek już wie,że to jest jego stały domek.Ostatnio wpadł na pomysł na niewpuszczanie nieznanych mu osób do mieszkania,chociaż głaskanie od razu go przekupia.Łobuz jeden.Nadal uwielbia długie spacery,a co gorsza nawet w deszcz.Śpi w łóżku na poduszce,pod kołdrą.Uwielbia psie przysmaki i zrobi wszystko by je dostać.Robi wszystko by być w ciągłym zainteresowaniu.Zjada,a właściwie pożera wszelkie pluszaki.Jest okazem zdrowia,ale z ,,dyscypliną,, jest na bakier.Jedyną rzeczą na którą wyraził ochotę jest wycieranie łapek i brzuszka po godzinnych spacerach w strugach deszczu.Pozdrawiam