-
Posts
23 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sofi84
-
to ja wrzucę tylko filmik z naszego spacerku :) [url]http://www.youtube.com/watch?v=8i3i3LnExb0[/url]
-
cześć :) mam na imię małgosia i od wczoraj mam sunię - 1,5 roczną spanielkę. Fibi urodziła się 10/03/2010r zastanawiamy się, czy nie zmienić jej imienia na Figa :) ale pomyślimy.. Mała jest kochana! pozdrawiam
-
mam cockerkę która ma na imię Fibi, chciałabym zmienić jej imię chociaż na Figa (jeśli musi być koniecznie podobne). Ma 1,5 roku. Czy jest szansa, że zacznie reagować na nowe?
-
przepiękny :) adoptowałam tą warszawską bidę, co siedziała po 14h sama a potem właściwie też sama bo była noc i Pani spała padnięta po pracy :( zmienił jej się rytm dnia i nie miała czasu dla spanielki :( rozmawiałam z babką, która oddała sunię do schroniska - podobno cały czas ma telefony wz ze spanielką wracając do mojego nabytku - niunia jest bardzo dobrze wychowana! trafił mi się skarb ryzi. przycięłam jej siwe włosy na buzi i od razu "10 lat mniej" w jeden dzień :) jest przekochana słuchajcie, przegrzeczna. Miałam średnio przespaną noc, bo budziłam się z psem w nogach, którego ściągałam z łóżka. Raz się obudziłam z psem leżącym na plecach pomiędzy mną a mężem z pyskiem wsadzonym pod moją pachę :P nie chcę zapeszać.. ale mała podbiła nasze serca, teściów serca :) byłam z nią wczoraj u mojej mamy. ma kundla 12 lat do kolan i 3 miesięczną spanielkę. bawiły się z małą przefajnie. w pewnym momencie Fibi (tak dała na imię mojej suni poprzednia właścicielka) jak zobaczyła że mała skacze na moją torbę w której były smakołyki Fibi zawarczała i zębami przycisnęła maleństwo do podłogi (ale nie robiąc jej żadnej co prawda krzywdy). Nakrzyczałam na nią, wyrzuciłam z pokoju. Jest bardzo karna
-
być może nabędę psa, który ma chip. i co dalej? jak mi mała pryśnie to odwiozą ją do poprzedniej właścicielki? co zrobić? Pani ma mi psa oddać. Czy mam coś podpisywać? gdzieś pójść? coś zgłosić?
-
haha :) pies mojej mamy ma 12 i od 4 lat mówimy na nią staruszka :))) przepraszam! :)
-
[url]http://www.paluch.org.pl/index.php?do=animals&what=2&posted=1&all=1&kategoria=PIES&podkategoria=COCKER+SPA&plec=2&waga=-----&data_dzien=--&data_miesiac=--&data_rok=--&datak_dzien=--&datak_miesiac=--&datak_rok=--&od_lat=&do_lat=&idz=[/url] na samym dole
-
w warszawie są dwa.. jeden staruszek jeden roczniak. pytałam o roczniaka, bo pomyślałam, że go ułożę jeszcze do dzieci ale pan w słuchawce mi powiedział, że pies jest agresywny więc go "układają" narazie.. ten drugi wisi cały czas..
-
greatmadwomen czy możesz zrobić zdjęcie tej suni? zdjęcie w ogłoszeniu jest przypadkowe więc bez względu na to, jak to się ułoży dobrze by było, żeby było jakieś autentyczne dostępne edit: ta kobieta co oddała do Krakowskiego schroniska sunię mówi, że są jeszcze inne cockery w schronisku krakowskim. Nie znalazłam ich tutaj nigdzie :(
-
zastanawiam się, czy nie wyrwać 7 latka ze szkoły (zerówki).. bo z roczniakiem to ja niewiele zobaczę...
-
jak możesz to dowiedz się proszę wszystkiego jak będziesz. do mnie odezwała się kobieta z warszawy, która pracuje po 14h i chce oddać psa głównie z tego powodu. jest samotna i musi się do tego przeprowadzić i nie jest jej łatwo znaleźć mieszkania z psem.. Napisała mi, że widzi jaki pies chodzi smutny okropnie bo siedzi całe dni sam i dlatego chce mu znaleźć dobry dom. Spotkam się z nią we wtorek. Zobaczymy czy co z tego będzie, bo pies podobno kocha dzieci i wychowywał się z KOTEM. Ale co będzie jak się spotkamy? Chyba się uprzedziłam. Mąż mi to zarzuca. Bo jakoś mi dziwnie wiecie.. bo jest piękna sunia 1,5 roczna, kocha dzieci i lubi koty (to pewne) a ja jakoś myślę o tej z Krakowa.. Właścicielka mieszka do tego niedaleko mnie jak się okazało. Boję się, że ilekroć spuszczę psa ze smyczy to będę po niego dygać, na drugi koniec dzielnicy...
-
będę jeszcze w między czasie szukała spaniela do adopcji, przeglądała ogłoszenia. Takiego psiaka, który szuka domu, potrzebuje pomocy, będzie w podobnej kiepskiej sytuacji ale gdzieś bliżej. Jutro tak czy siak będę dzwoniła do schroniska
-
ja mogę na nią czekać o od 6 jeśli trzeba będzie, ale ze względu na męża i benzynę, muszę mieć pewność, że [B]tego dnia[/B] mi ją wydadzą, bo inaczej mąż się wkurzy, że "załatwiam".. on ma nową pracę więc wycygani urlop (wyrwie go w zasadzie na ten jeden dzień) no i benzyna też kosztuje.. oj zły by był na mnie a mi by było okropnie przykro do tego. wysłałam Ci jej ID na pw :) bardzo dziękuję jeszcze raz! czekam niecierpliwie na wieści
-
bardzo bardzo Ci dziękuję! :) jak ja Ci się odwdzięczę! :) będę czekała z niecierpliwością! dadzą Ci odwiedzić sunię? podpytaj proszę, czy wiedzą jaki ona ma stosunek do kotów proszę. na paluchu u nas to wszystko w boksach, klatkach z dopiskiem "kwarantanna" można oglądać.. nie wydadzą jej wcześniej przed 14 dniami? na "moją odpowiedzialność" ?
-
paulaa dzięki! piękne psy :) . Nawet inowrocław chyba bliżej niż ten Kraków. Różnica jest dla mnie taka w każdym razie na ten moment, że tamto biedactwo siedzi w schronisku a te w domu z ogrodem czekają na właściciela.. Tamta LUBI dzieci - to pewne. tyle już o niej wiem. Muszę wziąć psa, który lubi dzieci (sprawdzone). Mam nadzieję, że mała polubi i kota.. ;)
-
nie zamierzam psa rozmnażać. jeśli chcą ją wcześniej wysterylizować niech to zrobią jakoś tak, żebym mogła ją odebrać.. kurcze będzie trzeba tam dzwonić. Kurcze na pierwszy rzut oka nie wygląda to prosto. Jeśli mamy się zasiedzieć w Krakowie, to mąż musi pojechać sam :-( a bardzo chciałabym z nim :-( a mama z dziećmi nie zostanie, bo ma jakieś zebranie o 18 w spółdzielni (działacz_emeryt :) ) tak bym chciała siedzieć z nią przez całą drogę do domu :-( a tu pupa blada chyba mąż musiałby po nią sam pojechać. Czy mogłabyś próbować też się czegoś dowiedzieć? Ja oczywiście będę tam dzwoniła, ale może uda Ci się dodzwonić do nich wcześniej/więcej się dowiedzieć? Ja jutro popytam ich. Bo ten gość mi powiedział, że NIE MA REZERWACJI, pies 15 dnia będzie do WYADOPTOWANIA, KTO PIERWSZY TEN LEPSZY ale może zapomniał o tej nieszczęsnej sterylce :-( nic nie mówił miałam przyjeżdżać. oni dobrze tam przeprowadzają te zabiegi? może lepiej to zrobić w Warszawie u weta? Mam jedną zaufaną przychodnię. ooo mamo :) jak się robi smutne ale niepłaczące minki?
-
jakto muszę poczekać na sterylkę?! przecież mąż mnie zabije jeśli będzie jechał z Warszawy na darmo! :) już mu powiedziałam, że sunia jest od 8.09 i jeśli nie będzie tutaj innego spaniela, to jedziemy po nią! Pan powiedział, żeby dzwonić i się dowiadywać. Nic nie wspomniał o sterylce, za to powiedział, że 15 dnia kto pierwszy ten lepszy. Pani która ją oddała do schroniska powiedziała mi, że już kilka osób o sunię pytało. Mała jest zablokowana na 14 dni (od 8 września począwszy) a potem można ją wyadoptować. Trochę się boję przyznam szczerze, że już jej nie będzie jak dojadę w czwartek do Krakowa.. Mąż mi łeb urwie wtedy. Dzisiaj jak mu powiedziałam, że trzeba pojechać po psa do schroniska to się zgodził. Uśmiechnęłam się i dodałam, że do Krakowa to zrobił wielkie oczy i powiedział "chyba Cię po..." :) ale się zgodził :) i tak będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc :)
-
[quote name='greatmadwomen']zobaczcie co znalazłam [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-SUCZKA-COCER-SPANIEL-ODDAM-W-DOBRE-RECE-W0QQAdIdZ312412778[/url] kopiuję "Witam PARE DNI ZNALEZLISMY PIEKNA OK 1.5 ROCZNA SUCZKE COCER SPANIEL. SZUKAMY JEJ DOBREGO DOMU. 886-455-111" [IMG]http://imgc.classistatic.com/cps/kjc/110908/748r1/2527keg_19.jpeg[/IMG][/QUOTE] ta sunia jest w schronisku :((( ma kwarantanne niestety :( podobno do dzieci lgnie, jest bardzo łagodna. Pani ją odwiozła, bo jedna z córek ma uczulenie na sierść :( kurcze chętnie bym po nią pojechała za te dwa tygodnie, ale Pani miała zapytania już o spaniela i jest kolejna chętnych a ja dojeżdżam z Warszawy :(
-
Emilia jakbyś miała dziecko i psa, który kogoś z domu ugryzł inaczej byś podchodziła do sprawy. Strach jest większy po prostu, jeśli dziecko już jest. Nie uważam, żeby pozbywanie się psa było rozwiązaniem to jest pozbycie się problemu po prostu a nie jego rozwiązanie. Jednak nie odpisywałabym tak ostro od razu. :) chodzi mi o ton wypowiedzi. Niektórzy rodzice niestety pozbywają się i chorych dzieci :(
-
[quote name='andzia69']W ok. Kielc znaleziono rudą spanielkę ok. 1,5 r.....gdyby był jakiś tymczas to by się jej przydało, bo w tej chwili siedzi w kojcu: [B] Spanielka [/B] [INDENT] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e3c4a358f4593f09.html"]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...8f4593f09.html[/URL]... [/INDENT][/QUOTE] Czy wiadomo coś więcej o psinie? szukamy spanielki młodej, która lubi dzieci i kota :)
-
ja się przyznam nieco pogubiłam w tych wątkach, szukam spanielki młodej, lubiącej dzieci i kota. mam mieszkanie w bloku, ale wielki park skaryszewski po drugiej stronie ulicy i działkę 500mkw przed oknami budynku (500 metrów na piechotę - bo na około). I ja i mąż wychowywaliśmy się z psami. Tęsknimy za psem. Moja mama kupiła sobie spaniela małego, który był u nas jakiś czas (sprawdzaliśmy, czy damy radę przy dzieciach wyprowadzać regularnie kilka razy psiaka - damy:) ) zakochaliśmy się w małej! zwariowaliśmy na punkcie spalniela :) szukamy takiego, który lubi dzieci i kota. Czy Sunia nadal jest do adopcji i nadawałaby się do takich warunków?