[quote name='Monia85'] Nie powinno się podawać tak ludziom jak i psom świeżych ryb, czyli idziesz na targ i taką rybkę kupujesz. Dlatego, że ryby nie są badane na pasożyty, a są żywicielem pośrednim tasiemca-bruzdogłowiec szeroki (jego obecność doprowadza zwykle do anemii z powodu awitaminozy B12). Mrożenie, gotowanie, solenie i marynowanie ryb zabija larwy. Do zakażenia dochodzi po przez jedzenie surowych lub półsurowych ryb, które są nosicielami larw (larwy te mogą w mięsie ryb przetrwać nawet kilkanaście lat).[/QUOTE]
Tasiemiec bruzdogłowiec rozwija się w środowisku [B]słodkowodnym! [/B]Mięso ryb morskich nie jest narażone. Tak jak pisałam - unika się podawania psu ryb słodkowodnych. To tak ku wyjaśnieniu, żeby panika nie wybuchła :)