Jak w tytule.Moje dwa owczarki niemieckie jedzą aktualnie takie 'kaszanki' dla psów i nadające się dla nich resztki z obiadu.Ta 'kaszanka' to mięsne resztki,warzywa i kasza zbite w kiełbasę.Zdaję sobie sprawę, że to jedzenie nie jest dla najodpowiedniejsze i najzdrowsze.Więc chcę was prosić o radę jak namówić tatę aby kupować im chociaż Brita?Nawet do mieszania.Bo wiadomo, że rodzicom zależy na tym żeby było jak najtaniej.A tak do mieszania to starczyłoby na dłużej.