morgawse
Members-
Posts
19 -
Joined
-
Last visited
morgawse's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Właśnie się okazało, że czipa ma na swojego zmarłego pana - także chociaż to dobre, że nie na "panią". Odpukać, 3 dni nie było już żadnych telefonów więc może jakoś się z tym pogodzi. Córka tej pani wzięła właściwie wszystko na siebie - powiedziała matce, że to ona zdecydowała w 100% o wydaniu psa, a poza tym mówi, że jak będzie dalej kłopot to jej powie, że pies umarł z żalu... Przykre, ale co zrobić... -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Długo mnie nie było, ale niestety znowu pojawiły się kłopoty... Zacznę od lepszych wieści - u Maksia wszystko ok. Co prawda, zmienił dom na dom po sąsiedzku bo okazalo się, że jak Państwo wychodzili do pracy to tak wył, szczekał i drapał w co się dało, że sąsiedzi zaczęli straszyć policją. Na całe szczęście w domu zaraz obok mieszka małżeństwo emerytów, którzy powiedzieli, że nigdy się nigdzie nie ruszają i chętnie Maksia wezmą. Efekt jest taki, że państwo zrobili sobie dziurkę w płocie między jedną działką a drugą, żeby Gałgan mógł sobie na kawkę skoczyć do pierwotnych Państwa i wrócić kiedy będzie miał ochotę. Także jak widzicie ma kilkanaście rąk do głaskania. Niestety mam też problem... Uaktywniła się żona poprzedniego Pana Maksia. Po ponad 2 miesiącach spędzonych u córki, wróciła do domu i zaczęła znowu pić... W związku z tym przypomniała sobie, że chce swojego psa. Wydzwania do mnie i do męża po 10 razy z rzędu, pisze sms-y, że jesteśmy złodziejami, że jej ukradliśmy psa, że na nas policję naśle bo ją okradliśmy. Pomijam fakt, że wiedziała, że oddajemy jej psa, to Maks i tak nie mógłby tam wrócić... Do wiecznie pijanej kobiety, która doprowadziła go do takiego stanu??? Nie wiem już, co mam robić. Starałam się pomóc wszystkim, a w szczególności psu. Córka tej pani mówi, że może trzeba było matce psa zostawić. Ale jak ja go tam miałam zostawić? Żeby go znowu w kolczatkę ubrała i doprowadziła do takiego opłakanego stanu??? Pokarało mnie, dziewczyny, pokarało. A ja tylko chciałam dobrze...:placz: -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jestem z Wami jasna sprawa! I niestety znowu mam "zwierzęcy" problem - ciocia mojego męża musi oddać kota. Ma go 7 lat, jej córka zawsze była na niego uczulona, ale teraz lekarz powiedział, że albo córka albo kot bo dziewczyna ma takie ataki... -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Hej! Chciałam tylko donieść, że Maksiu podobno tak sobie ukochał nową Panią, że chodzi za nią krok w krok. Całą drogę do nowego domu siedział jej na kolanach. Nie ma żadnych problemów z jedzeniem. Dodatkowo Pani tak się zakochała, że bóg wie ile razy dziennie chodzi z nim na spacery bo mówi, że jest taki piękny i słodki, że wszyscy muszą widzieć, jakiego ma psa:). A mój pies, który Maksymiliana maltretował przez pierwsze tygodnie, w ostatnim tygodniu tak go pokochał, że 3 dni siedział pod drzwiami, a z jedzeniem jest kiepsko do dziś... :( Ten problem oczywiście nie dotyczy mego labradora :) -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No i nastąpiła ta chwila. Nowi Państwo przyjechali po Maksiorka. Strasznie sympatyczni ludzie z domkiem i ogródkiem. Porzucali mu piłkę, zaraz ich polubił, nawet nie szczeknął, a do tej pory szczekał na obcych. Jak wsiadał do samochodu to nawet się nie odwrócił. Strasznie mi smutno, ale zarazem mam nadzieję, że dla niego zaczyna się lepsze życie... -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zaraz przyjeżdża Pani po Maksia, a ja siedzę od rana i ryczę :((( -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Hej! Maksiu znowu wczoraj był u weterynarza (niestety moje 2 pozostałe "grubsztyle" też bo ledwie się gorąco zrobiło i trawy zakwitły to już się zaczął temat "uszy, grzyby i alergie"). Pan Doktor jeszcze mu nie zdjął szwów bo sobie trochę rozlizał ranę i trzeba było jeszcze dać mu zastrzyk przeciwzapalny. Niestety, nie pozwalał sobie przemywać rany Rivanolem bo go pewnie piekło, ale kupiłam Octisept, a że jest w spray'u to go "biorę z zaskoczenia" :) Na szczęście oczka goją się bardzo dobrze, smrodek z paszczy się skończył, grzybek na paluchu już prawie zniknął! Mały jeszcze kończy antybiotyk i jutro znowu idę do Pana Doktora z nadzieją na zdjęcie szwów. Przy okazji historii Maksiorka uwierzyłam w ludzi - Wy mnie zaskoczyłyście absolutnie, Pan Doktor przyjmuje Małego właściwie za darmo, a za operację to wziął jak na waciki... Tylko już się boję soboty bo Maksiu idzie do nowego domu... Nie wiem czy lepiej, żeby po niego przyjechali, czy ja mam go odwieźć??? Ale jak ja mam go tam zostawić??? Chyba mi serce pęknie... -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Chciałam Wam tylko powiedzieć, że Maksiorek jest już po operacji! Doktor powiedział, że jest tak wybitnie grzecznym pacjentem, że nie trzeba mu nawet zakładać klosza bo w ogóle go te rany nie interesują. Na buzi wygląda trochę nieszczęśliwie bo miał skrobane powieki, ale potem na pewno będzie śliczny. Największy problem jest z zębami bo po zdjęciu kamienia okazało się, że ma odsłonięte korzenie i w tych przestrzeniach będzie się zbierać jedzenie i zapach może być nieciekawy... Dlatego trzeba będzie się z nim pojawiać u lekarza co jakiś czas to sprawdzać i w tej chwili dostał jeszcze antybiotyk na te ząbki. Niemniej, jak wpadł do domu to zaraz pobiegł szukać jedzenia... Oczywiście nie dałam bo po narkozie raczej się chyba nie powinno. W każdym razie, nie jest źle:multi: PS.Jedna Pani też mi mówiła, że w którymś ogłoszeniu jest 1 cyfra źle. Postaram się jeszcze raz przejrzeć ogłoszenia i znaleźć to nieszczęsne. -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Uwaga, Uwaga!!!! Radość mnie rozpiera! Maksiu znalazł dom! Mojej bardzo dobrej znajomej ciocia - pani z czwórką dorosłych dzieci i domem z ogródkiem jakieś 10km ode mnie - niestety jakiś czas temu straciła psa - również Maksia. Wczoraj się ze mną kontaktowała i mówi, że jak zobaczyła zdjęcia to już nikt nie ma wątpliwości- CHCĄ SIĘ ZAJĄĆ MAKSIEM! Mówią, że poczekają aż dojdzie do siebie i biorą go od razu. Rodzinka jest taka duża, że prawie nigdy nie ma sytuacji, że dom jest pusty, najwyżej 2-3 godziny jak są w szkole czy pracy. Postawili nawet na nogi pół rodziny - w razie wyjazdu na wakacje (co podobno prawie nigdy nie zdarza się "w komplecie") mają 2 chętne domy, które się naszym Maksiorkiem zajmą (moja znajoma też została zaangażowana :) W weekend umówiłam się z Panią, że podjadę zobaczyć dom, ale podobno tam zawsze był piesek i zawsze był oczkiem w głowie! Serdecznie Wam wszystkim dziękuję za pomoc! Nawet nie wiem, jak dziękować! -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Pojawiła się jeszcze jedna szansa, ale nie chcę zapeszać. Dam znać jutro :) -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Hello! Dzwoniła do mnie prawdopodobnie właśnie ta Pani. Pani z Suwałk... :) Dzwonił jeszcze jeden Pan, mówił, że jest z Poznania i ma już dwa spaniele więc mógłby Maksia wziąć na jakiś weekend, żeby zobaczyć czy się dogadają. Powiedziałam mu od razu, że Maksiu będzie we wtorek kastrowany, żeby sobie czasem nie pomyślał, że weźmie na weekend w celach wiadomych. Niby powiedział, że zadzwoni po wtorku zapytać jak poszło. Trzymajcie kciuki jutro za małego pacjenta!!! -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
tak, to ta Pani! -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tak, jasne. Rozmawiałam z Marylin i mówiła, że ktoś z Fundacji mógłby podjechać i zobaczyć domek. Jest jeszcze czas bo jak we wtorek będzie zabieg (poza kastracją, usunięcie tych grudek z powiek i ściągnięcie kamienia z zębów) to mały po pierwsze musi dojść do siebie, a po drugie będzie podobno straszliwie wyglądał... Mam nadzieję, że ta Pani się nie rozmyśli... Pani jest z Poznania, z Piątkowa. (Jezu, najpierw ryczałam, że nie było kandydatów Pana dla Maksia, a teraz ryczę, że trzeba się będzie rozstać. Nie wiem, czy to normalne...) -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_Rawicz']A ja dzisiaj miałam maila z zapytaniem o Maksa. Podałam Twój numer tel. morgawse. Mam nadzieję, że telefon się rozdzwoni i znajdzie się szybko domek dla niego. Choć czasem lepiej, żeby zadzwonił jeden ale dobry domek.[/QUOTE] Wielkie dzięki! Pani dzwoniła do mnie, chciała wziąć Maksia nawet dzisiaj. Powiedziałam jej, że Maksiu będzie jeszcze we wtorek wykastrowany i jak będzie po zabiegu to do niej zadzwonię. Czy mogłabyś mi tylko podać maila tej pani, żebym mogła puścić dalej ankietę kiedy ją dostanę? Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystko! -
POZNAŃ - lagodny spanielek pilnie szuka domu
morgawse replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak Wam dziękować za zaangażowanie! Nawet bym nie wiedziała, że jest tyle stron, gdzie można dać ogłoszenie...