Byliśmy u weterynarza z psem tydzień temu. Zalecił kastrację. Pies jest po zabiegu już 7 dni. Co ciekawe, weterynarz nie podał mu antybiotyku. Dziś w ciągu godziny spuchła mu tylna łapa, nie umie przez to chodzić. Pojechaliśmy tam i wet dał psu antybiotyk. Mówił, że pies może się uderzył czy coś. Kręcił. Po wymianie zdań przyznał nam rację, że to powiklanie po kastracji, a dokładnie stan zapalny. Nie wiem gdzie w woj. śląskim znaleźc weterynarza - dermatologa?