[quote name='ladySwallow']Nie da się tego zwyczajnie określić. Dziś np. jacki były pierwsze ok. 11.30, a wszystko zaczęło się o 10, przed jackami były jeszcze parsony i jedne teriery. Wszystko zależy od liczby psów w stawce, sędziego (czy ocenia szybko, czy powoli, czy woli się przyjrzeć, kilka razy obserwować każdego psa), od sytuacji losowych pod tytułem dwa samce zaczęły jatkę na ringu, od sprawności hodowców i tego, jak szybko przygotowują sie do wejscia na ring, od tego, czy sędziowie robią sobie przerwy i kiedy ;)[/QUOTE]
Nie no jasne, tyle też się domyślam, że jak wszystko od wielu czynników zależy. Chodziło mi o przybliżenie, ale z tego co widzę, lepiej być jak najwcześniej; a my i nasza akita nie lubimy wcześnie wstawać;)))