Witam, chciałabym Was prosić o radę. Mój kolega ma psa (młody kundelek pod kolanko), który boi się każdego. W sumie to nie wiem czy on się boi czy okazuje bardzo duże podporządkowanie. Chodzi o to, że ciągle chodzi z uszami płasko, podkulonym ciałem, ogon nisko itp. Wczoraj podeszłam do niego, kucnęłam, wyciągnęłam rękę to podszedł ale właśnie taki podkulony, a jak go głaskałam to cały czas wysyłał sygnały uspokajające. Lubi kontakt z ludźmi i głaskanie, bo sam trącał mnie głową kiedy przestałam, ale niepokoi mnie ta jego postawa.. Unika kontaktu wzrokowego, ziewa, oblizuje się, a nawet kładzie się na grzbiecie.. Co można zrobić, żeby zachowywał się jak normalny pies i nie był taki strachliwy?? Dodam, że to pies nie wyprowadzany tylko wypuszczany z domu żeby sobie "polatał" :shake:
:Dog_run: