niestety współdomownicy na razie chcą odpocząć od psa (niedawno pożegnaliśmy naszego 18-letniego psiaka:( a chciałabym podejść do sprawy odpowiedzialnie i poświęcić mu więcej niż kilka godzin wieczorem.obawiam się też jak by znosił siedzenie samemu cały dzień w domu. może rzeczywiście przydałaby się najpierw pomoc specjalisty w ocenie charakteru Freda?
ja niestety pracuję do 17,18.ale zastanawiam się nad wzięciem 2 tyg.urlopu i zabraniem Freda do siebie-na działkę z ogrodem.Ale nie wiem,czy tyle czasu wystarczy...