Jump to content
Dogomania

paulinaw

Members
  • Posts

    57
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulinaw

  1. przepraszam, że się wtrącam w wątek Sawany, ale... może ktoś ma możliwości tymczasowe? zlikwidowane pseudo, odebranych 51 zwierząt https://www.facebook.com/FundacjaOchronyZwierzatAS/?pnref=story
  2. Anula, uważaj z tą Revetią, to bardzo często uczula
  3. Anula, niech wet wam bzdur nie opowiada, rc renal jest w większych opakowaniach niz 2 kg, chociażby w zooplusie... http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/royal_canin_veterinary_diet#Renal
  4. mam do odsprzedania żwacze AsPol, forma sypka - 9 zł/kg
  5. na szczęście łagodny. mam nadzieję, że znajdzie się jakieś dobre rozwiązanie, które pozwoli Wam o tym zapomnieć
  6. ale dziadostwo. Anula, masz może pomysł skąd Miki mógł się tym zarazić/ przypominasz sobie jakieś jego ostatnie kontakty z innymi psami? Wyjeżdżaliście gdzieś z nim ostatnio? Nie podłamujcie się, będzie dobrze, na pewno - musi być. Polecałabym kontakt z dr Hildebrandem z Wrocławia (Neovet) albo z lek. wet. Zawłocką-Hutny z Uniwersytetu. Rozumiem, że macie zaufanie do swojej wetki, ale nie ujmując jej oczywiście, onkolodzy jednak mają większe doświadczenie z tego typu sprawami i zwykle inne podejście. Działajcie szybko, a na pewno już niedługo o tym zapomnicie. Strasznie mnie martwi, że coś takiego jest u nas w mieście... :(
  7. jakieś zainteresowanie Sawaną?
  8. na spodziewane fajerwerki u nas znalazł się sposób - stopniowo podgłaśniane radio - w domu było bardzo głośno, ale fajerwerków nie było slychać i Fuks bojący się wystrzałów jak poszedł spać o 23.30 tak sobie przespał przejście w nowy rok zupełnie bezstresowo - może też spróbujcie następnym razem :)
  9. wiadomo, że jeśli miałoby ją boleć, to lepiej, żeby dostawała ten Scanodyl, chociaż super by było, gdyby dało się z niego zrezygnować. dobrze, że jest jakiekolwiek zainteresowanie Sawaną - tzn., że jej ogloszenia zwracają uwagę, tylko potrzeba teraz czasu, żeby zwróciły uwagę tej odpowiedniej osoby... wieszałaś może jej ogłoszenia w gabinetach? z tego co kojarzę, to i na Danusi i pod Polkowicką jest tablica ogłoszeń, może akurat ktoś z Polkowic się w niej zakocha ;)
  10. fajnie, że dogadałaś się na "Danusi" z cenami leków, nie leczyłabym tam zwierzaka, ale dobrze, że przynajmniej nie zdziera, jak wiadomo kto... a próbowałaś wstawić jej do diety jakiś preparat na stawy? u nas ok jest Arthrofos - może wtedy można by odstawić Scanodyl, bo to też niedobrze, jak go cały czas bierze - to jest niesterydowy lek przeciwzapalny, a te niestety nie są obojętne choćby dla żołądka
  11. nie wiem, czy Sawana potrzebuje teraz fryzjera, ale jeśli nie ona, to może jakiś inny psiak - znalazłam na facebooku, więc podaję: "Witam wszystkich i zapraszam do Saloniku Pielęgnacji Psów PUPILEK w Legnicy. Do 31. 07.2014 pierwsza wizyta w PUPILKU (obejmująca-PEŁNY PAKIET:kąpiel, odżywka, czesanie, strzyżenie, czyszczenie uszu i oczu oraz gruczołów, obcięcie pazurków, perfumowanie) JEST ZA DARMO!!!!!" i dane kontaktowe: [FONT=arial]Godziny otwarcia saloniku: [/FONT] [FONT=arial]Pon – Pt.: 09:00 – 18:00[/FONT] [FONT=arial]Sob.: 10:00 – 15:00[/FONT] [FONT=arial]Proszę umawiać się telefonicznie[/FONT] [FONT=arial]Kontakt:[/FONT] [FONT=arial]Salonik Pielęgnacji Psów PUPILEK[/FONT] [FONT=arial]ul.Będzińska 4[/FONT] [FONT=arial]59-220 Legnica[/FONT] [FONT=arial] tel.605 922 687[/FONT]
  12. [url]https://www.facebook.com/dog.grooming.amazing.dog.hairstyles/photos_stream[/url] większość w style azjatyckim, ale ni tylko
  13. Anula, wiesz jaka konkretnie ma to być rehabilitacja? laseroterapia, masaże czy co?
  14. dzien dobry :) czy Sawana je już AmylaDol? jeśli tak, to jakie efekty? :) p.s. widzę, że znów skoczyła cena szczepienia...
  15. czy ktoś z Was miał do czynienia z tym u swojego psa? Szczególnie interesuje mnie, czy jeśli ktoś się zetknął, to czy kastrował psa po stwierdzeniu tego czy nie?
  16. [quote name='docha']mnie nie podoba się ta oferta, ze względu na wiek tej młodej osoby. Dzisiaj liceum, potem studia. Dziewczyna zapewne ma odpowiedzialne podejście, ale nie widać tu postawy jej rodziców, którzy w większości dnia zajmowaliby się Sawaną. Poza tym dziewczyna nie ma znajomości w prowadzeniu starszego schorowanego psa. Do tego domu może i owszem ale inny piesek. Chyba żeby Anula coś więcej się dowiedziała. Wyczuwa się wrażliwość u tej dziewczyny.[/QUOTE] wiesz, moim zdaniem nie należy sugerować się tu wiekiem osoby, która pisze zapytanie - być może rodzice są zdecydowani, że chcą psa, a to, że pisze dziewczyna wynika po prostu z tego, że jej rodzice są "niekomputerowi" - trzeba pamiętać, że nie każdy lubi siedzieć w internecie i umie się po nim poruszać :) to tylko taka moja luźna uwaga, pomijam fakt, czy dom jest odpowiedni dla Sawany
  17. ja swego czasu używałam szamponu Hipovet do ciemnej sierści i byłam zadowolona :) odzywka podoba mi się jeszcze bardziej - sprawia, że przez ok 2 tyg po kąpieli nie ma u nas tych loczków, które są efektem strzyżenia maszynką
  18. Anula, czy Sawana je już amyladol zamiast amylanu? Jeśli tak, to mam nadzieję, że nie ma żadnych negatywnych konsekwencji tej zmiany?
  19. tak, Fuks jest przyzwyczajony do czesania, zwłaszcza, jak jest po min. 2h spacerze :D a tak poważnie - jak najbardziej jest przyzwyczajony, ale czasem zdarza mu się odmówić współpracy - wtedy po prostu wstaje i idzie do siebie, bo jest nauczony, że tam go nikt nie rusza ;) teoretycznie mogłybyśmy się umówić - i bardzo dziękuję za tę propozycję - a praktycznie... ja jestem z Dolnego Śląska (polkowice), więc to chyba raczej mało prawdopodobne ;) a co do tego trymowania - zdaję sobie sprawę, że było źle przeprowadzone, ale niestety u nas dobrego groomera, to ze świecą szukać... pani, która go trymowała, to niedość, że robiła to źle, jak wynika, to jeszcze dostaliśmy "w prezencie" Malassezię, z którą walczyliśmy dość długo - i z której to powodu Fuks był golony, bo niestety, ale przesmarować coś w takim futrze, to wiadomo...
  20. [quote name='cockermanka']Budową, gęstością zębów. Jeden i drugi ma wyciągać podszerstek i przy okazji martwy włos. Można określić to wyrywaniem...ale ten włos, który wychodzi jest lekko osadzony i łatwo wychodzi. Gdyby było inaczej,to sprawiałoby psu ból i wyczesywałoby się do łysa,a tak nie jest. A może u Twojego pies trzeba by było robić to delikatniej i nie naraz całego psa. Po trochu co kilka dni,sprawdzając czy wszystko ze skórą ok. No i trzeba umieć używać trymera...[/QUOTE] no właśnie... umiejętność używania trymera... ja tego w ręce nigdy nie miałam, a "groomerzy" w naszej najbliższej okolicy chyba też nie, bo jak kiedyś jedna pani się do niego dobrała, to wyraźnie mu to sprawiało duży dyskomfort, a na pewno nie chcę osiągnąć wyglądu kosztem jego zdrowia, czy sprawiając mu ból. cockermanko, ja chyba z Tobą pisałam jakiś czas temu na maila, pytając o możliwość doprowadzenia jego sierści do ładu i po odpowiedzi o trymowaniu konsultowałam to z dermatologiem, który wydał właśnie taką opinię jak przedstawiłam, a że mu ufam (co w moim przypadku co do wetów jest ewenementem), to raczej się na to nie zdecyduję (a dodatkowo wspomnienie o trymerze budzi zdecydowany opór ze strony Rodziców, którzy widzieli to jedno "trymowanie" Fuksa). ale cały czas się właśnie zastanawiam nad tym furminatorem, bo jak się patrzy na filmach na youtube, to furminatorowanie ;) wygląda duuużo "delikatniej" niż trymowanie, a zaszkodzić jego sierści na pewno nie zaszkodzę, bo niestety jego sierść jest ofiarą maszynki. DLA przykładu Fuks na co dzień i po moim 2-godzinnym rozczesywaniu boku (nie zdążyłam zrobić ucha)- więc widać, że jest spora różnica (tak mi się wydaje) i właśnie szukam narzędzi, które mogłyby ten postęp zwiększyć i skrócić czasowo :diabloti: bo to co widać na zdjęciu to w zasadzie efekt tylko takiego grzebienia, jak wstawiałam link wcześniej Fuks normalnie [attachment=3135:11190.attach] i po czesaniu - jednocześnie widać, ile mamy futra... [attachment=3136:11191.attach] a tu jeszcze foto, jak Fuksowi zdarzyło się wyglądać... niestety ze względów technicznych mam tylko takie z oddali :( [attachment=3137:11192.attach]
  21. Anula, trafiłam przypadkiem na bazarek Sawany i widzę, że jesteśmy z tego samego "miasta" ;) btw. napisz mi, jeśli chcesz, jakich potrzeba leków, może będę mogła coś załatwić taniej ;)
  22. trymer został odradzony przez dermatologa z racji tego, że trymowanie podrażnia skórę i powoduje mikrourazy, a że Uszasty ma niestety skłonności do wszelkich problemów skórnych, to trymowanie zostało wskazane jako zabieg, który może problemy potęgować lub wręcz je wywoływać cockermanka, wiem, że męczę ;) ale nie znam się na tym bogactwie narzędzi groomerskich, więc się upewnię: wiem, że furminator to usuwanie podszerstka, ale to usuwanie jest przez wyrywanie sierści, tak? szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam, że trrymery dzielą się na hakowe itd. :shy: generalnie pytanie brzmi: czym się różni furminator od trymera hakowego?
  23. ten grzebień ma obracalne zęby - chociaż po kilkunastu myciach stały się trochę mniej obracalne, bo zaczęły rdzewieć... więc trzeba się go było pozbyć. ale generalnie chodzi mi o sam typ grzebienia - rozumiem, że takie są odpowiednie dla cockerów? bo on usuwa podszerstek - chyba... ;) a co do furminatora - chodzi mi tylko o zasadę działania - czy on też wyrywa włosy? bo u nas trymer został stanowczo odradzony, więc zastanawiam się, czy furminator jest jakąś alternatywą - ale jeśli też wyrywa włosy, to na pewno nie jest
  24. cześć :) czy taki grzebień to dobry pomysł dla cockera? [url]https://www.google.pl/search?q=shedding+comb&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&channel=sb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=5ScaU53NGuOP7Ab8s4DoAQ&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1252&bih=570#channel=sb&q=shedding+comb+zoofari&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&facrc=_&imgrc=dUZB5boHNTe6kM%253A%3BYIh2MtQXDu7NQM%3Bhttp%253A%252F%252Fcache.osta.ee%252Fiv2%252Fauctions%252F1_4_13313891.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.osta.ee%252Fen%252Fzoofari-shedding-comb-ehk-metallist-karvakamm-koerale-uus-30579041.html%3B267%3B267[/url] i mam jeszcze pytanie odnośnie furminatora - czo ona działa tak jak trymer, tzn, wyrywa włosy?
×
×
  • Create New...