Pies, niekastrowany na ponad 5 lat.
zaczęło się ponad pół roku temu, kilka kropelek różowego moczu, wiec w te pędy pojemniczek i siuski wieziemy do weta. Diagnoza zapalenie pęcherza, antybiotyki.
po miesiącu to samo robimy tez posiew nic niepokojącego nie wykazał- zwykle zapalenia znów antybiotyk
i tak w kółko, kolejne posiewy leki itd i dalej nic nie pomaga
zrobilismy kuracje antybiotykiem ponad 1,5 miesiąca do tego zastrzyki i dalej mamy krew z penisa..
usg, prostata itd wszystko zbadane nic nie wykazuje
pies sika normalnie, ma apetyt, po nim żadnych zmian nie widać.
Co mogę zrobić dalej proszę Was o pomoc