azzurro4
Members-
Posts
15 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by azzurro4
-
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
oj tam od razu Panstwu ;-D my jestesmy dzieciaki jeszcze ;-D Chcialam powiedziec ze te fora to ogromne wsparcie i pomoc w wytrwaniu w postanowieniu. Zyczliwosc i rady takich osob sa nie do ocenienia.... tym bardziej ze cale otoczenie realne i bliskie krytykuje, dziwi sie i kategorycznie wypowiada. Przy takim natloku mozna zwatpic! a tak, mozna sie wyzalic popytac i przetrwac.... mam nadzieje ze juz nnic zlego nam sie nie przytrafi i ze bedziemy caly czas pracowac nad lepzym jutrem ;-) -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Po trzech ugryzieniach... tysiacu awanturach... stosowaniu wszystkich zasad z przeróznych przeczytanych książek: Chcialam sie pochwalic, ze kuba przeszedl jaka niesamowita odmiane i jest zupelnie innym psem.... Wszystko zaczeło sie od wyjazdu na majowke na mazury. Myslelismy ze jak wrocimy do domu to bedzie po staremu i ze bedziemy sie musieli wyprowadzic na mazury zeby z nim zyc [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/figielek.gif[/IMG] hihih ale nie! w domu tez jest ok. Zaufalismy mu na tyle, ze podczas zabawy podgryza nam leciutko pieszczotliwie dlonie i zadne z nas sie nie boi. Od tygodnia zdarzylo mu sie tylko ze dwa razy warknac..... przytula sie, daje sie tarmosic za pysk, a wczesniej nie moglam nawet ropy wyjac z oczu bez awantury. Probuje mnie lizac po twarzy, przytula sie itp. Prubuje byc twarda ale mnie tak rozwalil ta zmiana ze az nie moge sie powstrzymac zeby go nie ukochiwac [IMG]http://www.cockerspaniel.webd.pl/images/smiles/jezyk_oko.gif[/IMG] Jak idziemy razem na spacer, to non stop trace mnie w noge pyskiem, myslalam ze chce mnie ustawiac w szeregu, zebym nie szla przodem. Ale ostatnio slyszalam w zaklinaczu ze to oznaka przyjazni.... Mam nadzieje ze juz bedzie tylko lepiej! robilam mu filmiki, moze jakos gdzies uda mi sie je zmontowac i wstawic na you tube ;-) -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam Sygnały uspokajace i Ksiazke Cesara Milana. Moze mi ktos podac jakies jeszcze wazne i interesujace tytuly ksiazek do kupienia???? -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
o matulu!:watpliwy: co za psiak mi sie trafil. Ogrod tez szlak trafi :lol: Oczywiscie nie obylo sie dzis bez scysji.... ale juz lapie instynkt samozachowawczy i w pore zbieram rece! caly dzien kochany pies, ale rzadzic chce i jedna akcja dziennie musi sie trafic:mad: na szczescie coraz mniej mnie to stresuje. -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Furciaczek ma do mnie zadzwonic. Dzis jestem po bardzo fajnym spacerze. U mnie na "wsi" co dzialka to pies i powiem ze odciaganie uwagi szlo bardzo dobrze, nie byl zainteresowany. Troszke gorzej psy luzem albo na smyczy u kogos. warczy troche szarpie, ale troche w bok i daje rade szysbko go uspokoic. zmeczyl sie dzis. Bylismy 1,5 godziny i juz na koniec nie bylo trudno z utzymaniem go za nami. Male powarkiwanie zdarzylo sie ze dwa razy jak go sadzalam na ziemi zeby sie troche uspokoil i wyciszyl, ale moja stanowcza reakcja i sie nie rozkrecal. Karmie go tak ze miske trzymam w rekach 2 razy dziennie. Mam ze soba smakolyki, staram sie go nagradzac ale mam wrazenie ze zawsze w to dobre zachowanie wplacze sie jakies nie dobre i wtedy nie jestem pewna. Najlatwiej mi jak go wolam a on grzecznie przychodzi. No i chcialam zapytac co to za spacer jak on ma isc kolo nogi? przeciez musi sobie powachac pokrecis sie, sikna itp. wtedy to on decyduje o kierunku troche sie zapomina. Ale co za przyjemnosc w marszu nieustanym za nami, bez znaczenia terytorium itp. Jak to sie rozwiazuje. Oprocz tego ciekawostka. On jak robi kupe to zawsze musi usciasc na krzaku albo wepchnac tylek w siatke z pol metra nad glowa. jest to mega dziwne i komiczne, i moze by mnie nie zaiteresowalo gdyby nie robil tego tez u mnie na dzialce. Wszystko jest od gory nie ladnie zaznaczone i polamane..... moze ktos sie z czyms takim zetknal. -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
juz nawet nie komentuje :-/ szkoda energii. Bylismy na spacerze, ciezka walka na smyczy ale jakies zaczatki posluchu sa. Za to kazdy pies nawet daleko to wrog do zabicia, zero sygnalow uspokajajacych, pewnie zycie na ulicy tu wychodzi. Ale jak to lagodzic? jak pokazac ze to zle? -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Hebanowa, uwielbiam takie osoby, które potrafią pieknie opowiadać z boku. Moze oprocz krtyki jakas konstruktywna rada? Moze ja go oddam do schroniska albo naj,epiej bezposrednio Tobie. hmm? Moze powinni w schroniskach ludziom nie doswiadczonym, nie trenerom nie znawcom psow 10 letnich i zwichowanych zyciowo nie dawac..... moze itak? tylko czy znajdzie sie az tylu "umiejacych i znajacych sie" zeby ta cala reszta tam nie zdechla? moze go oddam, nie uzurpujac sobie do niczego prawa a on tam powoli sie podda i bedzie zdychal po wolutku, tak jak to postanowil przy wierwszej wizycie w schronie(notabene z tego powodu pojechalam po niego 400 km, zeby uratowac mu zycie) ale mimo wielu checi, chcialabym miec obie rece i twarz... i raczej uniknac powazniejszych sytuacji. Nie sadze aby moja nie wiedza albo problemy nie dawaly mi prawa do podejmowania decyzji dobrych takze dla mnie! co Twoim jakze etycznym i swiatlym zdaniem powinnam zrobic. Chetnie poslucham i moze nawet sie zastosuje! -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
przeczytalam sygnaly uspokajajece, i on je chyba zna, korzysta bo wystarczyly trzy proby zeby sie przekowan. Wczoraj caly dzien go ignorowalismy, sam zaczal po raz pierwszy caly czas podchodzic, kladl lapy tak jakby zaproszenie do zabawy. Ale ja nie zwrocilam na to uwagi. Potem sama go wolalam i nagradzalam za przyjscie. Nie puscilam go na ogrod tylko chodzil ze mna na smyczy. kazde szarpanie, konczylam postojem. Czy mam jego zaczepki nadal ignorowac i dyktowac kiedy to ja mam ochote na kontakt? to nie bedzie odrzucenie? moj maz jest na zwolnieniu, do poniedzialku, tez wszystko czyta, wiec bedzie dzis dalej wprowadzal zasady leciutko. -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
W ramach informowania kopiuje swoja wypowiedz z forum spanieli: Juz spokojna, przedysktowalam wszystko z mezem.... i doszlismy do wniosku ze nie mozemy pochopnie podjac takiej decyzji. Dajem mu ostatnia szanse. skorzystam z kazdej pomocy i dobrej rady. Od jutra zaczynam sie ksztalcic, zeby nie czuc sie zagubiona na ile to tylko mozliwe. Sami sie do niego nie zblizymy, postaram sie trwalac pozadane zachowania i ganic ostro i stanowczo zle. wiecej kaganca i ja pewna siebie.... moge go nawet walnac w zeby albo powalic na ziemie jak bedzie trzeba pokazac kto rzadzi.... krzywda mu sie nie stanie a lepsze to niz eutanazja.... nie wyprobowalam wszystkiego. Uznalam ze jego zachowanie podyktowane jest strachem i bylam za spokojna. Wygral.... teraz musimy przywrocic porzadek, bo jak dwa razy ugryzl to trzeci juz bedzie mega latwy dla niego. Teraz ja musze go "ugryzc". Jak macie ksiazki na pdf albo tytuły do polecenia to czekam moj mail [EMAIL="azzurro4@op.pl"]azzurro4@op.pl[/EMAIL] potrzebne mi zwykle wygadanie sie tu i wsparcie bede mozliwie czesto.... -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
ja mieszkam za Warszawa, kawałek za Pruszkowem -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Sytuacja wyglada nastepujaco. wlasnie po raz drugi wrocilam ze szpitala, tym razem pies pogryzl mojego meza. BARDZO! i tym razem nie znajduje zadnego usprawiedliwienia i powodu. cieszyl sie cieszyl, byl glaskany a jak moj maz wstawal zeby odejsc ugryzl go i machal pyskiem jakby chcial rozszarpac, N a ta sekunde jestem skolnna go uspic. nie wiem jak bedzie rano jak ochlone. bedzie wszczeta jakas postepowanie sanepidowskie-epidemiologiczne. Do tego czasu i tak musze sie wstrzymac. Moze ktos chce dac mu jeszcze szanse, bo mnie chyba juz na to nie stac mentalnie/psychicznie -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
U nas jest od 11 marca, czyli miesiac. Od kastracji minelo jakies 12 dni. W kołnierzu po kastracyjnym byl duzo uleglejszy i spokojniejszy. Przyjrze sie sygnałom jak przeczytam ksaizke, wlasnie wydrukowalam moze do jutra dam rade. Ale co jak lezy na kanapie? tu potrzebuje konkretnego modelu działania, niech mi ktos powie dokladnie co mam zrobic. Ok, wolanie nagroda. jak nie jest bardzo zaabsorbowany i powiem masz to reaguje. -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Najistotniejsze dla mnie i powtarzalne zachowania, to niezadowolenie kuby. Jemu np sie nie podoba ze ja karze mu zejsc z lozka(kanapy). Nie wiem jak go zganiac i jak reagowac na to ze niby sszedl po 5 minutach caly warczacy i wsiekly. I tak ze wszystkim. Ma nie wchodzic na pietro bo tam mieszka kot i musi miec azyl. jak go wolam na dol, to cala droga jest najezona warczeniem i nie zadowoleniem. Jak go zabieram z dworu a w jego mniemaniu sie nie nasiedzial to samo. Ostatnio byl wybuch taki ze balam sie za nim wejsc. zawinal sobie rozwijana smycz wokol nogi, balam sie podejsc i odwiazac, bo w takich sytuacjach jest niedotyklany no i jak go to uwieralo to byl wsciekly na caly swiat, ze to zamach na niego..... i ja nie wiem jak postapic w takiej sytuacji. Moj mail [EMAIL="azzurro4@op.pl"]azzurro4@op.pl[/EMAIL] Tam ktos sytował mnie, a propo powalania go na ziemie, to była odpowiedz na jakis post innej osoby. to nie jest tak, ze ja kopiuje tego tresera z odcinkow. Ale jak pokazuje dorosłe psy, ktore da sie opanowac to sie nastrajam pozytywnie, ze to nie przegrana walka. Tam tez widac jak psy sie zachowuje co moze to powodowac, jakie bledy popelniaja wlasciciele. Zadnych technik nie stosuje, ale pewna nauke czerpie. Z poprzednim psem nie mialam wiekszych problemow, mialam 100% zaufania wiec nawet jak postepowalam zle to sier nad tym nie zastanawialam bo nie bylo konsekwecji. teraz moge zrobic jeszcze wieksza krzywde psu i sobie. Nie moglam sie oduczyc krzyczenia na jego warczenie. teraz sie przekonalam ze to tez jest agresja, potegujaca jego. nie przekonywaly mnie rady typu, badz mila dla niego, nagradzaj go, lap kontakt itp. Bo to nie jest tak ze on nie ma z nami kontraktu. Bardzo sie cieszy jak wracamy, lize nas, przychodzi. Ale jest humorzasty i musi byc wszystko po jego mysli. A na bunt reaguje nie na zarty. on podaje lape, zna komende daj glos, siad w zasadzie tez. to moge nagradzac, ale co jeszcze? i jak ganic te złe? -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Ja go od początku karmie z ręki. Ale niestety sytuacje konfliktowe sa nie do ominięcia. Wczoraj wylecial za znajomym mojego brata(za skuterem) jak po niego poszlam i zapielam go na smycz, od razu 100% nie zadowolenia i warczenie, ktore z niewiadomych przyczyn juz na progu domu zamienilo sie w totalny wark i szczerzenie zebow. balam sie za nim wejsc no i wygral. zaplatała mu sie noga w smycz wiec sie wkurzyl jeszcze bardziej. Kaze mu zejsc z kanapy tao samo, ze schpodow tez itp. -
9letni spaniel - z ciepłego domu do schroniska - czy ktoś mu pomoże?
azzurro4 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Witam wszystkich, zarejestrowałam się żeby bezpośrednio móc odpowiadać na wszystkie pytania. Nazywam się Magda i to ja mam Kubę w domu. Uwieżcie że nie jestem szalona i nie traktuje tego programu jak wyroczni. Ogladm go od 2 dni i po prostu szukam inspiracji do nowych zachowan. Przede wszystkim staram sie zachowac dobre nastawienie, i to bardzo pomaga. Teraz jestem w pracy, napisze za godzinke wiecej