hehe, u mnie drzwi rozpracował haszczur...do tej pory nie kupiłam nowych.....[quote name='sylwija']a u mnie parę haszczaków było na DT , a największe zniszczenie to samoyedka poczyniła pierwszej nocy - zeżarła kawał drzwi i strasznie hałasowała :D
więc reguły nie ma
na pewno jest problem, jak się nie zapewni odpowiedniej ilości ruchu i .. uwagi ;)[/QUOTE]