-
Posts
3545 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sajlana
-
WARSZAWA!! [IMG]http://i44.tinypic.com/2uivwpy.jpg[/IMG]
-
WARSZAWA!!! [IMG]http://i44.tinypic.com/2uivwpy.jpg[/IMG]
-
wcale nie mam dużych łapek.....może długie...ale na pewno wielkiej stopy nie posiadam :cool3:
-
Ta sama słodycz jest bezpieczna dzięki ciotce Santino, która głucha nocą zapierniczała w dzikiej mgle do Ciechanowa w ciotką - wariatką w samochodzie :evil_lol:
-
[IMG]http://i43.tinypic.com/k85kl.jpg[/IMG] No nie mów.....mam w TYM spać????? A tak śpimy u cioci w pracy..... [IMG]http://i39.tinypic.com/4jp0t4.jpg[/IMG]
-
Hehe, sajlana MA kota wielkości żbika :evil_lol: dlatego szczylek wydaje się taki malutki :razz: Ululaliśmy się w kojcu, o 5 nad ranem zarządaliśmy przytulania i ... zgrzeszyłam, szczylek spał godzinę ze mną w wyrze....:oops: Jest przekochany! nie odstępuje mnie na metr, teraz śpi snem niemowlęcym u mnie na kolanach....na szczęście mam kochaną kierowniczkę! Dzisiaj wycieczka do weterynarza.....strasznie pragnie ludzkiego ciepła, wzięty na kolana od razu zasypia...:lol: Jednym słowem Bobas i ciocia mają się dobrze :diabloti:
-
[IMG]http://i42.tinypic.com/14bhz03.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2r5ulcl.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/lv5lv.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/j81b1c.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/5oumie.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/20ppuu0.jpg://[/IMG]
-
[IMG]http://i40.tinypic.com/qsmxld.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i41.tinypic.com/23vzvpg.jpg[/IMG]
-
Taa....do aniołka to mu daleko...oj daleko!:diabloti: Pierwsze wnioski wyciągnięte: nie uznaje posłania, usypia tylko na moich kolanach więc śpimy na podłodze....:angryy: Kocie jedzenie z michy zmiecone w ciągu paru sekund (je wszystko w każdej ilości więc trzeba uważać na jego żołądeczek). Porcja na te parę dni przygotowana: pierś z kurczaka z ryżem parabolitycznym, otrębami owsianymi i z dodatkiem oliwy z oliwek. Pies typu zaczepno - obronny: zaczepia kota, a potem wskakuje na stopy zeby go bronić....gania w kółko za swoim ogonem i skacze w miejscu jak sprężynka. Jak na razie jest pacyfikowany przez Kocura więc będę musiała zabierać smarka do pracy... Zdrowo nasiusialiśmy, nakoopcialiśmy wielką, bezrobaczywą koopę i ogólnie roznosi nas energia. Buuziaki na dobranoc wszystkim Ciotkom: ADHD i ja :loveu:
-
I jak? Jedziemy z Santino same? Potrzebujemy adresu!!!!
-
dobra, to dajcie znać, jak mam jechac :)
-
no to czekam na jakies info....po części rozumiem, że dzisija nie jedziemy po psiaka?
-
za pół godziny wychodze z pracy
-
Ha, czyli poznała "kuzynostwo" u rodziców Pati?
-
jak on tam tylko bywa, a smarkacz siedzi w stodole to trzeba sie bedzie do niej włamać ale przynajmniej nie będziemy się szarpać z chłopem...a jak bydlak bedzie, to może jakąs wóda mu przed nosem zamachać na osłodzxenie straty...?[quote name='mmd']Miałam nadzieję, że jeszcze nie była i tylko przełoży.... Kurde, ale to po grudzie idzie.... jeszcze zapomniałam, że on tam tylko bywa.[/QUOTE]
-
czyli tak: smarkacz jeezie dzisiaj do mnie do piatku, w piatek jedzie do Olsztyna?