-
Posts
2083 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agumka
-
[quote name='tymuś']tak te numerki to numeru psiaków w schronie. czym niższy numerek tym dłużej jest w schronie teraz nowe psiaki dostają numerki 77....... myszka np była już w schronie w 1999 i dostała nr 30, murzynek trefił w 2000r i dostał nr 1304, a za parę lat będą przydzielane nr 8.......... albo wyższe[/QUOTE] eh.. masakra.. biedne psiaki. jutro je odwiedze. mamy duzo prezentow na nowy rok :)
-
[quote name='tymuś']agumko ale Bjutce chodziło o takie cuda-adopcje weteranów a Sepia a szczególnie Gosip nie mieli zbyt wielkiego stażu....... ale zgadzam się z Tobą że domki mają świetne![/QUOTE] Ja wiem wiem :) Ale tak mi sie skojarzyło z adopcjami 2011 a że codziennie te 2 cuda widuje to nie mogłam o nich nie wspomnieć! ;)
-
melduje sie, ale niestety nie mam jak pomoc. sama mam psiaka w domu, a wiekszosc znajomych to raczej psiarze.. moge jedynie udostepnic na FB:) Trzymam kciuki ! :)
-
[quote name='Mysia_']Jamel, Otto, Dejmont, Saba, Bernadeta, Netra, Mucha, Hato, Fatik i Vampo ;) a jak jest no.. Jak to w więzieniu... :roll: W zeszły piątek był artykuł w Gazecie Wyborczej.[/QUOTE] Miałam raczej na myśli na czym polega to szkolenie a nie jak jest w więzieniu :D Przyjeżdżamy do Was jutro :) 02,01
-
[quote name='Naklejka']Koziegłowy to wieś zabita dechami :lol: Koleżanka ma tam domek, podpytam czy nie jedzie tam w najbliższym czasie ;) Mysiu! Kupiłyśmy z Kaśką dzisiaj obroże, duże za 4zł! w hurtowni, może schronisko chce się zaopatrzyć tam? ;) Mniejsza kosztowała coś koło 3zł... na dowód zdjęcie :evil_lol: Co do wytrzymałości- sprawdzimy w najbliższym czasie w schronisku :D [url]http://img515.imageshack.us/img515/4952/img1224p.jpg[/url][/QUOTE] Naklejka gdzie takie fajne obroze?? jaka hurtownia? moze tez zainwestujemy :D
-
[quote name='Mysia_']Dejmont dobrze działa na takie psy - był pierwszym psem, z którym bawił się Hienuś, a potem Ignaś ;) Yellow zazwyczaj przy bezpośrednim kontakcie z innym psem chce go obskakiwać, ale jak tylko coś nie pójdzie po jego myśli to już nie wróży nic dobrego... :roll:[/QUOTE] Dejmon jest super psiakiem, ale wszystkich wszystkich zaczepia :) no i bardzo łakomy... :)
-
[quote name='Mysia_'] [B]Agumka[/B] szczerze to nie wiem co to za pies :evil_lol: w pierwszym momencie obstawiałabym, że nie nasz... Sprawę utrudnia to, że nie widać pychola :roll: Jedyne kto by to mógł być to Brava, ale ona jest jaśniejsza.. Tylko, że ta fotka jest ogólnie ciemna to może akurat :roll: [url]https://picasaweb.google.com/114650921578160203091/Brava7695#[/url][/QUOTE] Tak tak to ona, mają to samo "przejaśnienie" na nosie :evil_lol: No to własnie Pani Brava towarzyszyła nam na spacerze z tymi dwoma chudymi nowymi suniami. A właśnie, wiadomo już jak się wabią ? Na spacerowym jest kilka ich fotek z ostatniego naszego spaceru :) A powiedzcie mi jak jest z Yelowem, bo Marta mówiła mi, że on nie bardzo do innych psów i Paweł poszedł w zupełnie innym kierunku, gdy my wychodziłyśmy z Bakrą i ekipą i Gelwem. A potem słyszałam od Pawła że Dejmon z nimi poleciał i jak to Dejmon dla zabawy gryzł Yelowa a Yelow sobie pozwalał :confused: i do ludzi przylepa i pieszczoch :)
-
Mysiu to ten psiak :) : [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/395187_1720583272169_1765938124_851518_836312170_n.jpg[/IMG] A jeśli chodzi o dziki i psa to piszę co właściciel opowiadał, nie wiem jak wyglądało to dokładnie, bo nie był świadkiem... ;) "[B]ale jest dużo ciekawszych sposobów na wymęczenie i uszczęśliwienie psa - nawet na smyczy[/B]" :painting: ?
-
[quote name='Bjuta']Np taki Fistaszek - jest do rany przyłóż i biega i wraca na każde zawołanie - ale pod jednym warunkiem - że nie ma żadnego (poza Neską) psa na horyzoncie. Ja go puszczam (ze smyczą) tylko na otwartych terenach i mam szyję jak peryskop, żeby pierwsza zobaczyć innego psiaka i zdążyć przydepnąć smycz. Z Fistaszkiem najdłużej wychodzę. Grubo ponad rok.[/QUOTE] No widzisz :) A ja nawet nie mam co próbować, gdybym bardzo chciała, bo mnie psy nie znają tak jak Ciebie :) Jeździsz tam często od baaaaaardzo dawna, a ja jeździłam od stycznia do czerwca co drugą sobotę, od czerwca do grudnia w ogóle i teraz jeździmy ze znajomymi jak mamy wolny dzień i sobotę :) więc nie mam szans :D Ale np. Frędzel i jego boks już ostatnio się bardzo ucieszył jak nas zobaczył :) Frędzluś szczególnie, słodziak !! :) To jest piękny widok jak się te psiaki tak radują, a po spacerze są takie spokojne w tym boksie :) No i zakochałam się w Lentsie :) <3
-
[quote name='Mysia_']wszystkie psiaki ostatnio kulawe :shake: ktoś wypuścił dzisiaj znowu Jamela i Otto, no i Jamel wrócił cały roztrzęsiony z ogromną dziurą w pachwinie - zastanawiam się czy to np. nie sprawka dzika, bo akurat to jest pies co byłby w stanie na dzika się rzucić :roll: a jeszcze z Ottem to w ogóle są odważni :mad:[/QUOTE] Problemy z dzikami są tragedią, u nas na osiedlu ostatnio dziki zagryzły o 12 (w biały dzień) psa luźno biegającego na spacerze w lesie z właścicielem... Akurat znałam psiaka i to był tak strachliwy psiak, że w życiu nie byłby w stanie zaatakować dzika, więc wiadomo kto zaatakował, a właściciel uciekał co sił w nogach bo nie wiedział co miał zrobić widząc jak dziki "zjadają" jego psa. Nie cchiałabym się znaleźć na jego miejscu i nie chciałabym nigdy czuć tego co on wtedy czuł... Masakra. A co do wypuszczania psów, my ze sobą nigdy nie bierzemy innych psów niż te na smyczy, ale często w połowie spaceru spotykamy jakieś "powsinogi" :mad: ... Ostatnio Dejmon i ten owczarkowaty w czerwonej obroży, jest na zdjęciach (właśnie, jak on sie wabi ? :) )
-
[quote name='Mysia_']Ja psiaków, których nie znam nie puszczam ze smyczy... To że z kimś idą luzem nie znaczy, że z obcą osobą też będą bezproblemowe, lepiej miejcie to na uwadze. Dinuś chodził ze mną bez smyczy i super się słuchał, a dziewczyną na spacerze wymknął się ze smyczy i do dzisiaj nie wiadomo co się się z nim stało. Zresztą prowadzenie psów na smyczy to chyba nie jest wielki problem, a na pewno dla psów bardzo przydatna umiejętność :roll: Jak miałam ponad 60 psiaków, które stale wyprowadzałam to widomo, że prawie wszystkie chodziły bez smyczy, ale były też takie, które dość długo prowadziłam na smyczy za nim puściłam pierwszy raz (np. Lola), a i takie, których ze smyczy po prostu nigdy nie puszczałam... Pierwsze kilka spacerów zawsze nowy psiak był na smyczy![/QUOTE] Mysiu ale ja nie mowie ze wyprowadzanie psa na smyczy to problem, wrecz przeciwnie, tylko pytam jak to jest, żeby się dowiedziec... Nie wolno o nic zapytac ? TYLKO PYTAM... :( Poza tym sama wiem jak jest te spuszczaniem psa. Ja mimo tego że swojego psa bardzo dobrze znam, nigdy bym ze smyczy nie spuściła, bo nie wiadomo co takiemu psu do głowy strzeli a psy ze schroniska, których sie nie zna, w ogole moga sie czegos przestraszyc i uciec. Chciałam sie tylko dowiedziec czy to jest jakas zaleznosc, tak jak pisałam, miedzy spokojnym psem a niespokojnym i spuszczaniem ze smyczy lub nie... Poza tym jsśli nawet, to nie myślałam o puszczaniu bez smyczy tylko raczej takim... luźnym spacerze :) :)
-
[quote name='Bjuta']Super grzecznie chodzą Nuka + Karik + Kali - tylko panowie czasem coś tam mają do powiedzenia jak mijamy się z psami. I jeszcze taki boks gdzie jest Dolc. Ale nr. boksów to nie kojarzę zupełnie. A w sumie z pozostałymi boksami, to zawsze mam jakiegoś na uwięzi.[/QUOTE] Ok :) My staramy się brać te boksy które mieliśmy poprzednio, żeby psy sie nie bały, więc bierzemy zawsze Frędzlowy boks, ten gdzie jest Rudy i naszych wielkich bohaterów od Bakry :) :loveu: A propos, widziałam że Frędzel na spacerkach też biega luzem. [B]Mysiu[/B], możemy następnym razem spróbować go puścić ? Ostatnio jak go wpuszczałam do boksu to potem nie umiałam z niego wyjść ! Jaki z niego pieszczoch ! =) Moja koleżanka go narysowała, chciałam Wam pokazać ale nie umiem znaleźć rysunku, chyba sie zgubił podczas remontu :(
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
agumka replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
[quote name='Bjuta']Agumko, przeproś Kasię w imieniu Foura... To taka popędliwa gadzina jest!... Ale fajny, prawda? :)[/QUOTE] Kasia nie miala pretensji do Foura wrecz sie smiala i wyprzytulala go :P fajny !! kochany jest, kochany :) Jak mozna sie zloscic na takie psiaki? no jak? no nie da sie !:)