Sytuacja jest poważna ,,,ogłośiłyście dziewczyny,że Rufi nie długo będzie bez domu cokolwiek to znaczy.
ale na wątku nic się nie dzieje,żadnych ustaleń na FB też poza opisem na profilu Stokrotki nic innego nie znalazłam,,,,,wygląda to niepokojąco,,,czy macie może już rozwiązanie ?kto się zajmuje sprawą?gdzie aktualnie przebywa Rufi?z kim się kontaktować jakby znalazł sie dom?skoro nic sie tu nie dzieje to po co ten wątek?może właścicielka/a my pomożemy/ znajdzie dla Rufiego dożywotnio hotelik /pies będzie bezpieczny w hotelu i bedzie można spokojnie szukać domu/to też jest odpowiedzialne rozwiązanie bo przecież nie do schronu i może byłoby to lepsze niż przypadkowy dom z ogłoszenia...na szybko!!!!!ten pies już był w schronisku!!!!dobry hotelik jest tam gdzie był Denis....zaraz sprawdze gdzie to było...