On naprawdę ostatni przejaw nietolerancji z sobie tylko wiadomych powodów miał miesiące temu - ostatnio bezproblemowo ignoruje w pierwszych kontaktach 100% zapoznawanych z nim ludzi - od kiedy wiszą ogłoszenia zdarza się, że musimy go wyciągać do ludzi częsciej :) I to nie jest tak, że on kogoś totalnie nie toleruje, po prostu zamiast np godziny 'zapoznawania' będzie potrzebował dwóch. My również mamy już opanowane metody zapoznawania go z 'nowymi' tak, żeby było dobrze i naprawdę - jeśli 'nowa' osoba ma chociaż trochę obeznania z psami tego typu i nie popełnia standardowego błędu wyciągania ręki lub patrzenia mu na dzień dobry w oczy, to on się absolutnie już nie spina, więc myślę że nie powinno być problemu :)