-
Posts
23 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paolla
-
Schronisko Cieszyn - potrzebują pomocy! aktualizacja strona 1
paolla replied to Dea's topic in Już w nowym domu
Witam! To do firmy mojego taty przybłąkał się ten biedak. Zwiał jednak jeszcze tego samego dnia, gdy tylko tata zamknął firmę. Nie błąka się już jednak - mam informacje, że poszedł później do ludzi mieszkających na tej samej ulicy, po sąsiedzku, oni skontaktowali się ze schroniskiem w Cieszynie i za pośrednictwem policji pies został tam przekazany. -
Fundacja "Zwierzęca Arkadia" - rok 2014 rokiem tragicznym...
paolla replied to Avilia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Witam! To do firmy mojego taty przybłąkał się ten biedak. Uciekł jednak niedługo po tym, jak tata zamknął firmę w sobotę. Mam informacje, że poszedł później do ludzi mieszkających na tej samej ulicy, oni powiadomili schronisko w Cieszynie i z pośrednictwem policji pies został tam przekazany. Przynajmniej się już nie błąka... -
[quote name='szafra']Luna ma niewyciągnięte szwy posterylkowe, które już trochę zarosły. Co teraz robić ? Nie wiem czy to tak łatwo da się usunąć :shake:.[/QUOTE] Był u Luny weterynarz i wyjął szwy, nie wiem, czy poszło łatwo czy trudno, w niedzielę u niej będę i się dowiem. Najważniejsze, że już ich nie ma :)
-
[quote name='szafra'] Dzisiaj mieli przyjechać ludziska po Lunę molosowatą. Ciekawe czy byli :cool3:. [/QUOTE] Byli, byli :) Już ją odwiedziłam w nowym domu. Rzeczywiście wariatka :D Na smyczy ciągnie masakrycznie, gryzie po rękach jak szczeniak, ogonem kręci jak śmigłem, ale pyszczek ma taki radosny i pozytywny :) Trochę się rzuca w stronę kotów, a mają ich tam aż 5, nieprzyzwyczajonych do zwiewania przed psem, więc trzeba uważać. Zastanawiamy się, czy ona jeszcze nie urośnie.
-
Cieszę się, że ze Żwirkiem ok, szkoda tylko, że nie chce zostawać sam w domu... Trzymajcie się i do zobaczenia wkrótce :)
-
Trzymam za was kciuki! Napisz choć kilka słów, jak Żwirek sobie radzi po operacji i jak sytuacja w domu. Mam nadzieję, że noc będzie spokojna, podobnie następne dni... :)
-
Pamiętacie ją jeszcze? Pozdrowienia od Szili :lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/708/shila2.jpg/"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/115/shila2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/263/shila3.jpg/"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/8016/shila3.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/577/shila2.jpg/[/IMG][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/577/shila2.jpg/[/IMG][U][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/577/shila2.jpg/[/IMG][/U][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/577/shila2.jpg/[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://imageshack.us/photo/my-images/577/shila2.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img577.imageshack.us/img577/115/shila2.jpg[/IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/109/shila1t.jpg/"][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/6255/shila1t.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/577/shila2.jpg/[/IMG]
-
Wycałuję i podrapię po brzuchu ;)
-
[B]Szafro[/B], zdjęcia wyszły świetnie! Jutro przyniosę pendrive, nagrasz mi :) Uzupełniając to, co napisała Szafra: Szila waży dokładnie 47kg, wyszła jej w ostatnim czasie miękka zimowa sierść w ilości aż dwóch wiader, została tylko taka szorstka, "krowia" :lol: zrobił się z niej taki cielak trochę - biało-brązowy, łaciaty, na długich nogach:lol: Fajny, wesoły pies z niej:loveu: Pozdrowienia!
-
[quote name='AnnArt']: ) A ja bym chętnie wrzuciła jakieś zdjęcie Szili benki na FB do metamorfoz albo do "już w domu", macie jakieś ?[/QUOTE] Próbowałam dziś sama cykać zdjęcia, ale nie jestem usatysfakcjonowana z efektu - niestety Szila nie rozumie, jak do niej mówię "zostań tu, ja zrobię kilka kroków do tyłu i zrobię ci piękne zdjęcie":lol: tylko lezie za mną pod sam obiektyw:evil_lol: dlatego w większości mam zdjęcia z takiej perspektywy:[IMG]http://img38.imageshack.us/i/szila3y.jpg/[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/2121/szila3y.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/i/szila3y.jpg/[/IMG] Udało się jednak zrobić kilka poglądowych, tu już chyba nie widać żeber, muszę poszukać zdjęć jeszcze ze schroniska i sobie porównać: [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4735/szila1.jpg[/IMG] Tu przez chwilę siedziała spokojnie i mnie posłuchała, że ma się nie ruszać:smile: [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/5945/szila2.jpg[/IMG] Na koniec pokażę jeszcze, jak nam się ładnie rana po zabiegu zagoiła: [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/4305/szila4.jpg[/IMG] Postaram się o lepsze zdjęcia w najbliższym czasie:lol: pozdrawiam!
-
Widzę, że Szafra informuje na bieżąco, co słychać u naszej Szili :) Jutro przyjedzie wetka obejrzeć szwy i najprawdopodobniej zdejmie (w czwartek jej chyba nie pasuje, powiedziała, że lepiej zdjąć 1 dzień wcześniej niż później, bo mogłyby wrosnąć i powstałyby rany przy usuwaniu). Dziś Szila dostała zgodnie z zaleceniem Shanti jeszcze raz leki na odrobaczenie. Apetyt już trochę mniejszy, zważyliśmy dziewczynę: gdy do nas przyjechała, nasza waga pokazywała 38kg, dzisiaj, po 9 dniach jest 43,5:) więc nawet dobrze, że trochę wyhamowała z jedzeniem. Widać dużą zmianę w zachowaniu - jest dużo weselsza, żywsza, biega i skacze, łasi się do ludzi, chodzi za nami krok w krok, dosłownie plącze się pod nogami:) (ktoś kiedyś zaliczy przez nią glebę - ja dziś byłam bliska, gdy próbowałam pouprawiać jogging z nią na smyczy;) ). Hakera generalnie olewa, a on jest o nią chyba trochę zazdrosny, czasem musi bronić swojej miski;) Strasznie pozytywny z niej pies:lol:
-
[quote name='monika55']Szczęścia piękna psico. Ale kolega - marzenie. Dogadują sie? [/QUOTE] Szila nie wykazuje dużego zainteresowania Hakerem, lata i poznaje nowe miejsce, pewnie inne psy to dla niej nie nowość po pobycie w schronie, a Haker - pan na emeryturze;) (ma 10 lat) nie nadąża za nią, biedak:) Relacje określiłabym jako dobre:) Szila ma nieziemski apetyt, dosłownie rzuca się na jedzenie, więc nie powinno być problemu z przybieraniem na wadze.
-
[quote name='szafra'] Bardzo prosimy o zdjęcia Szili ze spacerku ( i Hakerka też) Jeżeli nie będzie lało oczywiście ...[/QUOTE] Pogoda dopisała:) [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/1637/dscn0647h.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/6577/dscn0673q.jpg[/IMG] [IMG]http://img858.imageshack.us/img858/6384/dscn0671.jpg[/IMG][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2213/dscn0676k.jpg[/IMG]
-
[quote name='szafra']Paolla - wpadnę z wizytą jak już Szila się trochę zaaklimatyzuje !!! Mogę ?[/QUOTE] Serdecznie zapraszam! :) Szila u siebie:) : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/171985-Psy-z-jastrz%C4%99bskiego-schroniska-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w.?p=16675271&viewfull=1#post16675271"]klik![/URL]
-
Szila już u nas :) krótką relację z podróży i pierwsze wrażenia zamieściłam w wątku o jastrzębskim schronisku : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/171985-Psy-z-jastrz%C4%99bskiego-schroniska-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w.?p=16668360&viewfull=1#post16668360"]klik![/URL]
-
[quote name='zuzlikowa']Paolla...kobieto koffana- zdradź choć gdzieście to wieźli to dziewczę, że tak padło i odsypiać podróż musi?:lol::lol::lol: Czekamy do wieczora...teraz masz co robić, więc my i komp może poczekać...:evil_lol:[/QUOTE] Nie jechaliśmy daleko, bo jakieś 20km, ale zważając na to, że Szila nie jest miłośniczką podróży samochodem, miałam pewne obawy. Już na wstępie zaparła się łapami i nie chciała sama wejść do auta, ale udało się ją po chwili wsadzić na miejsce :) Większą część podróży spędziła na stojąco, co przy gabarytach psa zmuszało mnie do delikatnego hamowania i łagodnego wchodzenia w zakręty ;) Dobrze, że była ze mną mama, bo jakoś ją potrafiła utrzymać na smyczy w samochodzie. Sama nie wiem, która z nas trzech była najbardziej zdenerwowana:) Jednak nie było tak źle:D zabezpieczenia tapicerki szczęśliwie okazały się zbędne:) Już na miejscu poobchodziłyśmy wszystkie kąty, Szila obwąchała z zaciekawieniem, co tylko mogła, od razu zaliczyła spacer po okolicy - jest bardzo grzeczna, ładnie chodzi na smyczy. Odbyło się też małe zapoznanie z Hakerem, naszym nowofundlandem. Psy się obwąchały, chyba zaakceptowały (machanie ogonami odczytuję jako dobry znak), jednak Szila, jak to kobieta;) , szybko się znudziła i poszła w inną stronę. Haker zdradzał nadmierne zainteresowanie Szilą, gdy tylko go olała, zaczął skomleć i się żalić:lol: na razie więc, póki suka nosi kubrak, będziemy je raczej izolować, jeszcze się zdążą sobą nacieszyć, a na razie kontakty będą się odbywać pod ścisłą kontrolą. Oj, dzień pełen emocji, ale jakich przyjemnych! Oczywiście z wrażenia zapomniałam, że chciałam zostawić [B]Shanti[/B] jakiś skromny datek na schronisko. Macie może jakieś konto, bo bardzo chciałabym naprawić moje rozkojarzenie i niedopatrzenie:oops: [B]Szafro[/B], szkoda, że się dziś minęłyśmy w schronisku. Bardzo ładne zdjęcia:)
-
Szila już w domu:) śpi zmęczona po podróży i spacerze:) więcej napiszę wieczorem.
-
Ale przeżycia... A my pojedziemy około 20km razem... Dlatego przyjadę z obstawą, żeby uniknąć dyszącego łba nad własnym :D
-
Nie ma innej opcji ;)
-
Okej, do zobaczenia! :D
-
35kg?! Mam nadzieję, że uda nam się ją trochę podtuczyć. a co do samochodu - wezmę jakiś koc, może na kocu w dwie osoby bezpiecznie da się ją podnieść? Można ją włożyć do auta przez bagażnik, mam duży i otwarty na resztę samochodu, wezmę jeszcze kogoś z rodziny, żeby z nią siedział:) Powinno być dobrze :) W takim razie widzimy się w sobotę, o jakiej porze najlepiej przyjechać?
-
Ooooo, to świetnie! Dobra wiadomość:) dzięki!
-
Witam! [quote name='szafra']Zuzliku - Szila po sterylce pojedzie do domku.:loveu: !!!!![/QUOTE] Tak, jeśli wszystko pójdzie dobrze, bierzemy Szilę w sobotę:) czeka na nią Haker (nowofundland) i pół hektara terenu do biegania:) Proszę trzymać kciuki za to, żeby psy się polubiły, jestem jednak dobrej myśli, oboje mają spokojne usposobienie, więc powinno być dobrze. Oficjalnie dziękuję Szafrze za cynk, że bernardynka szuka domu. :Rose: [quote name='shanti'] Szila ma termin sterylki jutro na 10.00. [/QUOTE] [quote name='shanti']Szilę rano zawiozłam na sterylkę, zaraz po nią jadę.[/QUOTE] Jak się Szila czuje po zabiegu? Zniosła trudy dzielnie? Pozdrawiam, Agata