Cieszę sie że jest zainteresowanie aby pomóc Lejdi, niestety nie mieszkam w Lublinie, ale tu pracuję. Dziś byłam zmuszona zostawić sunię u koleżanki w Lublinie ponieważ chodziłam z nią do lekarza na zdjecie szwów. Jeżeli jest możliwość wykonania fotografii dziś albo jutro , to myślę że jakoś możemy sie spotkać, czekam na informacje