Jump to content
Dogomania

jeanette84

Members
  • Posts

    27
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jeanette84

  1. [IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/104/dsc03078__632896.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/104/dsc03068__544990.jpg[/IMG]
  3. Jak widac Ferduś jest szczęśliwy - a o to przecież chodziło! ;-) Podziękowania dla rodziny która tak wspaniale się nim zaopiekowała i zamieniła klatkę schroniska na poduchy i wszystko co przyjemne ;-)
  4. [IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/104/dsc03071__538900.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/104/dsc03065__877127.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://images37.fotosik.pl/1000/5319342ef2793d1amed.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://images43.fotosik.pl/1037/e03c00f0866cc8acmed.jpg[/IMG]
  8. Witam wszystkich! U Fafika się duuużo dzieje! Ruszyły prace pelna para odkąd Fafik już wyzdrowiał i zagoiła się cała rana na głowie. Fafik już jest po kastracji! Odrobaczony, odpchlony, wykąpany, wyczesany, pachnący piesek już mieszka z nami w środku domu, bo dotychczas spał w garażu. Do weterynarza kiedy go zabierałam, byłam mile zaskoczona że FAFIK LUBI JEŹDZIĆ SAMOCHODEM! Nie ma najmniejszego problemu żeby wskoczył do samochodu! Siedział grzecznie z tyłu, główkę miał po środku i patrzał przez przednią szybę! U weterynarza był grzeczny, wcale nie zapiszczał, po prostu on potrzebuje mieć poczucie bezpieczeństwa, ufał mi i mojej mamie kiedy przytulałysmy go mocno w momencie kiedy doktor podawał narkozę. Teraz wie ze jak jestem ja to nie musi się bać. I po cichutku znosi wszelkie zastrzyki. Ja go nosze na rękach, nie warczy na mnie. Do szczotki nie mógł się przyzwyczaić, ale jak po malutku go czesałam to z czasem juz grzecznie stał i dał się wyczesać. Była taka niedawno sytuacja o której chce napisac, poniewac to tylko swiadczy o jego łagodności: Fafik gryzł kośc cielęcą, w pewnym momencie przykleił sie skrawek do podniebienia. Bardzo mu to przeszlkadzało ale sam nie umiał sobie poradzić, musiałam wziąc patyk i pogrzebac mu w pyszczku żeby kośc się sama odkleiła. Dał sobie, mógl przeciez ugryźć, ale tego nie zrobił! W misce mu mieszam palcem i nie zawarczy. Natomiast warczy na drugiego pieska, dlatego uważam że Fafik dobrze się bedzie czuc w domu w ktorym nie ma drugiego psa oraz dzieci. Do dzieci jest nieufny, natomiast do dorosłych lgnie bardzo szybko. Ale żeby sie tak poprzytulac to potrzebuje oczywiscie troszke czasu. Jest bardzo związany ze mną, nie odstepuje mnie na krok! ;-) Taki bodyguard ;-D Fafik czeka na dobry dom!
  9. Tak, bardzo dziekuję! Musze napisac cos niesamowitego co się wydarzylo wczoraj ale smiesznego! Fafik widząc otwarte okno do mojego pokoju ktory jest na parterze, niespodziewanie wskoczyl na ławkę, z ławki na parapet i nagle pojawił się w oknie uradowany ze udalo sie dostac do domu! Juz zostal ze mna caly wieczor ;-) To jest taki bystrak! Oj, ktos kto zechce przygarnac Fafika, bedzie mial wesole życie! ;-D Pozdrawiam wszystkich odwiedzających którzy pragną pomóc!
  10. Faficzek jest niski, troszke większy od jamnika. Proszę o wszelka po,oc w ogłaszaniu, szukaniu domku! ;-)
  11. Dla mnie Faficzek jest śliczny! Taka radość kiedy wracam do domu a ktos tak szczerze sie cieszy i nie moze sie doczekac! FAFIK płeć: pies wiek: 10 lat rasa: mały inteligentny kundelek z pyszczkiem sznaucera sierść: czarna, gruba, kręta szczepienia: w tym tygodniu (18-22.07)będzie miał wszelkie szczepienia sterylizacja/kastracja: (18-22.07) charakter, wychowanie: łagodny, posłuszny, nauczony czystości, spokojny, inteligentny, oddany, wierny przyjaciel; obecnie przebywa w: domu tymczasowym Fafik jest czarny z gdzie niegdzie siwymi wloskami ale tylko na pyszczku. Jest silnym pieskiem, czego dowodem jest to ze po tak drastycznych przejsciach Fafik stanał na nogi! A 6 miesiecy biegal po wsi i nie dal sie schwytac kiedy schronisko przyjechalo po niego z siatką... Bystry piesek! Sama bym go sobie zostawila, ale czesto nas w domu nie ma i wyjezdzamy, a do tego mam jeszcze jednego pieska ktorego tez kiedys uratowalismy. Fafik jest mały, krótkie nóżki, pyszczek podobny do sznaucera. Waży ok. 8 kilo. Dziękuję za wszelką pomoc!!! Pozdrawiam!
  12. Oj jest bardzo słodziutki ;-) Takiego grzecznego pieska jeszcze w moim domu nie bylo. Pozdrawiam!
  13. [IMG]http://images35.fotosik.pl/799/044f9e15a1729379med.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://images41.fotosik.pl/969/d4619f16f1041f90med.jpg[/IMG]
  15. Udało sie po długich oczekiwaniach powrzucać kilka aktualnych fotek Fafika! Prosze wybaczyć że to tak dlugo trwalo, ale nie umialam sobie poradzic z wrzucaniem zdjec na dogo poniewaz jestem nowym uzytkownikiem. Fafik wciąż czeka na dom adopcyjny! Najlepiej do dorosłych ludzi, do dzieci jest nieufny. Nie znam historii Faficzka, ale czuję że nie była ona kolorowa. Fafik bardzo się zżył ze mną, płaczę kiedey wychodzę do pracy. Kiedy wracam skacze z radosci! Jest bardzo poslusznym pieskiem, małoproblemowym, czystym, mądrym! Może Faficzek nie jest pierwszej młodości i być może nie należy do urodziwych pieksów, ale w tym wszystkim ma serce które mocno kocha i bardzo szybko przywiazuje sie do osob ktore okaza mu trochę miłości! Jest u mnie w domku, biega po ogrodku, bawimy sie z nim bo lubi, ale ja wiem że jest ktos kto obdarzy go taka sama miłością i czułością! BO NA TO ZASŁUGUJE! P.S Lubi przebywac w domu, wskakiwac na kanapy ;-) Lubi leżeć w nogach, nie szczeka z byle głupot, nie jest glosnym pieskiem, nie wadzi nikomu ;-) Fafik mial uraz glowy, rana sie juz goi, juz tylko strupek zostal ale strach i niepewnosc kiedy glaszcze go po glowie zostala...
  16. [IMG]http://images50.fotosik.pl/996/2cce2a963b656693med.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2cce2a963b656693][IMG]http://images50.fotosik.pl/996/2cce2a963b656693m.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  18. Witam serdecznie wszystkich! Fafik jest aktualnie u mnie i mysle że to juz jest jego przedostatni przystanek ;-) Kolejnym wierze ze będzie rodzina adopcyjna która zapewni mu spokojną starość. Jestesmy ze soba od początku ;-) Pamietam jak chcialam go zlapac, to dlugo mnie kojarzyl z rekawicami i z koszami... Oj! Ale Fafik się zmienił! Zaufal mi! Rowniez nalezą sie podziekowania dla osob pracujacych w Brennej obok Biedronki, bo tam Fafik dostawal jesc codziennie! Czasami nawet dublowaly sie w podawaniu jedzenie, bo kazda myslala ze jeszcze nie dostal... a Fafik juz wsuwał drugą miskę, nie dając po sobie znać ze juz jadl ;-) Moja ciocia również bardzo pomaga! Fundacja dała kennel i tam sobie siedzi a do dyspozycji ma cały garaz! I ogrod jak wracam z pracy ;-) To tak na wesolo, bo historia Fafika nabiera kolorów tęczy! Fafik jest bardzo łagodnym pieskiem! W ciągu kilku dni Fafik zrobił duży postęp. Już się lepiej czuje, dostaje zdrowe jedzenie, antybiotyki, na ile mogę spędzam z nim czas. Ostatnio wypuściłam Fafika na ogródek z mojego garażu to zrobił siku powąchal i kiedy go zawołałam szybciutko przybiegł! Reaguje na imię Fafik, przybiega do nogi kiedy się go woła. Lubi się przytulić, wczoraj siedzieliśmy sobie razem w ogrodku, Fafik sam wskoczył na ławkę i usiadl bliziutko, ja go przytulilam i tak sobie siedzielismy ;-) Jak jedzonko mu daje do miski a on juz ma pyszczek w misce a ja potrzebuje mu palcem jeszcze zamieszac w jedzeniu, to usuwa pyszczek i wcale nie warczy! Myrda ogonem, skacze! jest bardzo wesołym pieskiem, łagodnym, lubi jak poświęca się mu jak najwięcej uwagi. Ja po prostu nie umiem w to uwierzyc ze z tak trudnej sytuacji w jakiej znalazl sie Fafik, on zdecydowal dac kolejna szanse ludziom! I juz nikt nie moze go skrzywdzic. A pomyslec ze nasz "szanowny" weterynarz chcial go uspać... Zdjęcia wkleimy jak tylko bede miala aparat, mam nadzieje ze jutro! Pozdrawiam! Potrzebujemy Waszej pomocy! Fafik juz dosyc się nabiegał... Nr do mnie monika 504981500
×
×
  • Create New...