niestety nasi znajomi śmieją się, że ma podkrążone oczy i to dlatego, że źle sypia ;-) a tak serio, to my z początku chcieliśmy (chyba jako jedyni właściciele na świecie) zaprosić Foxy do nas do łóżka, a ona (chyba jako jedyny pies na świecie) konsekwentnie do dzisiaj wybiera spanie na swoim kocyku. Jedynie jak zmarznie przychodzi na chwilę się ogrzać pod kołdrę, a potem biegnie do siebie :-)