No nie jestem już sama , czułam się trochę osamotniona a wiadomo ,że w ,,kupie" raźniej:)
Dziękuję wszystkim za odwiedzanie wątku. Każda pomoc jest ważna.
Babcia Pyszczolina została porzucona w święta...Byłoby super gdyby kolejne święta miała już szczęśliwe.