-
Posts
114 -
Joined
-
Last visited
rena60's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Pozdrawiam Wszystkich po sutym posiłku... kołami do góry. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/593/71252570.png/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/6752/71252570.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/560/75391269.png/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/2324/75391269.png[/IMG][/URL]
-
Bardzo Ci Dorotko dziękuję, wiem że Ty i kilka dziewczyn czytacie o Sambie. Ja podczytuję wszystkie Wasze wątki i orientuję się w liczebności Waszych sfor, problemach. bazarkach itd. Samba jest z nami szczęśliwa, bardzo o nią dbamy i kochamy. Jest poważną dziewczynką i nie można złapać jej na żadnej głupocie. Do zdjęć pozuje jak Gioconda.
-
Serdeczne życzenia SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2013 dla wszystkich swoich przyjaciół przesyła Samba z Pańciostwem. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/441/s2013.jpg/][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/4360/s2013.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/221/s2015.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/4959/s2015.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='yunona'] A Samba nie lubi wchodzić i pluskać się w wodzie?:p[/QUOTE] Sambusia na wczasach nie dała namówić się na kąpiel bo nie lubi moczyć łapek. Po mokrej trawce też nie lubi chodzić. Ale po powrocie z wczasów przypadkowo ześliznęła się do rzeki ze stromego brzegu i Pan musiał ją ratować, tz. też ześliznął się w ubraniu 'na główkę' a za nim jeszcze jeden psiak. W sumie miałam samochód pełen mokruchów.
-
[quote name='kaskadaffik']a jaka zajefajna czysta woda, co to za jeziorko takie ładne ?[/QUOTE] To jest jezioro Dominickie ok 20 km za Lesznem. Woda jest rzeczywiście bardzo czysta no i zawsze jest co robić nad jeziorem bo oprócz opalania się i spacerów jest dostępny wszelaki sprzęt wodny. Ludzie przywożą tutaj swoje psiaki - nie ma problemu. Polecam.
-
Już po wczasach. Byliśmy nad jeziorem. Jak zwykle Samba była bardzo grzeczna i bardzo nas pilnowała. Nie pozwoliła mi pływać - stojąc na pomoście piszczała i skowytała dokąd nie wyszłam z wody. Sprawa jest tego typu - to ja jestem tą najważniejszą osobą w jej sforze. POZDRAWIAMY SERDECZNIE [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/580/samba1t.jpg/][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/6392/samba1t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/samba2.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/1188/samba2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/43/samba3.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4876/samba3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/838/samba4.jpg/][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/7222/samba4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/713/samba5.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/3172/samba5.jpg[/IMG][/URL]
-
[SIZE=2][COLOR=darkslateblue] I choć nieraz serce pęka, że przyjdzie w końcu ukochanemu przez nas stworzeniu przekroczyć Tęczowy Most, choćbyśmy odpychali tę myśl na wszystkie możliwe sposoby - to nieuniknione. Wiadomo, że nasi czworonożni przyjaciele odchodzą zdecydowanie za wcześnie. Są z nami zawsze za krótko, ilekolwiek by to nie trwało… I tak nadszedł koniec naszego bohatera po trudnym życiu już nikt go nie skrzywdzi już żadnego bólu nie zazna dziękuję w imieniu Romy i Tofika wszystkim wspierającym ich dogomaniakom oby ten artykuł i historia wielkiej miłości pomogła innym staruszkom w znalezieniu szczęścia w tym ostatnim okresie ich życia. Tofiś odszedł za Tęczowy Most dziś o godzinie 18.10. Wtulony w ramiona swojej pani, która nigdy o nim nie zapomni i która zawsze będzie go kochać miłością bezgraniczną. to jak dwa ziarenka piasku które spotkały się na pustyni. W imieniu Romy dziękuję w szczególny sposób Asieńce to ty dałaś szansę Tofikowi i możliwość aby tych dwoje się odnalazło dziękuję wszystkim którzy wieźli go do nowego domu, oraz tym którzy trzymali za nich kciuki i wspierali w dobrych i złych chwilach. Czas leczy rany i w tym wypadku potrzeba czasu aby przestać cierpieć i zacząć normalnie żyć bez myśli że skończyło się to za wcześnie .W imieniu Romy Rena [/COLOR][/SIZE]
-
Dokładnie rok temu w nocy z 1 na 2 kwietnia odbieraliśmy Sambę na stacji benzynowej w Piotrkowie od Reno2001. Samba jechała wtedy z kilkoma jeszcze innymi psami w nieznane po swój los. Podróży Sambusia nie cierpi do tej pory, przez całą drogę popiskuje jakby się bała że zostawimy ją, bardzo nas pilnuje. Zrobiłam jej kilka zdjęć w domu bo na dworze pada ŚNIEG!!! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/840/73026767.jpg/"][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/909/73026767.jpg[/IMG][/URL]