Scully właśnie wróciła ze swojej pierwszej wizyty u Pani Doktor:) Została dokładnie zbadana, okazało się, że czerwone oczka trzeba leczyć, jest stan zapalny, dostała maść do oczu, ma mieć smarowane 3 razy dziennie przez tydzień. Powinno pomóc, jeśli nie za tydzień kolejna wizyta. Jeśli chodzi o przechylanie główki, to jak pisałam wcześniej nie przechyla kolejny dzień (4), ale wet poradziła, żeby jeszcze kilka dni podawać leki. Poza tym wszystko wygląda dobrze.
Trzeba ją też odrobaczyć, tablety kupione.
Kruszynka była stosunkowo grzeczna, :lol: , zaśpiewała powitalną pieśń, obskoczyła gabinet i Panią Wet. W nagrodę dostała ciasteczka pieskowe i nowiusieńką książeczkę! :D Teraz leży na żabę i miętoli swojego różowego misia.
Niedługo powrzucamy jakieś fotki.
Pozdrawiam!