-
Posts
13833 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lili8522
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Popełniam bazar cegiełkowy dla Dropsa :) Mało oryginalny ale ważne, że JEST [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244095-Kto-kupi-GODZIN%C4%98-ze-SZKOLENIOWCEM-i-MEDAL-dla-Dropsa-ZAPRASZM-Do-11-06-godzina-20-00?p=20934044#post20934044[/url] [B] Proszę rozsyłajcie, zapraszajcie znajome Cioteczki... Czas ucieka a nawet połowę sumy za miesiąc hotelowania nie mamy :-([/B] -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Lili8522 replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam dotarło 50 zł dla Bonika: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243318-Bono-ZNISZCZONY-po-4-latach-w-schronisku-b%C5%82aga-o-pomoc!-Potrzebne-na-leczenie!!!/page10[/url] Dziękuję. Kaja śpij spokojnie... [*] -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Doszło 50 zł od ZULA131 Dziękujemy! :) -
A taki tekst (trochę zmodernizowałam) "Bono to 6-7 letni psiak. Aktualnie przebywa w domu tymczasowym, gdzie został ostrzyżony i wraca do siebie po pobycie w schronisku. Jest zdrowy, jedyną wadą jest to, iż ma częściową zaćmę, jednak nie stracił wzroku (widzi lecz nie wyraźnie). Najlepszym dowodem jest to, że bardzo lubi bawić się zabawkami oraz je aportuje! Jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Bono mimo tych wszystkich niedogodności które przeżył nie stracił wiary oraz radosnego podejścia do życia. Jego ogon nie przestaje merdać na widok człowieka, nieustannie domaga się pieszczot i obecności człowieka obok siebie. Będzie wspaniałym kompanem rodziny! Może mieszkać w blok jak i w domu z ogrodem. Wszystkie swoje potrzeby załatwia na dworze - nie brudzi w domu. Nie wydajemy psów do kojca/na łańcuch. Przed adopcją obowiązuje wizyta przedadopcyjna oraz podpisanie umowy."
-
Ja też deszczu nie cierpię :) A wczoraj Ciocia Lili była na tyle złośliwa iż wyrzuciła Rinusia no pole siłą a on ani myślał zrobić kroku i dosłownie przykleił się do drzwi wejściowych a że serce mam miękkie to wpuściłam Boroczka... ;)
-
No właśnie jak to można do Rinusia nie zaglądać.... Gdzie wszystkie kibicujące Ciotki? :) Rino jest strrrraszzzznie smutny........ BO..... PADA DESZCZ... W życiu nie widziałam tak nieszczęśliwego psa jak pada... I chyba ma pęcherz ze stali... Bo nawet jak wracam do domu i chce żeby wyszedł na pole... Popatrzy sprawdzając jak sytuacja pogodowa i wraca do domu... :crazyeye:
-
[quote name='pati_zabrze']Bonusiowi dostało się w spadku po naszej Kai (*) 50 zł. Proszę o nr konta na PW i potwierdzenie na wątku Kai gdy pieniążki wpłyną na konto [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/187891-Śliczna-Kaja-wróciła-z-adopcji-udało-się-Kaja-jedzie-do-hoteliku-)"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-do-hoteliku-)[/URL] Pozdrawiam![/QUOTE] Bardzo dziękuję! Już śle numer konta :) [quote name='b-b']Obiecany bazarek dla Bona. VCo prawda na spółkę z innym psiakiem ...ale zawsze coś ;) zapraszam chociaż na hopsanie ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244029-Staniczki-paski-i-trochę-świecidełek-dla-Maksia-i-Bono-do-10-06-20-00?p=20926609#post20926609[/URL][/QUOTE] Dziękuję pięknie! :) [quote name='paula_t']Lili, tak sobie myślę odnośnie tych ogłoszeń Bono. Ja robiłam przez wiele miesięcy ogłoszenia Liderkowi, który w schronisku spędził 9 lat, próbowałam właśnie troszkę w tych ogłoszeniach "brać na litość" ludzi, w końcu 9 lat to szmat czasu, ale nie było kompletnie żadnego odzewu:shake: Na szczęście Liderek jest już w hoteliku i cieszy się życiem :) Z Bono jest przepiękny psiak, może spróbować go ogłaszać, ale nie pisać ile lat spędził w schronisku, bo mam wrażenie, że to ludzi odstrasza po tych ogłoszeniach Liderka. Pati_zabrze, widzę Twój banerek-Paurunia już w nowym domku;)[/QUOTE] Hmmm... tak myślisz? Może rzeczywiście następnym razem zmienię tekst ogłoszeń i zrobimy bez informacji ile czasu spędził w schronisku chodź myślałam że to dobry sposób brania ludzi na litość ;)
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='zula131']Wysłane :) Czy możemy spodziewać się wiadomości z hotelu na temat postępów Dropsika?[/QUOTE] Oczywiście! Co to za pytanie w ogóle :) Z hotelikiem jesteśmy w stałym kontakcie i że nie jest na drugim końcu Polski możemy też same zobaczyć efekty pracy z Dropsem a później tutaj zrelacjonować :) -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='aska64']Banerek jak najbardziej potrzebny. To gdzie pojechał Drops do Canisa w Jaworzu ? Tak jak pisałam po 10 wpłacę coś. Koszt ogromny .[/QUOTE] Do Canisa ale nie do hotelu Jaworzu tylko do Nidka -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='storozak']Mam sporo książek na bazarek, chętnie oddam:) Dodatkowo drapak dla kota - nowy, nieużywany (były kiedyś do kupienia w biedronce - niestety mój kot nie jest nim zainteresowany). Jakby ktoś był chętny do zrobienia bazarku to mogę przygotować paczkę:) Trzymam kciuki za Dropsia![/QUOTE] Super :) Nam już nawet fantów na bazarek brakuje... Napisze na PW i jakoś się dogadamy :) [quote name='zula131']Proszę o nr konta. Przydałby się jakiś rzucający się w oczy banerek.[/QUOTE] Wysłane :) Bardzie dziękuję! [quote name='natie']ja mogę wspomóc robiąc np bazarek ogłoszeniowy - zyski podzieliłabym między Dropsa a psy od nas ze schroniska, które mamy w hoteliku (też nam ciągle deklaracji brakuje)[/QUOTE] Było by cudownie! Każdy grosz się liczy.. A konto Dropsa świeci pustkami... :-( -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Dropsa zawiozłyśmy rano do hoteliku. Doba w hoteliku (po bardzo promocyjnej cenie) kosztuje [B]20[/B] zł szybka kalkulacja =[B] 600 [/B]zł w miesiącu... Drops musi w hoteliku spędzić co najmniej[B] 1,5 miesiąca[/B] aby było widać efekty pracy z nim, mało tego tam gdzie trafi po tym czasie spędzonym ze szkoleniowcem trzeba z nim pracować intensywnie przez pół roku... Nie ma sensu aby wracał do domu tymczasowego jemu jest potrzebny człowiek który zna się na psich problemach. Przede wszystkim potrzebne mu miejsce tam gdzie stale ktoś będzie z nim pracował... bo jak widać Dropsowi nie wystarczy dom, nie wystarczy mu człowiek, czułe słówka i dotyk ludzkiej ręki bo z jego zachowania można prosto wyczytać że tego nie chce i ma o wiele większe problemy niż myśleliśmy na początku. Prosimy o pomoc w utrzymaniu Dropsa - drobne wpłaty, bazarki, bazarki cegiełkowe... Zapraszajcie proszę ludzi bo same tego nie uciągniemy... :-( -
[quote name='Hope2']Suuuper:multi: mądra z niej panienka:loveu: ale,że szprotką pogardziła? żeby tak moje chciały-wcinają wszystko (ogórki, marchewki, kapustę kiszoną, pomidorki,owoce...mogłabym wymieniać bez końca ;) ) I na dodatek współpracuja przy kradzieżach:mad: Tolek "grzeczny" nie kradnie-ale robi to Hades...a łupem się dzielą:mad: Fiona najzwyczjniej musi przywyknąć do nowej rzeczywistości-do smakołyków też :)[/QUOTE] Mam nadzieję że Twoje nie wcinają ogórków kiszonych ;) Jeśli tak przestrzegam aby nie dawać bo bywa to tragiczne w skutkach:roll:
-
Idealny domek dla idealnego Rinka :)
-
[quote name='inka33']No to wesoło macie z Bombkiem... :evil_lol: A on nie był ważony na początku? Bo można by zważyć teraz i by było wszystko wiadomo. :)[/QUOTE] No właśnie nie... bo po ekscesach jakie odwalał u weta nawet o tym nie pomyśleliśmy... :roll: Wybieramy się na szczepienie ale wybrać się nie możemy to może wtedy uda się Gadzinę zważyć...
-
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Rinek też nauczył się aportować? ;)[/QUOTE] Oczywiście :) Pracujemy jeszcze nad tym żeby oddawał do ręki a nie tylko przynosił ale w porównaniu z tym co było, czyli "lecę za piłką i uciekam gdzie chce" jest super!
-
[quote name='inka33'] A rozrabiał ostatnio trochę...? ;)[/QUOTE] Hmm... Co do marszczenia się na mnie to zrobił to tylko kiedy Ciocia Lili postanowiła sprawdzić czy Bombek lubi śmietanę... Na palec śmietanę i pod pychol :diabloti: wtedy Bombek dał wyraźnie znać że śmietany jeść nie będzie i koniec kropka :cool3: Wczoraj za to zakosił kość ze śmieci, TZ miał za nim wędrówki po ogrodzie bo za nic przyjść nie chciał ale spełzło to na niczym i Bomba pochłonął kość... Zaczynam się zastanawiać czy za mało mu papu nie daję :roll: Jak wracam do domu i wypuszczam go z klatki cieszy się jak dziecko, biega jak szalony i zachęca żebym go goniła hi hi :lol: Ogólnie rzecz biorąc sielanka :) Moja Kochana Lili wczoraj pokazała Bombkowi że nie ma prawa jej wąchać kiedy ona śpi i pokazała mu piękne ząbeczki i zawarczała po czym on odskoczył jak oparzony :diabloti: Taki odważny a mniejszej od siebie się boi :evil_lol:
-
Boni i zmaltretowana piłeczka :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/18/dscn4083b.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/5858/dscn4083b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/843/dscn4084td.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/2882/dscn4084td.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/541/dscn4086.jpg/][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/804/dscn4086.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/dscn4087z.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/6933/dscn4087z.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/dscn4088e.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5982/dscn4088e.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='aganiechaa']Rudzia dodana na dole strony [URL="http://www.smakipodbeskidzia.pl"]www.smakipodbeskidzia.pl[/URL] Pozwoliłam sobie skorzystać z 2 zdjęć ślicznoty. Jeśli macie jakieś uwagi dajcie znać wszystko mogę poprawić.[/QUOTE] Jeśli możesz to zamień wiek z 6 lat na 4 lata, na akcji okazało się że Rudzia ma piękne ząbki a my ją postarzyłyśmy :oops: