Dziewczyny kochane.... proszę...poczekajcie troszkę. Ja nie umiem zrzucać z telefonu zdjęć :oops: ...brak karty, kabelka ...klęska :shake: A jedyna osoba która to potrafi jest na wyjeździe. Kodi ma się dobrze :) Apetyt wrócił, zjada wzystko ....nawet powarkuje jak konkurencja chce sprawdzić co dostał w miseczkę :) Śpimy w czwórkę.... tzn ja, Kodi i białaski. Ma się to powodzenie....:cool3:....ja jedna i ich trzch. Ogólni Kodi to MÓJ psiak....chodzi za mną krok w krok. Gdy muszę wyjść, siada pod drzwiami i piszczy...mimo, że nigdy nie zostaje sam.
Szczepienia zrobione....ząbki do usunięcia pod narkozą i przyznam się, że mam obawy....Kodi ma swoje lata :look3: Jednak po świętach będziemy musieli podjąć to wyzwanie.
Ps
Ostatnio mało tutaj zagladam ale to z uwagi na zbliżające się Świeta. Z tej też okazji....wszystkim WESOŁYCH ŚWIĄT...:loveu: