Jump to content
Dogomania

kambyzesa

Members
  • Posts

    18
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kambyzesa

  1. Witam, U Mysi ok, jest szczęśliwa i nic jej nie brakuje. Żyjemy normalnie, a to że nie piszemy to nie oznacza że coś nie gra. Pozdrawiam
  2. Wpłacam 100 zł za lipiec i sierpień. Mało informacji o psiaku. pozdrawiam
  3. Dixi oficjalnie, ale bardziej wolimy do niej wołać Mysia :) ma dużo zjęć i kilka filmików, ale większość robię komórką, i ich na komputer nie przegrywam, jest już dużym psiakie, pewnie wielkości Bianki, na pole lubi chodzić, ale już nie koniecznie się załatwiać :). Ma za sobą pierwszą cieczkę i jest już dorosłą suczką. dodałam zdjęcia z komórki. [U][url]https://picasaweb.google.com/luc947/Dixi[/url] [/U]pierwsze 3 Filmiki robione 2 miesiące temu, a te w domu tydzień temu. Pozdrawiam
  4. Nie tak prędko to nastąpi :) Najpierw musimy pomóc rodzicom w przeprowadzce, a to naprawdę nie jest łatwe zadanie :) Ale i tak często jesteśmy w Pani okolicy :)
  5. Witam wszystkich, Dawno nie pisałam, ale mamy trochę zamieszania z remontami. Dixi ma się dobrze, jest trochę nieznośna, skacze do nosa :) i wyjątkowo ciągnie do innych piesków, ale jest cudnym psiakiem, Nadal mamy z nią problemy z załatwianiem się na polu i chyba skorzystamy z kursu nauki dla psiaków. Rozmawialiśmy z weterynarzem i on doradził nam żeby nie śpieszyć się ze sterylizacją, tak więc poczekamy na pierwszą cieczkę i prawdopodobnie zabieg zrobimy po wakacjach. Jak tylko będę miała zdjęcia to je zamieszczę.
  6. Dostałam info od paulinken, chętnie pomogę na razie mogę się zdeklarować na stałe na 10 zł, później zobaczymy. proszę o dane do przelewu
  7. Wpłaciłam 50 zł, co z pieskiem?
  8. Witam. Dixi też nie lubi obcych, ucieka za mnie lub chce na rączki :), ale poza tym jest bardzo usłuchana i szybko się uczy :) Mamy z nią jednak mały problem, cały czas nie chce się załatwiać na polu. Wczoraj byliśmy na bardzo długim spacerku w dolinie Będkowskiej i nic :( wróciliśmy od razu siusiu na pieluchę. Jak się przymierzała do zrobienia koo to szybko na pole, spacer 30 min i nic:) Powrót do domu i na pieluszce koo :) Nie wiemy jak ją zachęcić do załatwiania na polku, noszenie pieluchy ze sobą też nic nie daje :(
  9. jest świetnym doradcą :) wszystko ją w domu intrygowało, i strasznie jej się podobało chodzenie po schodach.
  10. Przepraszam, że tak długo nie pisałam :) Dixi ma się dobrze, Śpi z nami na poduszkach, wciąż popłakuje jak jest sama w domu, ale trwa to około 15 minut. Na polku trochę czuje się niepewnie i wciąż chce wyskakiwać na ręce :) Uwielbia gonić, skakać po fotelach i obgryzać pantofle. W sumie jest super i sporo ożywienia wprowadziła do domu. dodałam kilka zdjęć na picase. [url]https://picasaweb.google.com/luc947/Dixi#[/url]
  11. witam wszystkich, wpłaciłam dzisiaj 50 zł na Irvina :)
  12. Po południu postaram się umieścić kilka zdjęć :)
  13. Wciąż próbujemy, ale płacze a nagrody nie bardzo jej smakują, wędlinę czy parówki pewnie nie powinna jeść :)
  14. Dixi też już była na swoim pierwszym spacerku, strasznie śmiesznie schodziła ze schodów, a na polku wszyscy i wszystko ją ciekawiło, Jednyny problem jaki mamy to to, że strasznie płacze i drapie w drzwi jak wyjdę z domu, sąsiadka mi już nawet zwróciła uwagę i zasugerowała obrożę taką która razi psa jak szczeka lub wyje. Wariatka, ale boję się trochę żeby inni sąsiedzi nie okazali się złośliwi. Próbuję nie robić wydarzenia z wychodzenia i powrotu do domu ale jak na razie nie przynosi to rezultatu. Jutro będziemy ją nagrywać, żeby sprawdzić jak długo płacze, bo jak wracam do domu to już jest spokój.
  15. Deklaruje się na stałe kwotą 50 zł, mam nadzieję że uda mu się szybko pomóc.
  16. Dixi też nie chce jeść suchej karmy, nawet gdy polewam ją oliwą. Ugotowałam jej gicz cielęcą i samo mięsko chętnie zjadła, ale jak dodałam do tego ryż i marchewkę to zjadła z wielkimi oporami i nie od razu :) Mała też się jeszcze gryzie, w przyszłym tygodniu pójdziemy z nią do lekarza, może trzeba zrobić jakieś badania.
  17. Chętnie pomogę, mogę wpłacić 50 zł, proszę o numer konta
  18. Witam wszystkich, Jestem nową mamusią rudej pysi a teraz Dixi. Mała ma się dobrze, pierwsze godziny były dla niej trudne, ale w nocy spała już z nami w łóżku na podusi. W piątek zostałam z nią w domu i tak się do mnie przyzwyczaiła, że wszędzie za mną chodzi. Wczoraj mała pierwszy raz została sama w domku, najpierw na 30 minut i jak wracałam do bardzo płakała, a później na 2 godzinki i już było dużo lepiej. Chętnie się bawi nowymi zabawkami, załatwia na pieluszki, ale nie chce jeść suchej karmy Eukanuby, więc na na razie jadła mokrą karmę. Pozdrawiam, zamieszczam jej zdjęcia z dzisiejszego poranka. [url]https://picasaweb.google.com/luc947/Dixi#[/url] [IMG]http://picasaweb.google.com/luc947/Dixi#[/IMG]
×
×
  • Create New...