-
Posts
1084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaulinKa030894
-
Przytulisko dla bezdomnych zwierząt "Cyganowo"
PaulinKa030894 replied to PaulinKa030894's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linda99']Zapisuje watek[/QUOTE] dziękuję bardzo ,proszę jak tylko wątek się uaktualni proszę o rozsyłanie -
Przytulisko dla bezdomnych zwierząt "Cyganowo"
PaulinKa030894 replied to PaulinKa030894's topic in Już w nowym domu
rezerwacja1 -
Przytulisko dla bezdomnych zwierząt "Cyganowo"
PaulinKa030894 replied to PaulinKa030894's topic in Już w nowym domu
rezerwacja -
Przytulisko dla bezdomnych zwierząt "Cyganowo"
PaulinKa030894 replied to PaulinKa030894's topic in Już w nowym domu
zdjecia 44 -
Przytulisko dla bezdomnych zwierząt "Cyganowo"
PaulinKa030894 replied to PaulinKa030894's topic in Już w nowym domu
zdjęcia 33 -
Przytulisko dla bezdomnych zwierząt "Cyganowo"
PaulinKa030894 replied to PaulinKa030894's topic in Już w nowym domu
ON [IMG]http://i50.tinypic.com/344oy6h.jpg[/IMG] Siedzą smutne,czekają na swojego człowieka\ [IMG]http://i47.tinypic.com/33zdac8.jpg[/IMG] Kojec suczek [IMG]http://i50.tinypic.com/2hwptlc.jpg[/IMG] -
Przytulisko dla bezdomnych zwierząt "Cyganowo"
PaulinKa030894 replied to PaulinKa030894's topic in Już w nowym domu
[B]Pan mówi że to rottek,ale moim skromnym zdaniem to mieszaniec.Nie wychodzi z "budy" jest zrezygnowany, w jego oczach przemawia strach.Czlowiek musiał zrobić mu ogromną krzywdę.Do tego ma zaczerwieniona gałkę oczną. [/B][IMG]http://i45.tinypic.com/34xi3k5.jpg[/IMG] [B] Lablador 3 letni płci męskiej ,spragniony kontaktów z człowiekiem.Podbije nie jedno serce.Opiekuje się w kojcu z dwoma szczeniakami [/B][IMG]http://i45.tinypic.com/290rlag.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2eben8g.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2i94c5k.jpg[/IMG] [B] Kupka dredów [/B][IMG]http://i45.tinypic.com/2po1piv.jpg[/IMG] -
[COLOR=#333333][FONT=lucida grande]W poszukiwaniu zagubionego pieska natrafiłam na ten pensjonat. Pojechałyśmy pełne obaw co tam zastaniemy. [/FONT][/COLOR][B][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]30.11.2012 - pierwsza wizyta[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Pensjonat prowadzi p. Czesław Anzel. Pomaga mu brat. Panowie około 50+. Przyjęli nas bardzo ciepło. Zostałyśmy oprowadzone po całym terenie(dosyć mały teren). W boksach jest bardzo czysto ale warunki są skromne.Wszędzie były miski czy też wiadra z czystą wodą i leżała wysypana karma. W boksach przebywało ok. 5-6 piesków lub suczek. Widać było wyraźnie ,że lubią swego opiekuna. Po wejściu do kojców podbiegały do pana , machały ogonkami. Gdy staliśmy pod boksami radośnie podbiegały do krat. Pan też wybiórczo na nasze prośby opowiadał od kiedy piesek jest i generalnie wrażenie bardzo pozytywne w kwestii nastawienia do zwierząt i czystości. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Natomiast sen z oczu spędza niska stawka jaką ma ten pensjonat na zwierzęta jak też brak wybiegów. Psy przebywają w kojcach cały czas. Przebywa tam około 70 ogonków. Adopcji bardzo mało ale wszystkie zwierzęta przed wyjściem są sterylizowane i kastrowane. Umówiłyśmy się z Kasią na ponowne wizyty celem uzyskania zdjęć i opisów psiaków do ogłoszeń. Myślimy też o akcji zbiórki karmy. Na zimę panowie są przygotowani w słomę,która wymieniana jest co tydzień. [/FONT][/COLOR] Kolejna wizyta miała być wczoraj niestety Pan się wykręcał - widać że niechętnie chciał Nas przyjąć. Dziś udało Nam się tam dotrzeć [B]9.12.2012 - druga wizyta [/B]Nie jest tak pięknie jak Nam się wydawało. Poproszę aby weszła tu Krysia która wszystko opowie ponieważ,mnie nie było przy rozmowie między nią a właścicielem schroniska. Tu naprawdę potrzebna jest pomoc. Psy śpią na gołej podłodze, nie są wyprowadzane. Żyje tam aktualnie 70 psów.
-
Kudłaty pies znaleziony w Czarnej Wsi k. Rajgrodu
PaulinKa030894 replied to Emilia.'s topic in Już w nowym domu
domyśliłam się ale napisałam tak gdyby ktoś mnie zapytał oto... Eh nie wiem jak tu pomóc Edit : A jeśli ktoś by się znalazł kto by tam pojechał i zobaczył czy jest psiak to co wtedy ? Jest jakiś pomysł jak mu pomóc wtedy ? -
Kudłaty pies znaleziony w Czarnej Wsi k. Rajgrodu
PaulinKa030894 replied to Emilia.'s topic in Już w nowym domu
A czy przypadkiem Rajgród to nie bliżej Łomży ? Ja nie mam jak podjechać 1.Nie mam czym 2.Jestem spłukana więc nawet autobus odpada 3.Najważniejsza kwestia nie mam z kim zostawić dziecka :/ -
Witajcie, po mojej długiej nieobecności chciałabym Wam bardzo podziękować za podnoszenie wątku .Dziękuje w imieniu psiaków za wszelkie wpłaty. Wszystkie osoby które są chętne dać DT proszę o kontakt z Agnieszką numer tel w pierwszym poście. Z tego co wiem od ostatniej akcji więcej psów nie zostało uratowanych,dlatego pilnie potrzebujemy waszej pomocy!! Potrzebne osoby do ogłaszania psów które czekają na DS i dzięki temu zwolnią się miejsca dla innych, a może ktoś zechce wykupić pakiet ogłoszeń ? Potrzebne DT DS i $. Oraz rozsyłanie
-
znalazłam coś takiego jeśli chodzi o Dom Tymianka :)[URL="https://www.facebook.com/FundacjaDomTymianka"] https://www.facebook.com/FundacjaDomTymianka[/URL] [URL]http://pelnialatawdomutymianka.blogspot.com/2012/07/mapa-piekie-polskich.html[/URL] [COLOR=#333333][FONT=Tahoma]kontakt adopcyjny[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Tahoma]mail: [email]sekredkraj@gmail.com[/email] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Tahoma]tel. Renata 784 017 102[/FONT][/COLOR]
-
DO ZAMKNIĘCIA - Długa historia Cypisa i Alfika
PaulinKa030894 replied to ceris's topic in Już w nowym domu
[quote name='ceris']To schronisko nie ma żadnej strony internetowej, nawet numeru telefonu w bazie danych TP, czy tam Orange. Dwa dni na uszach stawałam, żeby telefon móc wykonać i nie usłyszeć komunikatu "Nie ma takiego numeru".[/QUOTE] Dokładnie ..nie ma co ryzykować , bo jeszcze by się wysłało ich z deszczu pod rynnę a tego nie chcemy. Ja od nikogo nie słyszałam o schronisku w Sejnach a czy ono oby napewno istnieje ? [B]EDIT [/B]: Tak jak myślałam.. z Sejn psy były odławiane do Giżycka, a z Giżycka były też jak się nie mylę psy w Ruskiej Wsi(schronisko przekazywało do RW- ale nie mówię na 100% bo nie chcę wprowadzać w błąd) A w nagłych przypadkach są psy odławiane do Suwałk. Czyli w Sejnach nie ma schroniska. [B]"Urząd Miasta w Sejnach udziela informacji na Wasz wniosek ,w sprawie wykonaniazadań z zakresu opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Wyłapywanie i zapewnienie opieki nad bezdomnymi zwierzętami w 2009 roku odbywało się na podstawie stałej umowy zawartej z Przedsiębiorstwem Powadzenia Schronisk dla Bezdomnych Zwierząt, Anna Maria Krajewska-Kuncewicz ,Bystry 26, 11-500 Giżycko - forma płatności oparta na bieżącej ewidencji zwierząt przebywających pod opieką. W 2009 roku w związku z wydatkami na ochronę zwierząt nie przekraczającymi 14 tyś. euro. zastosowaliśmy procedurę zapytanie o cenę wg ustawy PZP do wszystkich schronisk z naszego województwa, żadne ze schronisk nie wyraziło zgody na przyjęcie zwierząt. W sytuacjach wymagających natychmiastowego odłowu, gmina zleca odłów i opiekę dla prywatnego schroniska „Sianożęć" w Suwałkach ul.Sianożęć, 16-400 Suwałki- forma płatności jednorazowa. Koszt utrzymania a bezdomnych psów w roku 2009 wyniósł 18 tyś. zł (w tym opłata za odłowione psy w 2008r.) a w roku 2010-16718 zł. (w tym opłata za odłowione w 2009r.). Ilość odłowionych psów w roku 2009r.-14 szt. Ilość odłowionych psów w roku 2010r. - 4 szt."[/B] hmm ale znalazłam jeszcze coś takiego , to chyba jednak ten schron istnieje.. poczytajcie ja się prześpię i jutro to poczytam"na trzeźwo" bo już mnie muli okropnie.. [B]"W odpowiedzi na Wasze pismo z dnia 21.03.201 Ir w sprawie udzielenia informacji[/B][B]publicznej, Wójt Gminy Sejny informuje:[/B] [B]1. W roku 2009 i 2010 Gmina Sejny miała zawartą umowę z Pensjonatem dla zwierząt[/B] [B]„Cyganowo:" ul. Mickiewicza 44, 16-500 Sejny na wyłapywanie bezdomnych zwierząt i[/B] [B]zapewnienie im dalszej opieki.[/B] [B]2. W roku 2009 w Pensjonacie przebywało średnio 12 szt. zwierząt bezdomnych, w roku 2010, średnio[/B] [B]16 zwierząt.[/B] [B]3. W roku 2009 koszt realizacji zadania wyniósł 28 624,25 zł w roku 2010 koszt realizacji[/B] [B]zadania wyniósł 35 501,38 zł. Płatność następowała przelewem każdego miesiąca oparta na[/B] [B]bieżącej ewidencji zwierząt przebywających pod opieką. W koszt realizacji zadania[/B] [B]wliczone są koszty utrzymania zwierząt i ich wyłapywania"[/B] -
[quote name='xewelaynax']Biedna Astunia, chociaż pod koniec swojego życia zaznała dobroci człowieka.. :( Moja sunia też miała płyn w płucach, okazało się że przerzut.. 3 dni od zdiagnozowania i odeszła.. Czemu pieniądz tak zawładnął tym światem :( Smutne to wszystko, a człowiek praktycznie bezradnny przy takich urzędasach, którym zależy tylko na kasie .. :( Obejrzałam film tvn,, który pokazuje jak traktują tego biednego psiaka ze złamaną miednicą.. szok. Nie zasne dzisiaj. I jeszcze ten bezszczelny uśmieszech tego skurw... Nie jestem trochę w temacie ale czy da się podsumować ile piesków już wyszło z tej mordowni ? A jeszcze nie cały rok temu bawiłam się na biwaku niedaleko Grajewa.. a tu obok taki horror. O tragediach ludzkich w tv gadają, ale to co się dzieje z tymi najbardziej bezbronnymi ani słowa.[/QUOTE] Do tej pory umarły dwie sunie, jednej nie zdążyliśmy wyciągnąć :( zmarła po sterylce sunia ON, teraz Astusia tylko ze ona zdążyła być pokochana... Jakie to smutne jest.. Zostało uratowanych ok 60 psów, zostało jeszcze 80 .. szukajmy DT/DS !!
-
DO ZAMKNIĘCIA - Długa historia Cypisa i Alfika
PaulinKa030894 replied to ceris's topic in Już w nowym domu
Ceris a tak wgl skąd jesteś że tak spytam ? Bo skoro to bliskie okolice to miło widzieć jakiegoś zwierzoluba na tym rejonie bo niestety z Suwałk oprócz mnie i Kasi nie ma nikogo a z okolic już nie wspomnę. Cieszę się bardzo że psiaki się odnalazły. Mam tylko nadzieję że naprawdę nie trafią do Radys.. Te schronisko jest drugie do "porządku" po Ruskiej Wsi a właściwie Fundacje już działają, tak więc wiem że jest tam meeeega przepełnienie dlatego naprawdę szkoda by ich było w takim natłoku by "przepadły" . mam nadzieję również że w tym schronisku o ktorym piszesz byłyby razem w boksie bo skoro są nierozłączni to smutno by im było bardzo.. -
Za to są również niemiłe wieści Asta - sunią ON , (wcześniej bylo jej zdjęcie leżącej na ziemi- nie wiem czy kojarzycie) Tutaj Astuś u Beatki [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/318832_390094704372726_1001735566_n.jpg[/IMG] a tutaj : [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/531256_458426737509519_1028052958_n.jpg[/IMG] [B]16lipca [/B]: "[LEFT][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]NIE JEST DOBRZE..... Z BRZUSIA ASTKI SPUŚCILI LEKARZE 2,5 LITRA MĘTNEGO PŁYNY Z KRWIĄ. NA USG W ZASADZIE..... NIC NIE WYSZLO. ZA TO W RTG WYSZEDL PŁYN W PŁUCACH. ZOSTAWIŁYŚMY NIUNIĘ W KLINICE DO JUTRA" [B]17lipca[/B] "T[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]EGO RÓŻOWEGO PŁYNU BYŁO 2,5 LITRA..... :( SCIEKAŁ PONAD 2 GODZ." "[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]MAM WIEŚCI ŻE PRÓBY WĄTROBOWE ASTKI SĄ DOBRE.... ASTA DZIŚ CZUJE SIĘ DUZO LEPIEJ. Z CHĘCIĄ JE SMAKOŁYKI PODSTAWIANE PRZE LEKARZY.... :) GENERALNIE WSZYSCY JA POKOCHALI..... O 18 BĘDĘ WIEDZIAŁA KIEDY JĄ ODBIERAMY..." [B]18lipca[/B] "[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Asta czuje sie gorzej....z płuc sciagnieto 1.5 litra płynu..... brzydkiego krwistego. jutro po Nia jedziemy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]najpawdopodobniej bedziemy Ją zawozić do dr Niedzielskiego do Wrocławia. JA JESTEM ZAŁAMANA......" [B]19 lipca [/B]"[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Zaraz jadę po Astusię....mała jest baaardzo osłabiona. Trzymajcie kciuki." "[/FONT][/COLOR][/LEFT]ONA MA CHORĄ WĄTROBĘ NIE SERCE. SERCE JEST OSŁABIONE WYSOKIM CIŚNIENIEM .... A LEKI KTÓRE MATABOLIZUJA SIĘ W WĄTROBIE NIE ZADZIAŁAJĄ. WIĘC.... TO JAKAŚ DIABELSKA UKŁADANKA...." [B]20 lipca [/B]"[LEFT][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]WRÓCIŁYŚMY O 22. W CZĘSTOCHOWIE PO NASZYM PRZYJEŹDZIE ASTUSIA ZJADŁA SPORO MIESKA. CHYBA UCIESZYŁA SIĘ KIEDY NAS ZOBACZYŁA :) ŁADNIE WYPIŁA WODĘ. ZE WZGLĘDU NA TO.... IŻ SPODZIEWAŁYŚMY SIĘ DUŻO GORSZEGO STANU NIUNI.....A NA MIEJSCU ZOSTAŁYŚMY MILE ZASKOCZONE.....RUSZYŁYŚMY OD RAZU NA KATOWICE. ... CHOC Z NIEPOKOJEM PONIEWAŻ BRZUSZEK ZNÓW DOSYĆ SIĘ POWIĘKSZYŁ.UZBROJONE WE WSZYSTKIE WYNIKI PLUS SZ[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]KIEŁKA Z CYTOLOGIĄ PŁYNÓW Z JAMY BRZUSZNEJ ORAZ Z PŁUC... JEDZIEMY . W SAMYCH KATOWICACH ASTUSIA POCZUŁA SIĘ GORZEJ.... ZACZĘŁA SIĘ WIERCIĆ I NIEPOKOIĆ. PO DOJECHANIU NA MIEJSCE ZROBIŁA SIUSIU I DO KLINIKI. PO PIERWSZYCH BADANIACH I KONSULTACJI WYNIKÓW PAN DR POWIEDZIAŁ MI Z WIELKIM SMUTKIEM ,ŻE ASTA JEST W STANIE PRZEDAGONALNYM. NIE WYTRZYMAŁAM I PORYCZAŁAM SIĘ JAK PRZEDSZKOLAK..... ZA DUŻO TEGO WSZYSTKIEGO.... ZA DUŻO. PAN DR POSTANOWIŁ ZROBIĆ JESZCZE RAZ USG ABY STWIERDZIĆ CO JEST PRZYCZYNA WYSOKICH LEUKOCYTÓW (PONAD 40 TYŚ) I JAKA JEST PRZYCZYNA POWSTAWANIA PŁYNÓW. MÓWIŁ WIELE RZECZY OGLĄDAJĄC JEJ ORGANY WEWNETRZNE.... NIE BĘDE OPISYWAŁA WSZYSTKIEGO ,NAJWAŻNIEJSZE JEST TO ,ŻE ASTUSIA NIE MA RAKA.... MA MARSKOŚĆ WĄTROBY. TO NIC POCIESZJĄCEGO .... STAN JEST TRAGICZNY. ALE JESZCZE POPROSIŁAM O POWTÓRKĘ KRWI Z BIOCHEMIĄ. WTEDY WYNIKI OKAZAŁY SIĘ NIE NAJGORSZE. TAK W ZASADZIE TO ASTA MA MINIMALNĄ ILOSC BIAŁKA KTÓRE ZOSTAŁO ZABRANE Z ORGANIZMU WRAZ Z USUNIĘCIEM PŁYNÓW. REASUMUJAC..... ASTA DOSTAŁA JAKIEŚ SUPER EKSTRA ZASTRZYKI REGENERUJĄCE PRACĘ WĄTROBY.... JEDNA FIOLKA 30 ZŁ . DO TEGO CZERWONE MIĘSO (NAJLEPIEJ WOŁOWE) Z DUŻĄ ILOŚCIĄ ŻÓŁTEK. NIE CHCĘ WAM OPISYWAĆ JAK ZACHOWAŁA SIĘ NASZA DZIEWCZYNKA KIEDY ZORIENTOWAŁĄ SIĘ ,ŻE WRÓCIŁA DO SWOJEGO DOMKU.... NATYCHMIAST OGON WPRAWIŁĄ W RUCH...... UCAŁOWAŁA PANIA..... OBIEGŁA CAŁY OGRÓD ,POWITAŁA WSZYSTKIE PSIAKI. JAK BY CHORÓBSKO ZOSTAWIŁA W SAMOCHODZIE. PODAŁAM JEJ DOŻYLNIE TEN CUDOWNY MEDYKAMENT (ZAPOMNIAŁAM JAK SIE NAZYWA - JUTRO POWIEM ) JESZCZE LEKARZ ZAPROPONOWAŁ PRZETOCZENIE KRWI...JEDNĄ JEDNOSTKĘ. POWIEDZIAŁ ,ŻE TO MOŻE JA POSTAWIĆ NA NOGI A CZY WĄTROBA ZACZNIE SIE REGENEROWAĆ W TYM CZASIE..... NIE WIEMY. NIE BĘDĘ DZIŚ PISAĆ NIC WIECEJ PO PADAM NA TWARZ.... ZARAZ JESZCZE TYLKO WRZUCĘ FOTKI Z KLINIKI.... MÓDLCIE SIĘ ABY WĄTROBA ASTUSI RUSZYŁA ...." "[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]I NAJWAZNIEJSZE..... NIE MAM JAK JUTRO POJECHAĆ PO KREW DO KATOWIC. GDYBY KTOŚ MIAŁ CZAS.... TO JEST 75 KM. LUB CHOCIA,Z DO TARNOWSKICH GÓR.... JUTRO JESTEM BEZ AUTA A WSZYSCY JUTRO MAJA JAKIEŚ ZAJĘCIA. TA KREW JEST TAKA WAŻNA!!!" [B]Godz 10:45 : [/B]"[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]ASTA SŁABNIE...... A JA JESTEM BEZRADNA"[/FONT][/COLOR][/LEFT]
-
Ewuś tak wiem o Piotrusiu ale on zabrany z Radys ale też go przedstawię i jeszcze drugiego psiaka a co :) [SIZE=3][B]Sunia [/B][/SIZE] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/165985_339027526173193_1482697773_n.jpg[/IMG] [SIZE=3][B]Piotruś - wydany jako kaukaz [/B][/SIZE][IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/s720x720/564104_339026276173318_1861937197_n.jpg[/IMG]