-
Posts
1384 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Donata
-
Wituś niewielki,słodki kudłacz MA PONOWNIE DOM!!!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mania1979']co u Witusia?[/QUOTE] U Witusia na razie bez zmian, siedzi z Zosią, psiaki sie dogadują, wczoraj były na słonecznym spacerku a teraz właśnie znalazłam wątek Witusia i wysyłam Pani zainteresowanej nim do domu z 7- letnia suczką. To na tyle. -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Szukam wątku Witusia bo chcę wysłać zdjęcia jego i Bartusia zainteresowanej Pani. Nie mogę go znaleść lub może ktoś mi pda jego ogłoszenia to sobie znajdę. Pani jest zainteresowana Witusiem ale tez zaproponowałam Bartusia i już jej wysłałam zdjęcia. -
Ja też się przyłączam do życzeń Kubusiowych, aby znalazł wreszcie swój prawdziwy i dobry dom, gdzie jego opiekun doceni te jego cechy: subtelność, łagodnośc , wierność i jeszcze do tego pies który wraca do domku. Kubuś to psi ideał dla człowieka pragnącego mieć czworonożnego przyjaciela w domu . Sama mam w domu takiej wielkości psiaka w domku i wcale to nie licuje z powszechną opinią , że do domu to tylko pies mały. Kubuś się doprawdy zmieści w każdym domu...
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']I druga suczka znalazła dziś domek...powodzenia malutka. [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/4918/dsc07884ck.jpg[/IMG][/QUOTE] No to cudownie, że maluch znalazł domek a jeszcze nasz Gabryś i te malutkie 6 szczeniaczków ( a co sie stało z 7-ym?). Wczoraj były wszystkie w schronisku trzymały się na legowisku wszystkie razem. Wyszły tylko na karmienie.... -
[quote name='Romka']Otrzymaliśmy także dla naszych psiaków,[B] 100zł [/B]od p.Barbary W.Pani Barbarze bardzo dziękujemy!:multi: Można dopisać do skarbonki,pieniądze przyniosę w sobotę do schroniska.[/QUOTE] Romko , pieniądze dopisuje do Skarbonki wtedy kiedy je fizycznie otrzymam, chyba że zrobisz sama przelew na konto Skarbonki, którego numer znasz - wtedy szybciutko dopisuję i aktualizuję Skarbonkę. Ponadto apropos moje pytanie , czy Wanda W. nie jest sponsorem staruszki Florci? i czy nie zaszła jakaś pomyłka? bo na jej koncie Florci nie widzę comiesięcznego wpływu. Prywatnie mówiąc nie miałabym sumienia brać pieniązków które miałyby pomóc bardziej potrzebującej staruszki Florci. Ona juz i tak jest bardzo zapominana przez sponsorów - np. ŁTZ....
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Nowa suczka,którą policja przywiozła do schroniska wróci prawdopodobnie do domu.A oto ona,łagodne,piękne stworzenie: [URL="http://img717.imageshack.us/img717/5980/dsc08803w.jpg"][/URL][/IMG][/QUOTE] Ta suczka musi wrócic do domu bo okazuje się że ma domowników, którzy zadeklarowali nad nią opiekę po zabraniu właściciela do ZK. Trzeba było widzieć wczoraj tego psiaka jak się zachowywała na widok domowników i nie można jej było wydać bez procedur prawnych - myślę że dzisiaj będa załatwione. A ten psiak przyprowadzony w Wigillię jak płacze bidula aż żal słuchać jej zawodzenia. Schronisko powinno być miejscem tylko dla psiaków nie mających opiekunów a my powinnismy pomóc im w zalezieniu nowych domów. -
RONI- ostatni z trzech braci szuka domu!!!
Donata replied to CZARODZIEJ:)'s topic in Już w nowym domu
Tylko, że za mało tym psiakom tych spacerków serwujemy. Widać że Harry bardzo chce chce opuścic boks i wyjść na spacer razem z Semirem. Pozostaje tylko Harremu i Ronaldowi buszowanie na wybiegu; widać że tu czują się już dośc pewni siebie. Obydwa te psiaki są pogodnymi i zrównoważonym psimi istotami; znoszącymi ten schroniskowy los całkowicie niezasłużenie. Jak mogłby inaczej wyglądać ich żywot; gdyby nie ta "chora" ludzka troska... -
Miki, taki subtelny i zgodny psiak. bardzo lubię z nim spacerować , nie protestuje biedaczek że jego koleżanki są troche bardziej faworyzowane. Miki zachowuje się godnie, mimo że czuje tę niewątpliwą niesprawiedliwośc , ale cóż Miki to przecież prawdziwy dżentelmen.
-
Edzia dzisiaj cieszyła się co tygodniowym szaleństwem po łące. Widać jak odżywa mogąc swobodnie poruszać się po przestrzeni, jest radosna, przybiega daje łepek do pogłaskania i dalej w bieg... Edzia jest zdominowana w boksie przez Brendę i widać jak po powrocie do boksu od razu szybciutko chowa sie do budy.. Ale dzisiaj było troszeczkę inaczej, wprowadziłam Edzię i Mikiego do boksu pozostawiając jeszcze na zewnątrz Brendę. Edzia odruchowo jeszcze ze smyczą wskoczyła do budy ale zorientowawszy się że nie ma Brendy wyszła na powrót z budy i zaczęła spokojnie sobie jeść . [COLOR=blue][B]Nie zmieniła pozycji po wejściu Brendy do boksu.[/B][/COLOR]
-
Piękny ,mądry SMYK,odszedł za TĘCZOWY MOST!Żegnaj piesku...
Donata replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie sposób Smyka pominąć w zabraniu na spacerek mimo że kolejka psiaków jest duża. Smyk z taką determinacją dopomina się o spacer że należy zrobić jakiś manewr i koniecznie go w tę kolejkę wcisnąć. Smyk wyleciał jak strzała z boksu i udało się. Pomaszerował sobie przez lasek prowadzony przez Zena a ja musiałam zająć się jeszcze drugim naciągaczem spacerów... Semirem. -
Borysowi zafundował dzisiaj spacer Zen; chodzi spokojnie na smyczy, płynnie. Tylko nasz Borys jest bardzo smutny w boksie, widać to po jego oczach. Starałam się go dzisiaj trochę chociaż ugłaskać, dał łepek do łaskotek za uszkami ale wyraz jego oczu wyrażał raczej brak optymizmu. Borysku tak nie można, przecież jeszcze jesteś psiakiem który nie jednego domku mógłby skutecznie przypilnować...
-
Mały uroczy i rezolutny figlarz; nie możemy go pomijać w kolejce na spacerki. Mieszka co prawda teraz z Olsenem i Kamą ale można ich zabrać z boksu - zajmując czymś niezwykle ujadającego i mogącego chapnąc Olsena. Kama i Easy stanowią natomiast duet o 2-ch przeciwstawnych biegunach; Easy żywotny, zwrotny i tryskający energią zaś Kama jeszcze przerażona nowym otoczeniem, spokojna i na wszelki wypadek trzymająca się blisko nogi człowieka.
-
Tymek za Tęczowym Mostem.SZYMEK JUŻ W NOWYM DOMU!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Ostatnio Tymek nawet pozwolił się pogłaskać po pycholu i bardzo był zadowolony,ja też widzę zmianę...[/QUOTE] To zatem juz najwyższy czas aby spróbowac mu założyc obrożę i zacząć z Tymkiem socjalizację. Tymek dla mnie bardzo się zmienił; nie jest już tym psem koczującym w tyle boksu, urzęduje przy kratach jak równoprawny mieszkaniec boksu. -
Szorti,szorstkowłosy młodziak JUŻ W NOWYM DOMU!!!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Szalony, młody i z temperamencikiem godnym .. terierka. Taki jest Szorti- piesek jak na razie kandydat na " jedynaka" w swoim domku najlepiej byłoby gdyby to był domek z podwórkiem . Nieduży ale za to skutecznie zniechęcający ewentualnych intruzów pańskiego podwórka. Idealny psiak w tej roli. -
[quote name='Ziutka']Tak po cichu sobie zapiszę te wasze kolejne cudo :)[/QUOTE] To jest nie tylko nasze cudo ale niezwykle urocza i mądra sunieczka. Już wyrosła, ma piękną figurę .. i ten charakterek. Młodziutkie to, żywotne ale jak niezwykle przywiązana i posłuszna człowiekowi. Myśle że nie sprawiłaby swoim zachowaniem kłopotu ani opiekunowi mieszkacemu w bloku ani właściecielowi domlu z podwórkiem..
-
I taki poważny i ułożony jest nasz Misiek. Chyba odmłodniał przy swojej towarzyszcze boksowej Mini. Na spacerze idzie swoim tak charakterystycznym dostojnym i rytmicznym krokiem. Z boku ma Mini która próbuje go zachęcic do wspólnej zabawy, widać że lubi te jej zaczepki.. ale czy nie lepiej byłoby tym psiakom wspólnie popilnowac jakiegoś domostwa?
-
Póki co nasz Rambo miał wczoraj spacerek z Zenem, dzięki jego pomocy powychodziły na spacer nasze " parowoziki" tj Igorek, Kaśka, Rambuś. Rambo jest bardzo spragniony swobody poruszania się po swoim podwórku; pobyt w ciasnym boksie jest trudny do zniesienia.. niech w końcu ktoś właściwy zatrzyma wzrok na tym młodym, silnym psiaku.
-
SEMIR - sam przyszedł prosić o pomoc...ma dom.
Donata replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kaja10014'][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/190/dsc5453u.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/294/dsc5453u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/3/dsc5455v.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/4464/dsc5455v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/696/dsc5451b.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/4536/dsc5451b.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Patrzę na te jego piękne zdjęcia w roli głównej z nim samym i widzę w nim bardzo oddanego człowiekowi psa. Jest duzym psem ale czy to wada? Przecież on świetnie nadaje się do roli administratora jakiegoś podwórka. -
[quote name='Romka']A jaki był zadowolony,że mu się udała psota...;)[/QUOTE] Też byłam świadkiem jak mu się kolejna psota z opuszczeniem boksu udała; psiak poszybował wokół stawu tak szybko jak tylko mógł. Wybiegłyśmy z Moniką jemu naprzeciw z kaszanką i smyczą. Kiko posłusznie stanął, pozwolił sobie nałożyć obroże i smycz, zjadł smakołyk i w nagrodę zafundowałam mu jeszcze trochę ciągnięcia. Ale cóz takiemu posłusznemu psiakowi należało się to.
-
Brenda jest za inteligentna do takiego domu , ona potrzebuje "mądrego ludzia" z którym świetnie nawiąże kontakt i będzie wierną i oddaną gospodynią domostwa ... a do tego jeszcze urocza sunią. Bardzo zdyscyplinowany psiak z tej Brendy.
-
LEON - owczarek psi zawodowiec za TM (")
Donata replied to Figafiga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Leonka już co prawda w ostatnich minutach urzędowania schroniska zdażyłam zabrać na spacerek. Idzie ślicznie truchcikiem jak konik; nie ma mowy o szarpaniu smyczy, Leon po prostu płynie po łące jak baletmistrz. Będąc już przy bramie schroniska próbował już wrócic do swojego boksu ale po mojej namowie jeszcze na dodatkowy rekonesansik wokół lasku... dał się skusić. Ten pies ma klasę. Nie rozumiemn tego dlaczego taki psiak jak Leon tak długo oczekuje na swój dom; niech więc ten Nowy Rok będzie dla niego łaskawszy oraz szczodrzejszy w zainteresowania człowieka jego adopcją. -
[COLOR=red][B]Ja też życzę Lolkowi wreszcie upragnionego i kochającego człowieka.[/B][/COLOR] [B]Wyciągłam dzis Lolusia i Linkę razem na spacerek. Szedł za Linką i widać że dobrze mu w jej towarzystwie- to takie dwa subtelne psiaki. Trzeba ich koniecznie razem wyciągać na spacery bo niedługo z Linką będzie to samo co z Lolkiem . Same słowa niewiele mogą pomóc w odmianie jego losie ale zmasowane nasze działania na wszystkich możliwych polach ...napewno tak.[/B] [COLOR=navy][I][B]Patrząc na niego jak po powrocie do schroniska dzielnie sobie radzi myszkując po wszystkich zakamarkach schroniskowych; widzę go na jakims przyjaznym mu podwóreczku, którego będzie gospodarzem.[/B][/I][/COLOR]
-
BARY, już się nie boję. Teraz Cię proszę: WYCIĄGNIJ MNIE STĄD!!!
Donata replied to CZARODZIEJ:)'s topic in Już w nowym domu
Nasz Nary jest zdecydowanie spokojniejszy w tym boksie wewnątrz schroniska tylko że wyizolowany zupełnie. Bulwersuje się jednak na sąsiada z boku, którego notabene nie widzi bo przesłania ich betonowa ściana. A tym sąsiadem jest nasz poczciwy Grej. Ma większą powierzchnię do biegania, na spacerach tez potrafi robić jeszcze zwariowane młynki w kółko ale ogólnie rzecz ujmując nie jest źle. Tylko gdzie dom dla Barego? Czy taki psiak nie byłby świetnym strózem jakiegoś domostwa? -
Zosia ,szorstkowłosa piękność,mix sznaucera JUŻ W SWOIM DOMU!!!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Dopisuję dzisiejszą relację ze spacerku Zosi. Otóż Zośka zachowała się dzisiaj nadspodziewanie bezproblemowo;przybiegla do mnie razem z Witusiem, nie uciekała już do budki i po zapięciu Witusia na smycz sama podbiegła do mnie. Po przywitaniu jej i po głaskach bez żadnych problemów pozwoliła sobie zapiąc smycz i wyruszyliśmy na spacer razem z Witkiem. Spacerek był bardzo zajmujący i odkrywczy, poszliśmy nowa drogą , Zosia chciała iśc dalej i dalej ... ale był czas na powrót do schroniska, trochę jej się to nie spodobało chciała iśc jeszcze ale po przekonaniu jej do powrotu zrobiła posłusznie w tył zwrot. Taka z tej Zosi - Zosia Samosia ale uroczy psiak. Trochę gorzej było z chęcią wejścia do schroniska; widać że nie podoba jej się tu . Dopiero po wzięciu jej na rączki posłusznie pogodziła się z koniecznością powrotu do swojego boksu. Zwyczajowo momentalnie szurnęła do budki ale za chwilę już z niej wyszła i biegała po boksie razem z Witusiem. Jest to chyba utrwalony jeszcze w niej odruch chowania się do budki po wspólnym bytowaniu w boksie z większym kolegą Kiko. -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[COLOR=darkred][B][I]Nowy Rok powitał nas piękną słoneczną pogodą i oszronioną łaką wokół schroniska. [/I][/B][/COLOR] [B][I][COLOR=#8b0000][/COLOR][/I][/B] [COLOR=navy][B]Byliśmy dzisiaj w w schronisku w dwójkę [/B][B]z Zenem; [/B][/COLOR][B][COLOR=navy] na spacerze było 14 psiaków plus 1 biegał na dziedzińcu[/COLOR][COLOR=darkred] [I].[/I][/B][/COLOR] [B][I][COLOR=#8b0000][/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#8b0000]Spacerowały:[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#8b0000]Liszka, Rudi, Zośka, Wituś, Brenda, Edzia, Miki, Lolek, Linka, Semir, Smyk, Leon, Misiek, Mini- 14 psiaków. [/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#8b0000][/COLOR][/I][/B] [COLOR=darkslateblue][B]Biegała: Helka.[/B][/COLOR] [B][I][COLOR=#8b0000][/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#8b0000]Na wybiegu były: Nuka, Szarak, Harry, Ronald. [/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#8b0000][/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#8b0000]Harry bardzo chciał wyjśc na spacer razem z Semirem ale nie daliśmy rady go zabrać.[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#8b0000][/COLOR][/I][/B] [B][COLOR=blue]Natomiast Zosia zachowała się dzisiaj rewelacyjnie; bez większych oporów pozwoliła sobie zapiąć smycz i pięknie spacerowała ze swoim kolegą Witusiem.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff][/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff][/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff][COLOR=darkred]Poza tym do schroniska została przyprowadzona dzisiaj mała beżowa sunia znaleziona w lesie przez spacerujących ludzi; czyżby ofiara Sylwestrowej Nocy? Mam ją na zdjęciu w komórce, wieczorem postaram się ją pokazać na forum, może należy ją gdzieś pokazać a nuż znajdzie się jej właściciel. Nie wygląda na psa zagłodzonego[/COLOR].[/COLOR][/B]