Dziękuję Wam za odpowiedzi. Sunia w DT nie była cały czas z człowiekiem ale pod nieobecność opiekunki miała do towarzystwa trzy psy. Jest to sunia po przejsciach, była trzymana w piwnicy, głodzona i bita. Opiekunka przed naszą wizytą mówila,ze sunia jest trochę wycofana ale wg mnie to jej zachowanie nie odbiegało od zachowania normalnego psa w stosunku do obcych ludzi. Podbiegła do nas, powąchała i zrobiła siku na dywan. Opiekunka była zdziwiona bo nigdy jej sie to nie zdarzyło. Po paru minutach sunia przychodziła i domagała sie pieszczot, pod koniec wizyty to juz kładła się na grzbiecie i dawała brzuszek do głaskania :) (sorry za offtop)
A jak wygląda nauka załatwiania na komendę?