Witam
Wczoraj w godzinach popołudniowych CEZAR pojechał z nowymi rodzicami na wakacje.
Wierze, że będzie szczęśliwy.
Została dziwna pustka, jakaś cisza, choć nie powiem żeby cezar był głośnym psem.
Leon chodzi z nosem przy ziemi i szuka ((((
WSZYSTKIM dziękuję za pomoc i dobrą energię
Witam wszystkich miłośników Cezara
31 sierpnia Cezar pojedzie do swojego nowego fantastycznego domku ...
Tz najpierw pojedzie z nowymi "rodzicami " na wakacje w Bieszczady a potem do domu w okolice Wrocławia. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Cezarek żyje jak u pana boga za piecem ale moja córka pojechała na obóz i trochę mu wali po obwodach chyba z tęsknoty. Masakrą był dzień i noc kiedy wróciłam od niej z odwiedzin :shake:
Witam was
Tak niestety to prawda,że Cezar nadal u mnie.
Z przyszłym domem Cezara nie ma kontaktu, nie odbierają telefonów. Jakiś czas temu była u nich osoba z HA, OKAZAŁO SIĘ,ŻE PAŃSTWO ZGUBILI TELEFON, jednak w tej chwili mimo posiadania nowych numerów niestety znowu zero odzewu.
[quote name='Lili8522']Dziewczyny tam jest tyle psów że ten pomysł z klatką może być ciężki.
A najgorsze jest to że widziałam dzisiaj starszą i ma bardzo wyciągnięte sutki :placz:
Chyba urodziła :placz:
Rany rany potrzebuje kogoś kto zadzwoni do tego domu bo ten gość odrzuca ode mnie połączenia i nie odbiera albo tam podjedzie i pogada z tymi ludźmi co jak i może oddazdzą po dobroci najlepiej by tak było, ja nie mogę bo po pierwsze mnie nie ma a po drugie Ci ludzie tak nie bardzo za mną przepadają - dawne sprawy :oops:
Nawet szkoda gadać[/QUOTE]
moja mobilna pomoc się nie udała ale czemu nie dzwonisz jutro po 17 mogę podjechać ale czy to znaczy ,że psy mają właściciela ?????
jaki jest plan??? a najlepiej we wtorek jestem prawie wolna cały wieczór
[quote name='Lili8522']Cały czas działam ale wiecie co potrzebne DT bo przecież ich nie wystawie na ulice po sterylce, ale i tak już jesteśmy do przodu
Jeszcze będzie mi potrzebna pomoc w łapaniu o ile będą jakiś trudności i ktoś zmotoryzowany :oops: Gdyby się wszystko udało (tak piszę na zapas)[/QUOTE]
Daj znać na pw co i jak, i kiedy jestem z Bielska i zmotoryzowana przewóz do weta i najbliższa okolica - nie ma sprawy